czwartek, 14 marca 2013

ZAO MAKE-UP ORGANIC Eyeliner w płynie - czyli dążenie do idealnej kreski

Witajcie.

Wielokrotnie podkreślałam, że uwielbiam kreski pod wszelką postacią :) Dzisiaj także to napiszę, uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam. Często sięgam po czerń, ładnie wykańcza makijaż, oczy są wyraziste, linia rzęs optycznie zagęszczona. Rysuję je cienkie lub grube - zależnie od rodzaju makijażu i mojego humoru. Oczywiście kreski kolorowe także się pojawiają, świetnie urozmaicają makijaż.


Swego czasu firma ZAO MAKE - UP ORGANIC na swoim profilu na FB poszukiwała osób chętnych do przetestowania i zrecenzowania ich kosmetyków. Firmy do tej pory nie znałam, ale tak mnie opakowania zauroczyły, że nie zastanawiając się od razu się zgłosiłam. Oczywiście także miało znaczenie, że produkty są w 100% naturalne - a ostatnio za takimi się rozglądam, bo dobrze mi służą :) Nie sądziłam, ze zostanę wybrana, jednak informacja o dołączeniu do grona osób mających możliwość przetestowania produktów firmy, mile mnie zaskoczyła. I tak oto trafił do mnie Eyeliner w Płynie, w pięknym bambusowym opakowaniu.




Opis producenta:                                                                                                                                    

Eyeliner, z definicji, podkreśla i pogłębia spojrzenie nadając mu wyrazistości i uroku. Jest stosowany do oczu, a w związku z tym musi być bezpieczny. Eyeliner ZAO zmniejsza ryzyko podrażnień i zaczerwienień oczu. Jego formuła została opracowana na bazie surowców najwyższej jakości, jest odpowiedni do regularnego stosowania, idealny dla wrażliwych oczu.

Oryginalna obudowa eyelinera wykonana jest lakierowanego bambusa, dla udoskonalenia oferty, eyeliner jest zapakowany w bawełniany woreczek, dla lepszej ochrony tego prawdziwego klejnotu. Dzięki swojej doskonałej prezentacji, gama produktów ZAO idealnie nadaje się na prezent.

Pojemność: 6ml
Cena: 64zł
Dostępność: sklep BIOLANDER


Moja opinia:                                                                                                                                           



Liner otrzymałam w brązowym tekturowym kartoniku, gdzie umieszczone były podstawowe informacje o produkcie. W środku krył się pięknie opakowany liner - wykonany z lakierowanego bambusa, dzięki temu kosmetyk wygląda bardzo oryginalnie. Aby dostać się do pędzelka i tuszu opakowanie należy odkręcić. Tutaj zaobserwowałam pewną uciążliwość - dość ciężko wyciąga się pędzelek z opakowania, trzeba mocno pociągnąć.

 Sam pędzelek jest cienki, dobrze przycięty, bardzo łatwo maluje się nim kreski, mocno przyciskając uzyskujemy grubą kreskę, lekko - cienką.

 

Liner jest w kolorze głębokiej czerni, lekko się błyszczy, nie robi plam, równomiernie rozkłada się po rysowanej powierzchni i przede wszystkim nie rozlewa się poza nią. Dodatkowo szybko schnie, możliwość rozmazania jest zredukowana do minimum. Trwałość: od rana do wieczora. Zazwyczaj maluję się ok 7 rano, a makijaż zmywam ok 22, przez ten cały czas, przez te ok 15 godzin kolor nie blaknie, jedynie w kącikach wewnętrznych lekko się kruszy, ale jest to naprawdę minimalnie widoczne. Ideał? :D


Składniki INCI: aqua (water), salvia sclarea (clary sage) flower/leaf/stem water*, acacia senegal gum, glycerine*, cellulose, cetearyl alcohol, glyceryl stearate, microcrystalline cellulose, silica, cellulose gum, potassium palmitoyl hydrolysed wheat protein, sunflower oil decyl esters, CI 77820 (silver), myristoyl pullulan, squalan, zea mays (corn) starch*. Może zawierać: +/-: CI 77491 [iron oxides], CI 77492 [iron oxides], CI 77499 [iron oxides]. *: ingredients from organic farming.

* składniki pochodzące z rolnictwa ekologicznego. 100% składników naturalnych, w tym co najmniej 20% składników pochodzi z upraw ekologicznych. Certyfikacja: Naturalny i Organiczny kosmetyk certyfikowany przez ECOCERT. Standardy dostępne na http://cosmetiques.ecocert.com.
Nie testowany na zwierzętach. Nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego.


Bardzo polubiłam ten liner, nie dość, że łatwo rysuje się nim kreski, to jest w pełni naturalny - idealny dla  wrażliwych oczu, nie mam po nim żadnych podrażnień. Na pewno jeszcze wielokrotnie pojawi się u mnie na oczach :)

Zachęcam Was do zajrzenia na stronę z produktami ZAO MAKE-UP ORGANIC, świetne kosmetyki w oryginalnych opakowaniach :)

Pozdrawiam :)


32 komentarze:

  1. O mamo, boska krecha! Ciekawe opakowania mają produkty z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)

      opakowania są fenomenalne :)

      Usuń
  2. Skusiłabym się, gdyby nie był taki drogi... ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety ekologiczne kosmetyki należą do tych droższych. Pocieszające jest to, że jakościowo liner jest super :)

      Usuń
  3. Ale ładna kreska ...!!!!!!!!!!!!! Ja nie umiem ... kompletnie mi nie wychodzi ... :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna kreska! Bardzo prosta i estetyczna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko pięknie, ładnie, ale ta cena.:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety kosmetyki naturalne są drogie :/

      Usuń
  6. no kreska wyszła Ci idealna. podoba mi się intensywność czerni!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) czerń jest bardzo głęboka :)

      Usuń
  7. Coraz popularniejsze wśród blogerek staja się kosmetyki Zao z tego co widzę ;) Mnie jednak nadal skutecznie odstrasza cena ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Boskie kreski! I jaki piękny głęboki kolorek ma, muszę go wypróbować, już posiadam kilka kosmetyków ZAO i powiem szczerze, z każdego jestem mega zadowolona ;) Uzależniają, ale są doskonałe w działaniu i bardzo wydajne ;)
    Miłego wieczorku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest mój pierwszy kosmetyk ZAO, mam nadzieję, że nie ostatni, wiele produktow mnie kusi :) Z chęcią zobaczylabym jedwabisty podkład i jakiś róż, bronzer, cienie ciekawie wyglądają :)))

      Usuń
  9. Piękny, głęboki odcień czerni - nie dziwię się, że jest to dla Ciebie potencjalny ideał :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Na oku wygląda cudownie!
    Czy ten eyeliner jest wodoodporny? Często łzawią mi oczy przez co gdy używam płynnych linerów zawsze rozmywa mi się jaskółka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heh.. wiedziałam że o czymś zapomnę napisać... :/
      niestety nie jest wodoodporny, więc przy łzawiących oczach może się rozmazywać.

      Usuń
  11. Pięknie wygląda ta kreska-podoba mi się,że lekko się błyszczy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te błyszczenie także mnie zauroczyło :)))

      Usuń
  12. o ma moj ulubiony rodzaj pedzelka, ide paczac na niego bo mi poumnieraly linery

    OdpowiedzUsuń
  13. Chciałabym potrafić robić taką równą kreskę.... mistrzyni jesteś:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowna, łęboka czerń! :) Pozdrawiam i zapraszam na konkurs, do wygrania wybrane buty- aż 3 zwycięzców ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam Twojego bloga! obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  16. masz idealną rękę do kresek, taka jest prawda! eyeliner to dla mnie magia ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...