czwartek, 31 grudnia 2015

Sylwestrowe inspiracje, czyli Makijażowe Podsumowanie 2015 Roku

Sylwester już dziś! Nadal szukacie inspiracji na makijaż?  Przychodzę na ratunek. W tym poście umieściłam kilka moich makijaży z tego roku, które świetnie się nadadzą na dzisiejszą noc. Część z nich jest 'krok po kroku', więc spokojnie Wam się uda odwzorować to, co wpadnie Wam w oko. Każdy makijaż jest opatrzony listą użytych kosmetyków, jednak jak same wiecie, każdy kolor można zastąpić z innej firmy. Przeglądnijcie co macie w kosmetyczkach, jak coś jest jeszcze czas, aby zrobić drobne zakupy. Miłego oglądania :)

 








 




 


 



 







 




 



 



 


 





 



 



Mam nadzieję, że każda z Was znajdzie coś dla siebie i stworzy piękny makijaż.


SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!!!



Czytaj dalej »

środa, 30 grudnia 2015

Emerald New Year's Eve Makeup - szmaragdowy makijaż sylwestrowy

Dzisiaj przedstawiam wam ostatnią w tym roku propozycję makijażu, oczywiście na Sylwestra. Niezależnie od tego, czy idziecie do klubu czy zostajecie w domu, będzie on świetnie wyglądał. Ten makijaż to także dobry wybór na karnawałowe szaleństwa lub wieczorne wyjścia.


 


Głównym kolorem jest intensywna zieleń wpadająca w szmaragd. Pięknie się on mieni w sztucznym świetle. Dolna powieka także jest porządnie podkreślona - granat dobrze współgra z górną powieką. Z takim makijażem aż miło powitać Nowy Rok :) 


Ponownie, makijaż nie jest trudny do wykonania. Najpierw przygotowałam twarz. Do tak mocno podkreślonych oczu koloryt cery powinien być ujednolicony, wszelkie niedoskonałości zakamuflowane. Po podkreśleniu brwi, zaznaczyłam szaro-brązowym cieniem załamanie powieki. Aby główny kolor był intensywny i głęboki, całą powiekę pokrywam czarną kredką i ją rozcieram do góry. Następnie powoli wklepuję zielony cień. Podobnie podkreślam dolną powiekę - pierw nakładam kredkę a następnie granatowy cień.  Ważne jest, aby kąciki zewnętrzne były dobrze rozświetlone - idealnie do tego sprawdzi się srebrny, połyskujący cień. Na sam koniec wystarczy narysować kreskę oraz przyciemnić linię wody i wytuszować rzęsy. 



TWARZ / FACE:
  • Revlon Colorstay 180
  • Kryolan Concealer Circle 2
  • Kobo Professional Face Contour Mix
  • L'oreal True Match Concealer 1 Ivory
  • Kryolan  Dermacolor Fixing Powder  P1
  • Kobo Professional Matte Blusher 202 Terra Cota
BRWI / BROWS:
  • Kobo Professional Eyebrow Colour 302 Ash
  • Deni Carte Beige Pencil
OCZY / EYES:
  • My Secret 2in1 Big Eye Pencil Black
  • Makeup Geek Eyeshadows: Taupe Notch, High Wire (foiled), Secret Garden (duochrome), Mermaid, Center Stage (foiled)
  • Kobo Professional Precise Pen Eyeliner
  • L'Oreal Volume Million Lashes So Couture Mascara
USTA / LIPS:
  • Kiko Velvet Mat - Satin Lipstick 602 Natural Rose



Co sądzicie o takim makijażu? Mi on bardzo się podoba i świetnie się w nim czułam. Kolorów nie należy się bać ;)

Pozdrawiam :)


 

Czytaj dalej »

wtorek, 29 grudnia 2015

Odrobina blasku na Sylwestra!

Rozglądacie się już za makijażem sylwestrowym? Ja nad nim intensywnie myślę i próbuję różnych kombinacji. Jednak w tym roku rezygnuję z brokatu, skoncentruję się na błysku. Dzisiejszy makijaż jest w bordowo-brązowych kolorach. Wprawne oko znajdzie też odrobinę zieleni, które gdzieś ze zdjęć uciekło. Na żywo ten kolor był bardziej widoczny, kolory świetnie się mieniły w sztucznym świetle, niestety lampa wszystko spłaszczyła. Mam nadzieję, że makijaż Wam się podoba ;)



Po podkreśleniu brwi, na całą powiekę wklepałam bazę pod cienie. Załamanie powieki podkreśliłam cieniem MG Taupe Notch następnie na całą ruchomą powiekę zaaplikowałam bordowy połyskujący cień MG Showtime. Chciałam, aby wewnętrzne kąciki były dobrze rozświetlone, dlatego też precyzyjnym małym pędzelkiem wklepałam srebrny cień MG High Wire.  Zewnętrzny kącik lekko przyciemniłam dodając ciemny głęboki fiolet MG Drama Queen. Na środek powieki delikatnie wklepałam duochromowy cień MG Havoc, który ślicznie się mieni na oliwką zieleń. Z dolną powieką nie szalałam, podkreśliłam ją brązem Taupe Notch oraz mieniącym się na zielono duochromem MG Secret Garden. Przyszedł czas na wykończenie makijażu: narysowałam kreskę wzdłuż linii rzęs linerem w pisaku oraz wytuszowałam rzęsy. 
Makijaż twarzy jest standardowy. Najpierw na wszelkie zaczerwienienia i stany zapalne (których niestety ostatnio pojawiło się dużo) wklepałam korektor i koloryt cery wyrównałam podkładem. Konturowanie wykonałam na makro za pomocą kółka od Kobo Professional. Pod oczy oraz na grzbiet nosa nałożyłam jasny rozświetlający korektor. Wszystko przypudrowałam i dodatkowo policzki podkreśliłam różem.



TWARZ / FACE:
- podkład Revlon Colorstay 180
- korektor Kryolan Concealer Circle 2
- Kobo Professional Face Contour Mix
- L'oreal True Match Concealer 1 Ivory
- Kryolan  Dermacolor Fixing Powder  P1
- Kobo Professional  Matte Blusher 202 Terra Cota
BRWI / BROW:
- My Secret Design You Eyebrow Gray
- Kobo Professional Eyebrow Colour 302 Ash
- Deni Carte Beige Pencil
OCZY / EYES:
- Urban Decay Eyeshadow Primer Potion 
- MakeupGeek Eyeshadows: Taupe Notch, Showtime (foiled), Drama Queen, Havoc (duochrome), High Wire (folied), Secret Garden (duochrome)
- Kobo Professional Precise Pen Eyeliner
- L'oreal Volume Million Lashes So Couture Mascara
USTA / LIPS:
- Kiko Velvet Mat - Satin Lipstick 602 Natural Rose
 
 


Co sądzicie o takim makijażu?  Zapraszam do komentowania :)

Pozdrawiam :)



Czytaj dalej »

poniedziałek, 28 grudnia 2015

Vita Liberata Self Tanning Night Moisture Mask HyH2O - Samoopalająca maska nawilżająca na noc

Zima w pełni, jednak pogoda za oknem wskazuje raczej na wczesną wiosnę. To też jest dobry czas na wszelkie wyjazdy zagraniczne do ciepłych krajów, aby złapać trochę słońca i odświeżyć swoją wakacyjną opaleniznę. Jednak nie każdy ma możliwości na taki wyjazd ze względu na koszty czy brak urlopu w pracy. Dlatego też warto rozejrzeć się za samoopalaczami.  Jakiś czas temu pokazywałam Wam świetną piankę do ciała nadającą piękną opaleniznę [klik]. Wtedy też zastanawiałam się, czy można ją także nakładać na twarz, aby na całym ciele opalenizna była jednolita. Jednak rozwiązaniem jest Self Tanning Night Moisture Mask HyH2O samoopalająca maska nawilżająca na noc Vita Liberata, która nie dość, że nada naszej cerze koloru to jeszcze świetnie ją nawilży.

 



Opakowanie nie wskazuje na to, że w środku kryje się bardzo dobry krem. Mamy do czynienia z miękką dużą tubką i ładnie skomponowaną grafiką.  W środku znajduje się 65 ml średnio gęstego kremu o niesamowitym cytrusowym zapachu, odbiegającym od typowych samoopalających śmierdziuchów. Jest to osiągnięte dzięki technologii Odour Remove. 



Jednak to co najważniejsze to skład, jest fenomenalny. Większość składników jest pochodzenia organicznego, naturalnego lub posiada certyfikat Ecocert. Już od drugiego miejsca znajduje się olej z nasion słonecznika, masło shea, masło kakaowe, wosk pszczeli, glicerynę, oliwę z oliwek, olej z lnu zwyczajnego, proszek z soku aloesowego, olej kokosowy, witamina E, kwas mlekowy, ekstrakt z bylicy, olej z pestek jabłka, ekstrakt z kiwi, proteiny chlorelli, ekstrakt z lnu alpejskiego, ekstrakt z malwy, ekstrakt z kwiatu rumianu rzymskiego, olejek eteryczny z neroli. Oprócz tego w składzie znajdują się preparaty odpowiadające za barwienie skóry, które posiadają certyfikat Ecocert lub są naturalne. Tak bogaty skład jest naprawdę zadziwiający jak na produkt samoopalający. Wskazuje raczej na dobrze nawilżający krem, który sprawia, że cera jest gładka i sprężysta. Drobne zmarszczki są spłycone, przy okazji zapobiega powstawaniu wolnych rodników i wpływa na odmłodzenie cery. Natomiast zastosowana w kremie technologia HyH2O zapewnia rozświetlenie.


Maskę należy stosować na noc. Po pierwszym użyciu byłam bardzo mile zaskoczona efektem, jaki uzyskałam na mojej twarzy. Tak jak przeczuwałam, skóra była bardzo nawilżona, gładka. Jednak nie zauważyłam spektakularnego przyciemnienia cery. Może o jeden ton, nadal wyglądałam bardzo naturalnie. Aby uzyskać wyraźniejszy kolor, należy czynność powtórzyć z trzy razy pod rząd. Jednak ja aż takiego efektu nie potrzebuję, maskę stosuję raz na tydzień, aby podtrzymać delikatny kolor i przede wszystkim by rozkoszować się nawilżoną i rozświetloną cerą. Po aplikacji nie zauważyłam też żadnych plam czy zacieków, o co zazwyczaj się boję przy tego typu produktach. 


Maska nie należy do tych najtańszych, można ją zakupić tylko w sklepie Sephora i kosztuje 149zł. Ale naprawdę warto ją mieć, jeżeli lubicie być lekko opalone bez pomarańczowej maski przez cały rok. Jeżeli marzycie o zdrowej opaleniźnie na Sylwestra, to z tego co mi wiadomo, w Sephora teraz są promocje. Nie sądzę, abyście się zawiedli.
 
Pozdrawiam :)






Czytaj dalej »

niedziela, 27 grudnia 2015

Połyskujące Indygo

Święta, święta i po świętach. Jak Wam one minęły? Mikołaj przyniósł dużo prezentów? U mnie było miło, choć czuję się przejedzona. Dzisiaj postanowiłam siedzieć w domu i odpoczywać. Poświęcam czas sobie i najbliższej rodzinie. 


Zaraz też jest koniec roku i Sylwester. Mam w planach pokazać Wam jakiś fajny, brokatowy makijaż. Jeżeli chodzi o sylwestrowe mani, to będzie ciężko. Wszystkie paznokcie musiałam skrócić. Jednak udało mi się zrobić zdjęcia przepięknego ciemnego lakieru My Secret Glam & Shine Nail Polish 260 Purple Sparkle, który towarzyszył mi w świąteczne dni. Myślę, że też dobrze będzie się spisywał przy całonocnym sylwestrowym szaleństwie.

 

W tym lakierze zauroczył mnie indygowy kolor: piękna połyskująca mieszanka granatu i fioletu. Ma bardzo wysoki połysk, przez to prezentuje się elegancko. Aplikacja jest bardzo przyjemna, do pełnego krycia wystarczą dwie warstwy, szybko schnie. Jedyną jego wadą jest trwałość. Niestety po dwóch dniach zaczął bardzo odpryskiwać. Jednak myślę, że to też przez to, że nie użyłam żadnej bazy ani topu. Te dwa produkty powinny pomóc.



Lubicie takie połyskujące lakiery? Jakie mani będzie Wam towarzyszyć w ostatnim dniu roku?

Pozdrawiam :)



Czytaj dalej »

środa, 23 grudnia 2015

Świąteczny Makijaż! Wesołych Świąt!

Już jutro Wigilia i Święta. Większość z nas czeka na ten dzień. Ja planuję przede wszystkim przez ten czas odpocząć i naładować wewnętrzne baterie. Ostatnie tygodnie były dla mnie bardzo intensywne i męczące. Mój organizm potrzebuje zwolnić, odetchnąć i się zrelaksować. Właśnie dzisiaj postanowiłam przeznaczyć odrobinę czasu dla siebie pomiędzy świątecznymi przygotowaniami. 



Wykonałam makijaż, na który miałam ochotę już od dłuższego czasu. Zapewne jutro go powtórzę, bo świetnie się w nim czuję. Jest klasycznie, choć nie zabrakło odrobiny koloru. Kobaltowa kreska pięknie się komponuje z moimi oczami i całość wygląda bardzo ładnie. Jeżeli nadal szukacie inspiracji na wigilijny makijaż, to myślę, że moja propozycja Wam się spodoba. Nie jest to trudny makijaż, wykonuje się go bardzo szybko, nie powinnyście mieć z nim problemu.




TWARZ / FACE:
- podkład Inglot HD Perfect Coverup Fundation 71
- korektor Kryolan Concealer Circle 2
- Kobo Professional Face Contour Mix
- L'oreal True Match Concealer 1 Ivory
- Kryolan  Dermacolor Fixing Powder  P1
- Kobo Professional  Matte Blusher 202 Terra Cota
- My Secret Face Illuminator Powder

BRWI / BROW:
- Inglot Brow Liner Gel 18
- Kobo Professional Eyebrow Colour 302 Ash
- Deni Carte Beige Pencil

OCZY / EYES:
- Urban Decay Eyeshadow Primer Potion 
- Inglot Eyeshadows: brown 326, peach 312, plum 776
- Makeup Eyeshadows from Iconic 2 Palette: beige
- Inglot Eyeliner Gel Cobalt 67
- L'oreal Volume Million Lashes So Couture Mascara

USTA / LIPS:
- My Secret 'Kiss My Lips' Big Color Stick 11 Sweet Peach 


Przy okazji, chciałabym Wam złożyć Świąteczne Życzenia! 

Życzę Wam spokojnych i radosnych Świąt w gronie rodzinnym i przyjaciół, spełnienia marzeń, góry prezentów, wypoczynku. Wesołych Świąt!






Czytaj dalej »