Pokazywanie postów oznaczonych etykietą okulary. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą okulary. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 stycznia 2014

Okulary przeciwsłoneczne od Firmoo

25
Pogoda zdziczała :D Zamiast zimy mamy przedwiośnie. To znak, aby szykować się do lata. Nieodłącznym elementem mojej garderoby są okulary przeciwsłoneczne. Ostatnio wszystkim moim egzemplarzom przydarzały się destrukcyjne sytuacje: a to syn połamał, a to małżonek na nie usiadł, a to gdzieś zgubiłam. Suma sumarum - pozostałam bez jakichkolwiek okularów, a słońce coraz mocniej zaczyna świecić ;) 



Z pomocą przyszło Firmoo. Ponownie mogłam wybrać okulary do recenzji, korekcyjnych już mam sporo, więc obejrzałam zakładkę z okularami przeciwsłonecznymi. Ten model od razu mi się spodobał, bo lubię takie "muchy". Dodatkowo ozdoby po bokach dodają uroku. Plastik z którego są wykonane oprawki jest mocny.  Szkła są cieniowane szarym kolorem, ale zależnie od światła widać refleksy granatowe i nawet fioletowe. 


Przy zamówieniu można wybrać dodatkowe opcje np ochrona UV, a nawet zamiast tzw 'zerówek' zamówić okulary przeciwsłoneczne odpowiednie do danej wady. W zestawie, razem z okularami otrzymuje się plastikowy oraz materiałowy futerał, ściereczkę do szkieł, a także komplet 'małego majsterkowicza', czyli kilka śrubek i śrubokręcik, gdyby coś trzeba było wymienić. 


Zamówienie na stronie firmoo.com jest bardzo proste, przydałoby się znać język angielski, ale zawsze można się poratować translatorem. Na początku warto wirtualnie dopasować oprawki, wystarczy tylko wgrać swoje zdjęcie. Później po dodaniu do koszyka, będą pojawiać się nam opcje, czy chcemy okulary z dodatkowymi bajerami, czy nie. (niestety za wszelkie dodatki trzeba zapłacić ekstra :/) Jeżeli zamawia się poraz pierwszy, to można skorzystać z promocji dla nowych klientów [klik]

Oferta sklepu jest spora,więc myślę, że każda zainteresowana zakupem osoba znajdzie dla siebie odpowiednie okulary. 

Pozdrawiam :)


Czytaj dalej »

piątek, 13 września 2013

Nowe okulary od Firmoo.com

24
Jestem okularnicą. Od ponad dwóch miesięcy mam jakieś problemy z oczami, szybko się męczą, wieczorem są dość zaczerwienione i żeby zbytnio ich nie obciążać, zdecydowałam się odstawić soczewki. Miałam się zarejestrować do okulisty, ale ciągle mi to wypada z głowy. Albo po prostu w okularach nie jest aż tak źle ;) Przez ten okres polubiłam się jeszcze bardziej ze swoimi okularami, jednak ostatnio zaczęłam intensywnie myśleć o kupnie nowych oprawek, aby zależnie od humoru mieć wybór. Z pomocą przyszedł Antonio z firmoo.com. Jest to już kolejna współpraca z nimi i za każdym razem byłam zadowolona z kontaktu, obsługi i przede wszystkim z produktu. Teraz był tak samo, pełen profesjonalizm.



Tym razem wybrałam dość ciekawe oprawki, bo dwukolorowe: czarno czerwone. Przód jest czarny na wierzchu, natomiast w środku czerwony. Boki na wierzchu są czerwone, natomiast w środku mają grafikę. Wyglądają bardzo interesująco i przykuwają uwagę. Wykonanie bardzo solidne, zachowano perfekcję w detalach.


Oprócz okularów otrzymałam etui, woreczek na okulary, ściereczkę do czyszczenia szkieł oraz zapas śrubek i mini śrubokręt do ich ewentualnego wkręcania - czyli mam wszystko, co jest potrzebne okularnicy.


Na stronie wybór oprawek jest przeogromny, poza tym, wcześniej przed zakupem można wgrać swoje zdjęcie i wirtualnie dopasować okulary. Każda sztuka jest dobrze opisana oraz uwieczniona realnymi zdjęciami. Aby tego było mało, dla nowych klientów przygotowano promocję - przy pierwszym zamówieniu dostawa jest gratis.



Jak Wam się podobają moje nowe okulary? Pasują? ;)

Pozdrawiam :)


Czytaj dalej »

niedziela, 30 września 2012

Okulary jak biżeturia, czyli Firmoo poraz drugi :)

36
Witajcie :)

Jakiś czas temu zamieściłam na blogu recenzję okularów od Firmoo.com. Można ją znaleźć TUTAJ.
Niedawno odezwali się do mnie jeszcze raz i zaproponowali kolejną współpracę, tym razem mogłam wybrać dla siebie oprawki, których jeszcze nie ma w sprzedaży, czyli z kolekcji Faceted & Jeweled Rimless Eyeglasses. Na pierwszy rzut oka, oprawki zbytnio nie były w moim stylu, mimo że prezentują sję naprawdę pięknie. Jednakże przeglądając ofertę bardzo intensywnie, jedne baaaaardzo wpadły mi w oko, a mianowicie Z-005 ;)

 


Okulary są naprawdę śliczne. Szkła w kształcie kocim, precyzyjnie wycięte i wyszlifowane. Dodatkowo kryształki po bokach oraz na lewym szkle dodają im uroku - nie są ani przesadzone, ani nimi przeładowane, wygląda to bardzo subtelnie. Eleganckie, kobiece. Przyznam, że zdjęcia do końca nie oddają tego, jak są ładne.

Standardowo, w zestawie oprócz okularów otrzymałam etui, materiałowe etui, ściereczkę do szkieł, która spisuje się wyśmienicie, bardzo dobrze czyści okulary. Dodatkowym gadżetem jest breloczek ze śrubokrętem, śrubki oraz noski, gdyby była potrzeba coś dokręcić czy wymienić.

 
 


I jeszcze sesja w wodzie ;)))))))



A tak się w nich prezentuję:



Nie wiem, kiedy te okulary oraz inne z tej kolekcji będą dostępne w sprzedaży, ale sądzę, że nie długo. Do tego czasu, możecie zapoznać się z ofertą sklepu i skorzystać z programu dla nowych klientów Free for First-time Buyers Program, gdzie otrzymacie wybrane okulary tylko płacąc koszta przesyłki (około $19)
Do zaoferowania mają dużo oprawek i każdy może znaleźć coś dla siebie: okulary korekcyjne, zerówki, czy przeciwsłoneczne :)


Jak Wam się podobają takie oprawki? Czy lubicie takie "gadżeciki" w postaci kryształków?


Pozdrawiam :)
Czytaj dalej »

piątek, 10 sierpnia 2012

Okularki ze sklepu firmoo.com plus makijaż dla krótkowidza :)

45
Witajcie :)
Jak już się zapewne domyśliłyście po ostatnim wpisie na blogu, stałam się posiadaczką okularków. Pochodzą one ze sklepu firmoo.com, którzy zaproponowali mi współpracę ;)



Do tej pory zbytnio nie nosiłam okularków, mimo postępującej wady wzroku. Pierwszy raz u okulisty byłam w liceum, ponieważ literki na tablicy mi się rozmazywały (siedziałam w ostatniej ławce ;) ) Pierwsza diagnoza: -0.5 :) wręcz prawie żadna wada. Ale uparłam się, że chcę okulary, z rodzicami poszłam do optyka, wybraliśmy i ........... i ich nie nosiłam bo mi się nie podobały :) przesiadłam się do pierwszej ławki (taaaa jasne :P kujon :P) i problem miałam z głowy. Niestety, na studiach nie było już zbyt ciekawie. Wada uległa pogorszeniu, sale wykładowe są wielgachne i przynajmniej u mnie miejsca z przodu były zawsze zajęte :) To mnie zmusiło do noszenia tych znienawidzonych okularów. Ale trwało to niezbyt długo, bo przerzuciłam się na soczewki :) Aktualnie moja wada na oba oczyska wynosi -3.0 czyli zbyt wiele nie widzę.
Po dostaniu propozycji od firmoo.com chwilkę się zastanawiałam, czy mi będą potrzebne i przede wszystkim, czy dany model mi podpasuje. Do wyboru miałam cały asortyment sklepu, przeglądnęłam wiele oprawek. I nagle natchnęłam się na właśnie TE :) Pomierzyłam się, pomierzyłam stare okulary, w optyku posprawdzałam mniej więcej jak przy takim kształcie bym wyglądała i stwierdziłam, a co mi tam :) Okulary zawsze się przydadzą, nawet do noszenia po domu, gdy zdejmuję soczewki.

Muszę stwierdzić, że kontakt ze sklepem http://www.firmoo.com/ był bardzo dobry. Odpowiadali na każdego maila, na każde moje pytanie, oczywiście przez wzglad na różne strefy czasowe, odpowiedzi nie były natychmiastowe, ale nie było zastoju. Przesyłka została nadana w piątek, we wtorek już miałam okularki w swoich rączkach :D
W sklepie jest naprawdę duży wybór: okulary korekcyjne, można wziąć okulary z "zerówkami", okulary przeciwsłoneczne. Dodatkowo, dla nowych klientów przewidziana jest promocja: wybierasz okulary i opłacasz tylko przesyłkę :) Więcej na ten temat można przeczytać TUTAJ (z tego co znalazłam, to przesyłka do Polski wynosi  USD18.75, więc w porównaniu z zakupionymi okularami plus szkłami tutaj w Polsce to jest to  może z 1/4 kosztów :)  )

Okularki były dobrze zapakowane. Oprócz nich samych otrzymałam pudełeczko na nie, materiałowy woreczek, chusteczkę do wycierania szkieł oraz na bryloczku mały śrubokręcik z dwiema śrubkami na zapas.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć samych okularów:


 Muszę przyznać, że okularki bardzo mi się spodobały, soczewki poszły  w odstawkę ;) Tylko, że... na nowo musiałam nauczyć siebie malować. Minusy mają to do siebie, że pomniejszają oczy, więc malowanie ich polega przede wszystkim na ich maksymalnym powiększeniu.

Jest kilka zasad, które w tym pomagają, mianowicie:
- technika banana: zewnętrzny kącik zaznaczamy ciemniejszym cieniem, środek i wewnętrzny kącik jaśniejszym
- rezygnujemy z jakiejkolwiek wyrazistej kreski wzdłuż linii rzęs - lepiej narysować ją kredką i rozetrzeć, aby uzyskać dymek. Wyrazista kreska zamknie nam oko, co spowoduje jego pomniejszenie.
- rezygnujemy z czarnej kreski na linii wody, bo ona pomniejsza oko. Wybieramy białą lub beżową kredkę
- podkreślenie brwi oraz rozjaśnienie pod łukiem brwiowym jest wręcz wymagane
- dolnej powieki nie obrysowujemy, lepiej dobrze rozetrzeć tam cień
- kąciki zewnętrzne powinny być rozświetlone
- rzęsy muszą być porządnie wytuszowane i podkręcone aby "otworzyły" oko



Biorąc te wskazówki do serca, staram się tak teraz malować ;) Najgorsza była rezygnacja z kresek wzdłuż górnej linii rzęs, bo je wręcz uwielbiam, ale jakoś tak poradziłam sobie. Na początek wybrałam beże i brązy, czyli dość bezpieczne kolorki:

 
 



I jak Wam się podoba mój nowi "imiiidź" ? :) Bo mi bardzo... :) Mój małż stwierdził, że dostałam +3 do seksapilu haha (tylko tyle? :O :PPPP )
Jutro pokażę Wam inny makijaż do okularków, bardziej kolorowy i będzie to step ;)


Pozdrawiam :)

Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia