piątek, 30 grudnia 2011

makijaż sylwestrowy - kolory i brokat

17
Witajcie.
Dzisiaj miałam chwilę czasu i stworzyłam taką oto propozycję makijażu sylwestrowego. Ostatnio postawiłam na czerń, tym razem makijaż jest w kolorach, trochę artystyczno - graficzny. Początkowo pomysł był inny, ostatecznie wyszło co wyszło. Oczywiście musiałam o czymś zapomnieć - o wytuszowaniu dolnych rzęs. Szkoda, bo wtedy oko by inaczej się prezentowało. Przepraszam też za usta, są w bardzo złym stanie, opuchnięte, popękane, skóra schodzi... :( nie mogę sobie z nimi poradzić...
Ale mimo wszystko, zapraszam do oglądnięcia, może kogoś zainspiruję.



Użyte kosmetyki:
- podkład MAP #2NB
- korektor Maybelline
- puder EDM
- bronzer Lancome Bamboo
- róż Paese #44
- mgiełka pudrowa Paese #11
- baza pod cienie Virtual
- cienie Inglot, Paese, Mac
- czarna kredke Pierre Arthes
- żel do brokatu Kryolan
- srebrny i liliowy brokat
- sztuczne rzęsy
- tusz do rzęs Bourjois
- błyszczyk Oriflame Very Me Clickit Lip Gloss, # Neon Pink






Pozdrawiam :)
Czytaj dalej »

środa, 28 grudnia 2011

Sylwestrowy drapieżny look - step by step

28
Witajcie poświątecznie:)

Przybywam do Was z propozycją makijażu sylwestrowego. Jest on prosty, szybki, mało skomplikowany, ale za to efektowny. Jest brokat, sztuczne rzęsy - wszystko to co lubimy w tym jedynym szczególnym dniu.

Użyte kosmetyki:
- podkład MAP #2NB
- korektor Maybelline
- puder EDM
- bronzer Lancome Bamboo
- róż Paese
- mgiełka pudrowa Paese #11
- baza pod cienie Virtual
- cienie Inglot: czerń i śliwka
- jasny błyszczący cień Paese
- czarna kredke Pierre Arthes
- liner Bobbi Brown
- żel do brokatu Kryolan
- srebrny brokat
- sztuczne rzęsy
- tusz do rzęs Bourjois
- pomadka Rimmel





Makijaż krok po kroku:

Krok 1:
Na całą powiekę wklepuję bazę pod cienie. Czarną kredką wzdłuż linii rzęs rysuję kreskę - nie musi być idealnie











Krok 2:
Na całą ruchomą powiekę nakładam czarny cień.












Krok 3:
Czystym pędzelkiem rozcieram granicę cieni ku górze. Następnie nakładam tam śliwkowy cień i także go rozcieram  ku górze.








Krok 4:
Za pomocą kleju do brokatu nakładam niewielką ilość brokatu na ruchomą powiekę i niewiele powyżej załamania. Jeżeli nie macie pod ręką brokatu, możecie użyć cienia ze srebrnymi drobinkami, jest kilka propozycji na rynku.







Krok 5:
Jasnym błyszczącym cieniem rozświetlam obszar pod łukiem brwiowym. Tym samym cieniem rozświetlam wewnętrzne kąciki.









Krok 6.
Przyklejam sztuczne rzęsy, aby "wzmocnić" spojrzenie.










Krok 7.
Wzdłuż linii rzęs precyzyjnie rysuję dość grubą kreskę.










Krok 8.
Podkreślam dolną powiekę czernią. Linię wody zaznaczam czarną kredką. Tuszuję górne i dolne rzęsy, mocno podkreślam brwi.












Efekt końcowy:








 Mam nadzieję, że step będzie pomocny :)

Pozdrawiam :)
Czytaj dalej »

niedziela, 25 grudnia 2011

świąteczny makijaż :)

20
Witajcie Świątecznie :)
Mam kilka minut wolnej chwili, odpoczywam :) Jestem bardzo przejedzona, pewnie jak każda z Was, a to dopiero początek :)
Pokażę Wam mój wczorajszy makijaż. W sumie nie jest on wyszukany, jeden z moich sztandarowych makijaży, szybkich ale i też efektownych. Dzisiaj jestem podobnie pomalowana, jutro zapewne też zbyt wiele czasu nie będę miała i wybiorę podobną kolorystykę i podobną technikę.



Użyte kosmetyki:
- podkład MAP #2NB
- korektor Delia pod oczy
- korektor Maybelline
- puder sypki EDM
- bronzer Lancome Bamboo
- Shimmer Brick Bobbi Brown
- Paese mgła pudrowa #11
- baza pod cienie Virtual
- cienie Paese, Inglot
- czarny liner Delia
- tusz do rzęs Bourjois
- korektor do brwi Delia
- na ustach pomadka Oriflame  Triple Core, #Blazing Red





Wracam z powrotem ucztować :)
Pozdrawiam :)
Czytaj dalej »

sobota, 24 grudnia 2011

Wesołych Świąt :)))

15
Chciałabym Wam życzyć Spokojnych i Wesołych Świąt,
spędzonych w gronie rodzinnym,
niech w ten szczególny czas smutki uciekną i zagości radość.
I oczywiście życzę Wam znalezienia pod choinką wielu znakomitych prezentów od Św. Mikołaja ;)

Wesołych Świąt!


Czytaj dalej »

piątek, 23 grudnia 2011

Kosmetyki Oriflame - paczuszka od oripolska.pl

13
Przed weekendem skontaktowała się ze mną Pani Elwira Syska, Dyrektor Klubu Oriflame, linka do mojego bloga miała od mojej koleżanki (Aniu :)) i zaproponowała współpracę. Przyznam się szczerze, że mimo że ze słyszenia wiedziałam co to jest Oriflame, jednak nigdy nie miałam od nich ani jednego kosmetyku. Gdzieś tam kiedyś oglądałam u koleżanki ale bardzo przelotnie.
Stwierdziłam, że z miłą chęcią poznam kosmetyki i zgodziłam się na współpracę.

Niecierpliwie czekałam na paczuszkę, wczoraj ją przytargał listonosz. W przesyłce znalazłam:


  • Pomadka Triple Core, kolor Blazing Red 
  • Błyszczyk do ust Very Me Clickit Lip Gloss, kolor Neon Pink
  • Lakier - baza pod manicure artystyczny kolor Cerise Glow
  • najnowszy katalog Oriflame #01 (27.12.11 - 22.01.2012)

Wszystkie produkty można zakupić po promocyjnych cenach już od 27.12.2011.

Jeżeli jesteście zachęcone, zapraszam na stronę Pani Elwiry http://www.oripolska.pl/ lub na profil na FB. Możecie zapoznać się z kosmetykami, ofertą firmy, a jeżeli byście chciały współpracować z Oriflame, znajdziecie tam potrzebne informacje.

I mam do Was kilka pytań. Kompletnie nie znam tej marki, po obejrzeniu katalogu kilka produktów wpadło mi w oko. Miałyście styczność z Oriflame? Co polecacie, a co nie? Jakie kosmetyki są Waszym zdaniem warte uwagi, a z których lepiej zrezygnować ;) Byłabym wdzięczna za wszelkie informacje.

I przede wszystkim: O którym produkcie chciałybyście najpierw poczytać? Czy o pomadce, czy o błyszczyku, a może chciałybyście zobaczyć jak wygląda lakier? Zachęcam do komentowania.

Pozdrawiam :)

Czytaj dalej »

czwartek, 22 grudnia 2011

Paczuszka od magazyndrogeria.pl - same znakomitości :)

10
Kilka dni temu dostałam maila od Pani Mai proponującej współpracę z portalem magazyndrogeria.pl


 Wczoraj dotarła do mnie paczuszka z kosmetykami do przetestowania. Znalazłam takie oto znakomitości:


  • dwie maseczki z Bielenda Eco Care Glinka Biała. Jestem ich bardzo ciekawa, bo miałam wcześniej Glinkę zieloną i fajnie się sprawowała. 

Do tego woreczek z kosmetykami, a w nim:



  • Tołpa Dermo Face, Physio. Żel do mycia twarzy i oczu
  • Tołpa Dermo Face, Physio. Płyn micelarny do mycia twarzy i oczu
  • Tołpa Eco Spa Rewitalizujące mleczko - olejek - próbka

Cudne kosmetyki, słyszałam wiele dobrego o kosmetykach Tołpy, przeczytałam broszurkę, informacje na opakowaniu i jestem bardzo, ale to bardzo skuszona :) A ten zapach... obłędny... :) Dzisiaj będą pierwsze testy, ciekawe czy te kosmetyki uczynią cuda na mojej twarzy.
Któraś z Was miała te kosmetyki? Jak się sprawowały?
Jestem naprawdę ciekawa waszej opinii :)

Pozdrawiam :)
Czytaj dalej »

środa, 21 grudnia 2011

Rewitalizujące serum do twarzy Delia BIO - recenzja

5
 Serum do twarzy ma za zadanie odżywić naszą cerę, "nakarmić" ją wszelkimi dobrami, które w zbyt małej ilości dostarczamy na codzień. Jakiś czas temu otrzymałam rewitalizujące serum do twarzy Delia BIO z linii Oliwka. Przekonajmy się, czy zapewnienia producenta zgodne są ze stanem faktycznym.



Kilka słów o produkcie od producenta:

Działanie:
Pobudza i zrewitalizuje Twoją skórę, nawilża, opóźnia procesy starzenia się skóry, przywraca jej równowagę hydrolipidową oraz stymuluje funkcje komórkowe odpowiedzialne za młody i witalny wygląd skóry.
Rezultat:

Długotrwale odżywiona skóra pełna blasku i energii.
Bogactwo naturalnych składników
:
Oliwa z oliwek
– bogate źródło witamin: A, K, E oraz istotnych dla organizmu doskonale nawilżających kwasów wysokotłuszczowych;
Witamina E – hamuje procesy starzenia się skóry, chroni przed szkodliwym promieniowaniem UV;
Naturalna betaina - poprawia elastyczność i witalność skóry;
D-Pantenol
-  łagodzi podrażnienia oraz zapewnia skuteczne nawilżenie skóry.  
Pojemność: 30ml
Cena: ok 9zł


Moja opinia:

Opakowanie:
Serum zamknięte jest w białym plastikowym opakowaniu z pompką - plastik jest dość zwyczajny. Na nim jest nadruk informujący o nazwie produktu. Wszystko jest opakowane w kartonowe pudełeczko, które zawiera informacje o produkcie od producenta.

Konsystencja:
Serum jest lekkim kremem o zabarwieniu białym. 

Zapach:
Jest świeży, nienachalny. Pierwsze skojarzenie miałam z kremem dla dzieci Penaten.

Aplikacja:
Do pokrycia całej twarzy wystarcza niewielka ilość, ok "pół pompki". Łatwo się rozsmarowuje, szybko się wchłania, nie pozostawia na twarzy żadnej tłustej warstwy.

Skład:

Działanie:
Serum używam od ok 1,5miesiąca, codziennie rano po umyciu twarzy, czasami jak miałam dzień bez makijażu, używałam go po południu. Jest on przeznaczony do cery suchej i normalnej i głównym jego celem jest odżywienie i nawilżenie skóry. Muszę przyznać, że ładnie nawilża cerę, choć mógłby lepiej, dla osób z bardzo suchą skórą może być za słaby, dla normalnych cer będzie w sam raz. Skóra stała się gładka, bardziej elastyczna, lepiej, tzn zdrowiej wygląda. Nie zauważyłam, aby w jakiś sposób stosowanie serum spowodowało zahamowanie procesu starzenia się skóry, po 1,5miesiąca czegoś takiego nie da się zauważyć. Stosowałam go pod podkład, nie było większych problemów.
Jest to dość dobry produkt za dość niską cenę, skład jest bez silikonów, o czym zapewnia producent.

Zalety / Wady:
+ wydajność
+ skóra jest elastyczna, gładka
+ szybko się wchłania
+ nie pozostawia tłustej warstwy
+ brak silikonów
- za małe nawilżenie dla suchej skóry
 
 

Pozdrawiam :)

Czytaj dalej »

sobota, 17 grudnia 2011

w kolorach wieczorową porą - step by step

31
Dawno nie robiłam żadnego makijażu krok po kroku, wczoraj udało mi się wygospodarować trochę czasu.
Zrobiłam makijaż w kolorach fioletu, niebieskości, z odrobiną błysku. Makijaż nadaje się na wieczorne wyjście, świąteczną kolację, czy sylwestrowe szaleństwo. Zapraszam do lektury :)

Użyte kosmetyki:
- podkład MAP
- korektor Maybelline
- puder sypki EDM
- bronzer Lancome Bamboo
- róż Paese #36
- baza pod cienie Virtual
- cienie Inglot, Maybelline, Paese
- liner Delia
- korektor do brwi Delia
- tusz Bourjois
- błyszczyk Hean


Makijaż krok po kroku:


Krok 1.
Zewnętrzne kąciki zaznaczam fioletem.











Krok 2.
Przyciemniam czernią. Rozcieram cienie, aby ze sobą się połączyły.










Krok 3.
Na środek powieki nakładam jasny niebieski cień.












Krok 4.
Resztę powieki uzupełniam białym cieniem.











Krok 5.
Przejście między kolorem niebieskim i białym rozcieram jasno beżowym iskrzącym cieniem








Krok 6.
Rozcieram ze sobą cienie, aby kolory płynnie między siebie przechodziły. Rozświetlam obszar pod łukiem brwiowym jasnym błyszczącym cieniem. Rysuję kreskę za pomocą płynnego linera.







Krok 7.
Na całą dolną powiekę aplikuję brąz. Dodatkowo kącik zewnętrzny podkreślam czernią, natomiast kącik wewnętrzny rozjaśniam bielą.
Podkreślam brwi, tuszuję rzęsy.


Efekt końcowy:



PS. Ciągle się zastanawiam, jak zabezpieczać zdjęcia, aby nikogo nie pokusiło o kradzież. Czy takie zabezpieczenia przeszkadzają Wam w odbiorze tego makijażu? 

Pozdrawiam :)
Czytaj dalej »

piątek, 16 grudnia 2011

Hean - odżywka proteinowa COCONUT PROTEINS - recenzja

5
Kolejną odżywką firmy Hean, krórą miałam przyjemność stosować jest:

 Odżywka proteinowa COCONUT PROTEINS 

Opinia producenta:
Wygładza nierówności płytki i tworzy mocną powłokę ochronną zapobiegając przebarwieniom i łamaniu się paznokci. Zawiera mleczko kokosowe, bogate w węglowodany, sole mineralne i witaminy. Substancje te działają odżywczo, nawilżająco i zmiękczająco.

Odżywka do pękających, rozdwajających się paznokci. Optymalny efekt uzyskamy stosując regularnie.
Cena: 6.99 PLN 

Moja opinia:

Opakowanie, tak jak u poprzednika, normalne, niestety nadruki także się ścierają. Odżywka jest w kolorze mleczno - różowym, bardzo ładnie wygląda na paznokciu, nadaje świeży wygląd. Jest dość gęsta, ale nie miałam problemów z jej nałożeniem. Tak jak producent zapewnia, wygładza nierówności płytki. Jednak nie nastąpiła żadna zmiana w kondycji moich paznokci...Trwałość jest zadowalająca. Niestety nie można stosować odżywki pod lakier - u mnie dziwne rzeczy się działy - po kilku godzinach na lakierze robiły się bąbelki powietrza, co wyglądało okropnie... Ale jako pojedynczy lakier do szybkiego manicure będzie się dobrze sprawował.

Zalety/Wady:
+ kolor - można stosować do szybkiego manicure
+ nadaje zdrowy wygląd paznokciom
+ wyrównuje płytkę paznokcia
- nie wzmacnia paznokci
- nie można stosować jako podkład pod lakier


Pozdrawiam :)
Czytaj dalej »

Hean - odżywka odbudowująca z keratyną KERATIN REPAIR - recenzja

4
Dzisiaj będzie kilka moich spostrzeżeń na temat odżywki firmy Hean:
Testowałam ją bardzo długo, aby moja opinia była zgodna ze stanem faktycznym


Odżywka odbudowująca z keratyną KERATIN REPAIR

Opinia producenta:

Odżywka zawiera keratynę – naturalny budulec paznokci oraz kompleks utwardzający. Wzmacnia, odżywia i przyspiesza regenerację zniszczonej płytki paznokcia. Polecany do paznokci słabych, rozwarstwiających się i łamliwych. Optymalny efekt uzyskamy stosując regularnie.

Nakładać bezpośrednio na oczyszczone paznokcie. Można stosować również jako podkład pod lakier.
Cena: 6.99 PLN 
 
Moja opinia:
Opakowanie normalne, jednak nadruki na szkle są bardzo nietrwałe, szybko zaczynają schodzić. Odżywka ma kolor bezbarwny, więc spokojnie można jej używać samodzielnie. Także stosowałam ją pod lakier. Wydaje mi się, że lekko wzmocniła moje dość łamliwe paznokcie, choć bez ochów i achów. Plusem jest, że paznokcie przestały się rozwarstwiać. Dodatkowo stosując ją pod lakier, chroniła płytkę paznokcia przed barwnikami. Uczepię się do trwałości - katastrofalna, po jednym dniu odchodziła płatami, to samo się działo pod lakierem - wszystko odchodziło...Jest to dość duży minus
 
Zalety/Wady:
+ można stosować samodzielnie lub jako bazę pod podkład
+ paznokcie przestały się rozwarstwiać
- zbytnio nie wzmacnia paznokci
- trwałość katastrofalna
- ścieralność nadruków z opakowania
 
 
Pozdrawiam :)


Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia