środa, 25 stycznia 2017

Niech żyje Bal! Makijaż studniówkowy

Na studniówce do tej pory byłam tylko raz - 14 lat temu. Moja własna, pełna wspomnień. Wydaje się, jakby to było wczoraj. I nigdy nie przyszłoby mi do głowy, że będę miała możliwość uczestniczyć w takiej imprezie ponownie. Wtajemniczeni wiedzą, że jestem nauczycielem w szkole ponadgimnazjalnej, jednak do tej pory temat studniówek omijałam szerokim łukiem. W tym roku nie mam możliwości się wymigać, ponieważ jestem wychowawcą klasy maturalnej. I cieszę się, że będę miała tam możliwość  być. 



Całe szaleństwo organizacyjne jest w pełni, jednak w końcu musiałam usiąść i zastanowić się nad swoją stylizacją. Sukienkę, buty mam, biżuteria tez została wybrana. Pozostała kwestia fryzury i makijażu. Oczywiście maluję się sama, natomiast fryzurą zajmie się sprawdzona fryzjerka. W weekend trochę zastanawiałam się nad makeupem i stwierdziłam, że chciałabym coś ciemniejszego, ale jednocześnie lekkiego i klasycznego, ponieważ sukienkę jest czarna koronkowa. Stanęło na sprawdzonym i niezawodnym smokey eyes. Pokażę Wam co wymyśliłam, od razu podam listę kosmetyków, gdyby ktoś chciał się zainspirować. 




 Lista kosmetyków:

//TWARZ (FACE)//

- Makeup Atelier Paris Anti-shine Moisturizing Base

- Foundation Revlon Colorstay  180 Sand Beige

- Catrice Liquid Camouflage 010 Porcelain

- Kryolan Fixing Powder P1

- Kobo Professional Face Strobing Palette


//BRWI (BROWS)//

- Kobo Professional Eyebrow Colour 302 Ash


//OCZY (EYES)//

- Urban Decay Eyeshadow Primer Potion

- Sigma Nightlife by Camila Coelho Palette: Panache, Leather Pants, After Hours Disco Ball.

- Sensique Velvet Touch 102 Beige
- Kobo Professional Eyeshadow 138 Urban Gray

- Sigma Gel Eye Liner Wicked


-  L'Oreal Volume Million Lashes Fatale Mascara


//USTA (LIPS)//

- Golden Rose Velvet Matte: 02


Po wykonaniu zdjęć wiem co zmienić. Na pewno nie będę podkreślać linii wody, co zrobiłam początkowo. Przed zdjęciami zdążyłam ją zmyć. Nie zapomnę też o przyklejeniu sztucznych rzęs. Zastanawiam się nad jeszcze mocniejszym przyciemnieniem zewnętrznych kącików, w rzeczywistości wydawało się ok, natomiast na zdjęciach wyglądają trochę szarawo.  Natomiast kolor pomadki będzie inny. Postawię na neutralny nude. 


 


Wczoraj pojawił się jeszcze jeden pomysł, jednak nie zdążyłam go wypróbować. Na ruchomej powiece dać jeden rozswietlający kolor, a kreskę wzdłuż górnej linii rzęs zrobić przydymioną za pomocą czarnego cienia, a nie jak jest tutaj. W sumie, zawsze mam problem ze swoim makijażem na większe wyjścia. U innych to od razu wiem co robić, natomiast u siebie nie jest tak łatwo podjąć decyzję.



Natomiast do Was miałabym prośbę o pomoc w wyborze fryzury. Zastanawiam się nad dwoma, które Wam pokażę. Pierwsza propozycja to loki/fale jak na zdjęciu po lewej stronie. I na to byłam zdecydowana do momentu, jak nie zobaczyłam upięcia tego po prawej stronie. Wygląda to świetnie, choć się zastanawiam, czy uda się coś takiego zrobić na moich cienkich i średnio długich włosach. Nie będę wyglądać zbyt "babcino"? Co byście wybrały?



Czekam na wasze przemyślenia i komentarze. Może macie dla mnie jakieś inne propozycje? Pomóżcie :-)
Pozdrawiam 



10 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa, jak ona wygląda z tyłu :)

      Usuń
  2. Piękny makijaż ;) Ja na mojej studniówce miałam właśnie coś podobnego jak na zdjęciu z prawej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta fryzura wygląda bardzo elegancko :)

      Usuń
    2. Na zdjęciu wygląda wręcz idealnie, u mnie wyszła mała tragedia, no ale czasami tak bywa ;D

      Usuń
  3. Hej! Super posty <3 Proszę o poradę: czy stosowałaś może kiedyś produkty od: http://proto-col.pl/ ? Bardzo podoba mi się korektor i podkład wypiekany mineralny, ale nie chcę trafić na bubel! Nie znam sie kompletnie na składach... Poradź czy warto!

    OdpowiedzUsuń