Jakiś czas temu napisałam recenzję podkładów Revlon Colorstay przeznaczonych do cery normalnej i suchej KLIK. W komentarzach wiele z Was pisało, że wersja przeznaczona do cery mieszanej i tłustej sprawuje się lepiej. Farizah zaproponowała mi odlewki kilku kolorów i mogłam wstępnie porównać kolory, konsystencję czy zapach. Zaintrygowana różnicami zakupiłam pełnowymiarowy kosmetyk o odcieniu identycznym, jaki stosowałam w wersji przeznaczonej dla cery normalnej i suchej, czyli 150 Buff. Jak widzicie, obie buteleczki są opróżnione, więc z czystym sercem mogę przedstawić moje spostrzeżenia.
Jak widzicie, różnice są spore, inna konsystencja, zapach, trwałość. I kolor - oznaczenia są takie same a mimo to, Buff dla cery mieszanej i tłustej jest jaśniejszy niż dla cery normalnej suchej. Zastanawia mnie, skąd taka różnica? I przede wszystkim dlaczego?
Mi bardziej pasuje podkład przeznaczony do cery mieszanej i tłustej, mimo że takiej nie mam. Lepiej na mnie wygląda, nie wysusza, a tego się trochę obawiałam, nie zapycha i nie tworzą mi się przez niego żadne dodatkowe niespodzianki. ( Z podkładem przeznaczonym do cery normalnej i suchej także nie miałam żadnych 'wykwitów'.) Mimo, że trwałość jest świetna, to niestety spływa z tłustych partii twarzy, co trochę mnie dziwi, bo przecież do takich cer jest przeznaczony. Ale dłużej się trzyma niż podkład przeznaczony do cery suchej i normalnej.
Wybór dla mnie jest prosty. :) Mam już nowe buteleczki podkładu przeznaczonego do cery mieszanej i tłustej. U mnie się spisuje bardzo dobrze, więc na chwilę obecną nie mam potrzeby z niego rezygnować.
Mam nadzieję, że takie porównanie będzie dla Was pomocne przy wyborze wersji podkładu Revlon Colorstay.
Pozdrawiam :)
Jak widzicie, różnice są spore, inna konsystencja, zapach, trwałość. I kolor - oznaczenia są takie same a mimo to, Buff dla cery mieszanej i tłustej jest jaśniejszy niż dla cery normalnej suchej. Zastanawia mnie, skąd taka różnica? I przede wszystkim dlaczego?
Mi bardziej pasuje podkład przeznaczony do cery mieszanej i tłustej, mimo że takiej nie mam. Lepiej na mnie wygląda, nie wysusza, a tego się trochę obawiałam, nie zapycha i nie tworzą mi się przez niego żadne dodatkowe niespodzianki. ( Z podkładem przeznaczonym do cery normalnej i suchej także nie miałam żadnych 'wykwitów'.) Mimo, że trwałość jest świetna, to niestety spływa z tłustych partii twarzy, co trochę mnie dziwi, bo przecież do takich cer jest przeznaczony. Ale dłużej się trzyma niż podkład przeznaczony do cery suchej i normalnej.
Wybór dla mnie jest prosty. :) Mam już nowe buteleczki podkładu przeznaczonego do cery mieszanej i tłustej. U mnie się spisuje bardzo dobrze, więc na chwilę obecną nie mam potrzeby z niego rezygnować.
Mam nadzieję, że takie porównanie będzie dla Was pomocne przy wyborze wersji podkładu Revlon Colorstay.
Pozdrawiam :)






