poniedziałek, 9 października 2017

KOSMETYKI DLA PANÓW, CZYLI MBOX. A DLA PAŃ - NATURALNIE PIĘKNA VIII || PUDEŁKA SHINYBOX INSPIREDBY

Nie tak dawno pokazywałam Wam zawartość wrześniowego ShinyBox'a, a już mam kolejne dwa pudełka, które są naprawdę fajne. Pierwszy z nich to InspiredBy Naturalnie Piękna, gdzie znajdują się kosmetyki o naturalnych i przyjemnych składach. Większość z nich zazwyczaj bardzo mi przypada do gustu, moja skóra i cera bardzo je lubi. Natomiast drugie to MBox, czyli pudełko dla panów. Jest to nowy produkt od ShinyBox. Mój małżonek zawsze kręci nosem, jak do mnie przychodzą kolejne paczki (czy to z współprac czy moje własne kupione - choć zawsze mówię, że wszystkie są z współprac, aby mi nie marudził, że ciągle na coś wydaję pieniądze). Tym razem z zaciekawieniem przyjął fakt, że coś jest też dla niego. Zobaczcie co znaleźliśmy w najnowszych pudełkach ShinyBox.



 

 

MBOX IT'S A MAN'S WORLD



Pierwsze pudełko z kosmetykami dla mężczyzn. Kosztuje ono 69zł i zawiera pięć pełnowymiarowych produktów. Pierwsze co się rzuciło w oczy to zestaw Semilac SPA for Men. Nie powiem, mój mąż skrzywił się na widok pięciu lakierów. Niestety większość Panów nie lubi w taki sposób dbać o swoje paznokcie i on do nich należy. Kremy do rąk, odżywki - nie ma problemu, sama mu podsuwam różne specyfiki, bo chcę, aby miał gładkie dłonie. Jednak w przypadku lakierów to raczej nie przejdzie mimo, że są one bezbarwne i schną do matu. Natomiast z drugiej strony... po cichu się cieszę, bo to ja będę musiała te wszystkie piękności zużyć. Całość zapakowana jest w minimalistyczne pudełko. Zestaw składa się z pięciu preparatów, z których każdy charakteryzuje się innymi, rewolucyjnymi właściwościami – od wybielenia płytki poprzez odtruwanie, odżywienie i wzmocnienie paznokci. Do pudełka dołączona jest kartka z opisem każdego lakieru. Mogę tylko jedno stwierdzić - niech żałuje! 



W poprzednich pudełkach znajdywałam kosmetyki firmy SheFoot, którzy w swojej ofercie mają także linię przeznaczoną dla mężczyzn - ManFoot. Do boxa trafiły Dezodorant do obuwia i stóp oraz Antyperspiracyjny odżywczy krem do stóp. Myślę, że takie kosmetyki każdemu mężczyźnie się przydadzą, nawet jeżeli nie ma problemów z dolnymi częściami ciała. Krem zmniejszy potliwość stóp, odżywi skórę. Szybko się wchłania, a aktywne składniki takie jak Masło Shea, witamina E, olej Avocado, olej Jojoba będą pielęgnować i utrzymywać właściwą higienę stóp. Natomiast dezodorant odświeży obuwie i nada im ładny zapach zielonej herbaty.



W MBoxie kolejnym produktem pełnowymiarowym jest Olejek do brody od firmy Pan Drwal. Niestety mój małżonek nie nosi brody, jednak olejek można stosować do pielęgnacji skóry. Skład kosmetyku jest świetny: olej ze słodkich migdałów, olej jojoba, olej arganowy, a do tego piękny klasyczny męski zapach. Na stronie można znaleźć kompozycję zapachową: Góra zapachu (nuty głowy): zioła, lawenda i eukaliptus w połączeniu z nutami tabakowymi; Środek (nuty serca): drzewo sandałowe i cedrowe w połączeniu z przyprawami, goździkiem i gałką muszkatołową; Dół zapachu (nuty bazy): piżmo. Olejek nie pozostawia na skórze tłustego filmu, bardzo ładnie się wchłania i na długo jego zapach utrzymuje się na skórze. Pan Drwal to polska firma, a ich kosmetyki powstają na bazie naturalnych składników. W swojej ofercie posiadają produkty do pielęgnacji brody, ale także skóry twarzy, kosmetyki do stylizacji fryzur, szampony, balsamy czy perfumy. Markę zapamiętuję i czekam na okazję, aby zrobić tam zakupy.



Do włosów w pudełku także się coś znalazło - Serum przeciw wypadaniu włosów Pilomax. W opakowaniu znajduje się preparat oraz grzebień, który pomoże rozprowadzić serum po całych włosach. Preparat ma duże spectrum działania, zapobiega utracie włosów, działa także antygrzybiczno i antyłupieżowo. Silnie nawilża, łagodzi i chroni przed podrażnieniami, nadaje także włosom połysk, a składniki aktywne dzięki nowatorskim sposobom transportowania docierają do głębszych warstw skóry i do cebulki włosa. Reguluje wydzielanie sebum i stymuluje odnowę komórek naskórka. Jeżeli będzie robił to wszystko, co obiecuje producent, to będzie świetnie.



Kolejne dwa produkty, to próbki. Pierwszy z nich, to próbka zapachu Vebum, jest to typ perfumy leśno - owocowej. Bardzo ładnie pachnie, mi się podoba. Natomiast drugi produkt to próbka koktajlu jagodowego Nutrend 100%  białka. Ciekawe, czy jest to smaczne.





INSPIREDBY NATURALNIE PIĘKNA EDYCJA 8



Pudełka Naturalnie Piękna bardzo lubię, bo zawsze znajduję tam świetne kosmetyki o naturalnych składach. A takie produkty moja skóra bardzo docenia. Pierwszy kosmetyk, który mnie zachwycił, to Odżywczy krem do twarzy Senelle. Opakowanie jest cudowne, bardzo mi się podobają nadruki na szklanej buteleczce oraz czarna podstawka, na której krem może stać na toaletce. Krem ma za zadanie nawilżyć i odżywić skórę. Skład też jest bardzo atrakcyjny: olej lniany, z pestek pomidora, ze słodkich migdałów oraz innowacyjne substancje aktywne Oléoactif® DIAM 1,5% oraz Oléoactif® Pomegranate 2%. Cieszę się, że to krem do mnie trafił, ponieważ ten produkt był wymienny z balsamem do ciała. 



Kolejne kosmetyki, które także od razu wypróbowałam pochodzą od firmy Cashee Naturals. W pudełku znalazłam trzy miniaturki: Serum Regeneracyjne Róża & Dynia 10ml oraz naturalne mydełka Rozmaryn, Karotkowy Len. Wszystkie produkty ślicznie pachną, jednak to serum skradło mi serce. Jest on bogaty w naturalną witaminę C, która moja cera wręcz ubóstwia, ponieważ wzmacnia naczynia krwionośne, ogranicza powstawaniu stanów zapalnych, zmniejsza zaczerwienienia i szorstkość skóry; spowalnia procesy starzenia, rozjaśnia i wyrównuje koloryt skóry. W składzie oprócz oleju z owoców dzikiej róży oraz nasion dyni można znaleźć między innymi olej z oliwek, z owoców rokitnika, olej jojoba, olej z nasion ogórecznika lekarskiego, olej arganowy, z wiesiołka. Jest to niezła mieszanka. 



Maska zwiększająca objętość do włosów cienkich O'Herbal to aż 500 ml produktu. Maska dodaje objętości, uszczelnia strukturę cienkich włosów, wzmacnia ich warstwę keratynową. Ekstrakt z kwiatów arniki wypełnia wnętrze włosa składnikami niezbędnymi do jego wytrzymałości i objętości. Opis brzmi bardzo zachęcająco, jednak na tę chwilę używam innej maski, więc chyba ją oddam. Poza tym, w lutym otrzymałam ekstra box dla ambasadorek z ElfaPharm i między innymi maskę wzmacniającą. I przyznam się bez bicia, że jeszcze jej nie użyłam. Szkoda by było, aby kosmetyki się u mnie marnowały, więc pewnie przekażę mamie, albo którejś z sióstr. 



W pudełku znalazłam także dwie maseczki do twarzy. Bardzo lubię takie dodatki, ponieważ dużo ich używam. Tym razem trafiłam na Luvos Oczyszczającą maseczkę z wyciągiem szałwii, której naturalny skład zachwyca oraz Vis Plantis Maseczka na zmarszczki mimiczne i głębokie linie. Każdy z tych produktów jest na dwa użycia, więc starczy mi to na dwa tygodnie. Najpierw zacznę od Luvos, która między innymi ma oczyścić pory i uregulować wydzielanie sebum. 


Ostatni kosmetyk w pudełku InspiredBy Naturalnie Piękna to lakier do paznokci Cuccio. Jakoś mam mało szczęścia. Kiedyś w którymś ShinyBoxie trafił mi się od nich pomarańcz, a teraz pastelowa zieleń. Nie jest to kolor, który używam jesienią, wolę ciemniejsze odcienie. Dlatego też wrócę do niego wiosną. Mam nadzieję, że wypadnie lepiej niż jego pomarańczowy kolega, którego wywaliłam po dwóch użyciach - niestety bardzo szybko zgęstniał i odchodził płatami z paznokci. 


Podsumowując, oba pudełka bardzo mi przypadły do gustu. Zawartość MBOX'a jest przemyślana i myślę, że spodoba się mężczyznom, którzy chcą i potrafią o siebie zadbać. Mam nadzieję, że te ekstra boxy będą się pojawiać systematycznie. Natomiast InsipiredBy Naturalnie Piękna i tym razem mnie nie rozczarowała. Krem do twarzy oraz serum to moi ulubieńcy.

A Wy co sądzicie o zawartości pudełek? Co Wam wpadło w oko?

Pozdrawiam :)






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia