Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Colorstay. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Colorstay. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 14 listopada 2013

Revlon Colorstay - porównanie podkładów normalna / sucha skóra oraz mieszana / tłusta skóra.

41
Jakiś czas temu napisałam recenzję podkładów Revlon Colorstay przeznaczonych do cery normalnej i suchej KLIK. W komentarzach wiele z Was pisało, że wersja przeznaczona do cery mieszanej i tłustej sprawuje się lepiej. Farizah zaproponowała mi odlewki kilku kolorów i mogłam wstępnie porównać kolory, konsystencję czy zapach. Zaintrygowana różnicami zakupiłam pełnowymiarowy kosmetyk o odcieniu identycznym, jaki stosowałam w wersji przeznaczonej dla cery normalnej i suchej, czyli 150 Buff.  Jak widzicie, obie buteleczki są opróżnione, więc z czystym sercem mogę przedstawić moje spostrzeżenia.







Jak widzicie, różnice są spore, inna konsystencja, zapach, trwałość. I kolor - oznaczenia są takie same a mimo to, Buff dla cery mieszanej i tłustej jest jaśniejszy niż dla cery normalnej suchej. Zastanawia mnie, skąd taka różnica? I przede wszystkim dlaczego?


Mi bardziej pasuje podkład przeznaczony do cery mieszanej i tłustej, mimo że takiej nie mam. Lepiej na mnie wygląda, nie wysusza, a tego się trochę obawiałam, nie zapycha i nie tworzą mi się przez niego żadne dodatkowe niespodzianki. ( Z podkładem przeznaczonym do cery normalnej i suchej także nie miałam żadnych 'wykwitów'.) Mimo, że trwałość jest świetna, to niestety spływa z tłustych partii twarzy, co trochę mnie dziwi, bo przecież do takich cer jest przeznaczony. Ale dłużej się trzyma niż podkład przeznaczony do cery suchej i normalnej.

Wybór dla mnie jest prosty. :) Mam już nowe buteleczki podkładu przeznaczonego do cery mieszanej i tłustej. U mnie się spisuje bardzo dobrze, więc na chwilę obecną nie mam potrzeby z niego rezygnować.

Mam nadzieję, że takie porównanie będzie dla Was pomocne przy wyborze wersji podkładu Revlon Colorstay.

Pozdrawiam :)


Czytaj dalej »

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Podkład Revlon Colorstay do skóry normalnej i suchej SPF 15 - recenzja oraz porównanie odcieni 110 Ivory / 150 Buff / 320 True Beige

48
Cześć

Po wczorajszym poście  KLIK wiele osób zainteresowało się podkładami Revlon. Używam już je od wielu miesięcy, dokupiłam nowe kolory, bo może mi się przydadzą. Dzisiaj troszkę o nich napiszę, mam nadzieję, że post okaże się przydatny, także przy wyborze koloru.


Podkłady Revlon Colorstay są zaliczane do tych cięższych, dobrze kryjących, znane i lubiane na całym świecie, także w Polsce ma wiele zwolenniczek. Chyba najczęściej dziewczyny po niego sięgają. Firma proponuje dwie wersje: jedna jest przeznaczona dla osób o tłustej lub mieszanej skórze, natomiast druga dla osób o normalnej i suchej. W linii przeznaczonej dla osób o tłustej skórze jest aż 20 kolorów, natomiast dziewczyny o suchej i normalnej skórze mogą wybierać tylko spośród 12 kolorów. (wszystkie odcienie możecie sprawdzić na stronie producenta KLIK i KLIK) Jest wybór i każdy może dla siebie wybrać odpowiedni odcień. Jest to chyba jedyna taka firma drogeryjna mająca aż tak wiele kolorów. Oczywiście w Polsce jest to okrojone, zazwyczaj dostępność kończy się na 5  kolorach, ale od czego są zagraniczne sklepy ;)



Moja cera do tej pory była raczej przesuszona, więc raczej w wersję Normal / Dry Skin, jednak po pewnym czasie zaczęła się przetłuszczać, przede wszystkim przy nosie, skąd podkład najszybciej schodzi - zatem na pewno przyjrzę się dokładniej linii przeznaczonej dla cer tłustych i mieszanych i zobaczymy czy sobie poradzi z moją "przypadłością".

Opakowanie podkładu Revlon Colorstay jest szklane, ciężkie, mieści w sobie 30ml płynu. Jest odkręcane, nie posiada pompki nad czym ubolewam -  zdarzyło mi się wylać zbyt wiele produktu, rozlać przez złe zakręcenie nakrętki itp. I przede wszystkim aplikacja przez to jest dość denerwująca - najpierw na rękę lub na jakiś płaski "talerzyk" wylewamy potrzebną ilość podkładu, co trzeba robić bardzo ostrożnie, a następnie pędzlem, gąbeczką, palcami czy czym tak jeszcze się chce, nakładamy na buzię.


Podkład tak jak wspominałam jest dość kryjący, ale konsystencja nie jest ani gęsta ani ciężka. Wręcz przeciwnie - lejąca i lekka. Dzięki temu świetnie się rozsmarowuje na twarzy, trudno jest uzyskać efekt maski. Szybko "zastyga", więc rozprowadzające ruchy muszą być zdecydowane. Wykończenie jest raczej matowo-satynowe, bo ponownie ani nie jedno, ani nie drugie. Cera jest troszkę "świetlista", wygląda naturalnie i zdrowo. Przykrywa większość niespodzianek, jednak ja muszę sięgać jeszcze po korektor.. Czytałam, że wersja do skóry suchej i normalnej jest mniej kryjąca niż wersja do skóry mieszanej i tłustej, niestety do tego odnieść się nie mogę, gdyż nie mam jak tego porównać. Ale obiecuję, że w momencie jak się zapoznam z drugą wersją, to zrobię update ;)
Kosmetyk raczej nie podkreśla suchych skórek czy zmarszczek (a takie mam! ) Nie obciąża cery. Trwałość też dość dobra - po kilku godzinach zaczyna schodzić z tłuściejszych partii mojej twarzy, na reszcie tkwi i tkwi chyba, że coś tam "gmyram" zbytnio ;)
Przejrzałam troszkę opinii o podkładzie na KWC i są głosy, że może zapychać i powodować większy wysyp niespodzianek. Mi też trudno o tym pisać, bo u mnie ciągle coś wyskakuje, taki ze mnie typ. Ale na wszelki wypadek robię krótkie przerwy w jego stosowaniu i w miarę nic się nie dzieje.


Posiadam trzy kolory podkładu Revlon Colorstay: 110 Ivory, 150 Buff oraz 320 True Beige. Moim idealnym odcieniem jest Buff, typowy jasny czysty beż, nie utlenia się, nie ciemnieje,stapia się z kolorytem cery. Do wypróbowania wzięłam także Ivory - jednak to nie jest mój kolor, ponieważ jest dość jasny i ma różowy pigment. W danym momencie wyglądam trupio, może zimą będzie lepszy. Albo będę mieszać go z ciemniejszym podkładem, bo przecież True Beige do jasnych nie należy ;) Na razie go stosuję do konturowania. Będzie idealny u opalonych osób.

Podkład ma 30ml i w stacjonarnych drogeriach kosztuje ok 70zł. Można taniej go znaleźć w Rossmannie lub w innych dużych drogeriach ogłaszających częste promocje. Na allegro ceny oscylują między 30 - 40zł, ale tam może być różnie - podkłady są często podrabiane niestety. Dlatego też szukajcie sprawdzonych sprzedawców. Ja wybieram sklepy internetowe, teraz na urodomania.com podkład jest w promocji - 29,90zł,  inne sklepy także go mają w swojej ofercie po okazyjnych cenach.

Jestem ciekawa, kto z Was lubi te podkłady, a kto nie ;) Jeżeli macie porównanie z wersją do skóry mieszanej i tłustej napiszcie o tym w komentarzu.

Pozdrawiam :)



Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia