poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Podkład Revlon Colorstay do skóry normalnej i suchej SPF 15 - recenzja oraz porównanie odcieni 110 Ivory / 150 Buff / 320 True Beige

Cześć

Po wczorajszym poście  KLIK wiele osób zainteresowało się podkładami Revlon. Używam już je od wielu miesięcy, dokupiłam nowe kolory, bo może mi się przydadzą. Dzisiaj troszkę o nich napiszę, mam nadzieję, że post okaże się przydatny, także przy wyborze koloru.


Podkłady Revlon Colorstay są zaliczane do tych cięższych, dobrze kryjących, znane i lubiane na całym świecie, także w Polsce ma wiele zwolenniczek. Chyba najczęściej dziewczyny po niego sięgają. Firma proponuje dwie wersje: jedna jest przeznaczona dla osób o tłustej lub mieszanej skórze, natomiast druga dla osób o normalnej i suchej. W linii przeznaczonej dla osób o tłustej skórze jest aż 20 kolorów, natomiast dziewczyny o suchej i normalnej skórze mogą wybierać tylko spośród 12 kolorów. (wszystkie odcienie możecie sprawdzić na stronie producenta KLIK i KLIK) Jest wybór i każdy może dla siebie wybrać odpowiedni odcień. Jest to chyba jedyna taka firma drogeryjna mająca aż tak wiele kolorów. Oczywiście w Polsce jest to okrojone, zazwyczaj dostępność kończy się na 5  kolorach, ale od czego są zagraniczne sklepy ;)



Moja cera do tej pory była raczej przesuszona, więc raczej w wersję Normal / Dry Skin, jednak po pewnym czasie zaczęła się przetłuszczać, przede wszystkim przy nosie, skąd podkład najszybciej schodzi - zatem na pewno przyjrzę się dokładniej linii przeznaczonej dla cer tłustych i mieszanych i zobaczymy czy sobie poradzi z moją "przypadłością".

Opakowanie podkładu Revlon Colorstay jest szklane, ciężkie, mieści w sobie 30ml płynu. Jest odkręcane, nie posiada pompki nad czym ubolewam -  zdarzyło mi się wylać zbyt wiele produktu, rozlać przez złe zakręcenie nakrętki itp. I przede wszystkim aplikacja przez to jest dość denerwująca - najpierw na rękę lub na jakiś płaski "talerzyk" wylewamy potrzebną ilość podkładu, co trzeba robić bardzo ostrożnie, a następnie pędzlem, gąbeczką, palcami czy czym tak jeszcze się chce, nakładamy na buzię.


Podkład tak jak wspominałam jest dość kryjący, ale konsystencja nie jest ani gęsta ani ciężka. Wręcz przeciwnie - lejąca i lekka. Dzięki temu świetnie się rozsmarowuje na twarzy, trudno jest uzyskać efekt maski. Szybko "zastyga", więc rozprowadzające ruchy muszą być zdecydowane. Wykończenie jest raczej matowo-satynowe, bo ponownie ani nie jedno, ani nie drugie. Cera jest troszkę "świetlista", wygląda naturalnie i zdrowo. Przykrywa większość niespodzianek, jednak ja muszę sięgać jeszcze po korektor.. Czytałam, że wersja do skóry suchej i normalnej jest mniej kryjąca niż wersja do skóry mieszanej i tłustej, niestety do tego odnieść się nie mogę, gdyż nie mam jak tego porównać. Ale obiecuję, że w momencie jak się zapoznam z drugą wersją, to zrobię update ;)
Kosmetyk raczej nie podkreśla suchych skórek czy zmarszczek (a takie mam! ) Nie obciąża cery. Trwałość też dość dobra - po kilku godzinach zaczyna schodzić z tłuściejszych partii mojej twarzy, na reszcie tkwi i tkwi chyba, że coś tam "gmyram" zbytnio ;)
Przejrzałam troszkę opinii o podkładzie na KWC i są głosy, że może zapychać i powodować większy wysyp niespodzianek. Mi też trudno o tym pisać, bo u mnie ciągle coś wyskakuje, taki ze mnie typ. Ale na wszelki wypadek robię krótkie przerwy w jego stosowaniu i w miarę nic się nie dzieje.


Posiadam trzy kolory podkładu Revlon Colorstay: 110 Ivory, 150 Buff oraz 320 True Beige. Moim idealnym odcieniem jest Buff, typowy jasny czysty beż, nie utlenia się, nie ciemnieje,stapia się z kolorytem cery. Do wypróbowania wzięłam także Ivory - jednak to nie jest mój kolor, ponieważ jest dość jasny i ma różowy pigment. W danym momencie wyglądam trupio, może zimą będzie lepszy. Albo będę mieszać go z ciemniejszym podkładem, bo przecież True Beige do jasnych nie należy ;) Na razie go stosuję do konturowania. Będzie idealny u opalonych osób.

Podkład ma 30ml i w stacjonarnych drogeriach kosztuje ok 70zł. Można taniej go znaleźć w Rossmannie lub w innych dużych drogeriach ogłaszających częste promocje. Na allegro ceny oscylują między 30 - 40zł, ale tam może być różnie - podkłady są często podrabiane niestety. Dlatego też szukajcie sprawdzonych sprzedawców. Ja wybieram sklepy internetowe, teraz na urodomania.com podkład jest w promocji - 29,90zł,  inne sklepy także go mają w swojej ofercie po okazyjnych cenach.

Jestem ciekawa, kto z Was lubi te podkłady, a kto nie ;) Jeżeli macie porównanie z wersją do skóry mieszanej i tłustej napiszcie o tym w komentarzu.

Pozdrawiam :)



47 komentarzy:

  1. Ja też bardzo lubię te podkłady, zresztą juz o nich mówiłam w filmiku. Ja mam buff, natural tan, golden beige, mocha z tych oily/ combination skin:) planuje kupić jeszcze jakiś bardzo ciemny ale z ceplejszym pigmentem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a używałaś może tych z wersji normal/dry skin? bo ciekawa jestem, czy naprawdę różnią się poziomem krycia i wykończeniem. :)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. nie właśnie nie, bo ponoć są ciemniejsze od tych do tłustej... ale nie powiem na pewno chciałabym porównać oba buffy:)

      Usuń
    4. to nie wiedziałam, że jeszcze się kolorami różnią... też bym porównała :)

      Usuń
  2. to ten Ivory do suchej w końcu istnieje? bo go miało nie być i najjaśniejszy był buff, brałaś z zagranico?

    ten do tłustej lepiej kryje, ładniej wygląda ale ma dużo alkoholu i mnie mega wysuszał :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystkie trzy zostały kupione w sklepie urodomania.com, tam jest dosepny ivory. Ale też widziałam go w innych drogeriach internetowych :) Pewnie z zagranicy ściągają :)

      dobrze wiedzieć że lepiej kryje, choć trochę tego przesuszania się boję, bo moja cera do tłustych raczej nie należy..:/

      Usuń
  3. Powiem ci ze wg mnie lepiej kryje i wygląda na buzi ten do cery tłustej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Pati za informację :) Będę musiała na próbę kupić jeden do tłustej :)

      Usuń
    2. ferr moge ci zrobić odlewkę dla porównania:P

      Usuń
    3. ooo :)) mogłabyś? :) to ja bym Ci zrobiła odlewkę buffa mojego :D

      Usuń
    4. Pewno:) wyslij mi na maila adres oktawia.farizah.bojko@gmail.com a dzisiaj jeszcze do ciebie poleci:)

      Usuń
    5. oo super :))) odezwę się do Ciebie :)

      Usuń
  4. Nie znam tych podkładów, pokusiłaś mnie nie powiem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto go wypróbować :) jak nie podpasuje, zawsze można go komuś odsprzedać, wymienić się.
      Często Revlony CS są porównywanie do EL Double Wear :)

      Usuń
    2. I to moge potwierdzic bo malowalam EL:) dla mnie w sumie jedynie roznia sie ceną no i EL nie wysycha tak szybko:)

      Usuń
  5. Nie znam go, jeszcze...
    Jak skończę Paese to wypróbuję ten.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powinnaś być zadowolona :)

      Usuń
    2. Mam taką nadzieję :) muszę zerknąć jeszcze na kolory. Wydaje mi się, że Buff będzie dobry też dla mnie :)

      Usuń
    3. z tego co wiem, Buff jest dostępny normalnie w sklepach, więc spokojnie będziesz mogła wymacać :)

      Usuń
  6. widzę że ivory jest bardzo jasny :D pójdę do drogerii go obadać :D a zamówie w necie :D bo taniej wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, jest bardzo jasny :) teraz dla mnie nawet za jasny, choć uciekałam przed słońcem.
      Ma różowy pigment więc trzeba uważać z nim, nie każdemu podpasuje :)

      Usuń
  7. Bardzo lubię podkłady Revlona. Mam też te, o których piszesz i zgadzam się z Twoją opinią. Nie rozumiem, czemu ma opinię ciężkiego. Uwielbiam jego zapach :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dużo osób krytykuje zapach, dla mnie jest neutralny :)

      Usuń
    2. Dla mnie super, bardzo lubię go 'czuć' na skórze :)

      Usuń
  8. UWIELBIAM!!! To jedna z tych perełek, do których wracam od lat, kiedy kończą się upały i można sięgnąć po bardziej treściwy podkład. Jeden z najlepszych podkładów jakie miałam :) A pompkę możesz wziąć na przykład z serum do włosów z Avonu :) Pasuje niemal idealnie i niesamowicie ułatwia życie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko trzeba mieć tę pompkę, lub to serum :PP
      Ale pomyślę, pomyślę, choć z czasem można się przyzwyczaić :)

      Usuń
  9. Znam i bardzo lubię :) mam 2 kolory nr 150 Buff i 180 Sand Beige. Też ubolewam nad tym, że nie mają żadnej pompki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czytałam że ten 180 też jest dość jasny :)

      Usuń
  10. Ten podkład to moje KWC ciągle do niego wracam, chociaż byłabym bardziej zadowolona gdyby te opakowania były bardziej praktyczne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja sobie tłumaczę, że ważna jest zawartość, do opakowania można się przyzwyczaić :)))

      Usuń
  11. Krążę dookoła niego od kilku lat, ale jeszcze nie miałam, zawsze ostatecznie decyduję się na coś innego :) Może zimą się skuszę..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma co krążyć :) warto wypróbować :0 albo pokochasz, albo znienawidzisz :PP

      Usuń
  12. No ja mam cerę mieszana w kierunku do tłustej, więc u mnie sie raczej nie sprawdzi i potrzebuje też mocnego krycia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale wersja dla cery tłustej i mieszanej się sprawdzi :)

      Usuń
  13. Mam 150 i 180 i jestem zadowolona :-) U mnie nic nie wyskakuje :-) Polecam Ci wypróbować Revlon Nearly Naked w Douglasie jest promocja są po 35zł :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooooo o tym podkładzie nie słyszałam, będę musiała się zainteresować :)

      Usuń
  14. Ja mam do skóry mieszanej i tłustej i jest to dla mnie najlepszy podkład jeśli chodzi o trwałość i trzymanie matu na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Polazłam dzisiaj do Hebe, żeby popróbować kolory - wydawało mi się w tamtejszym świetle, że 180 Sand Beige to będzie to, ale jak wyszłam na światło dzienne, to stracił te śliczne żółte tony, które mną zawojowały... Szukam dalej odcienia dla siebie. Następnym razem wyjdę z Hebe jak zebra - cała w paski od swatchy podkładów :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuj z 150 Buff, on naprawdę jest neutralnym beżykiem :)) Jak nie znajdziesz, to pisz, zaradzimy coś z tym :)))

      Usuń
  16. Mam Buff 150 do cery tłustej, kolor rzeczywiście jest świetny, stapia się ze skórą niemal idealnie i fajnie kryje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, że Tobie także on pasuje, na pewno go zakupię i wypróbuję, bo ponoć różni się od tej wersji co ja mam, tzn jest jeszcze lepszy ;)))

      Usuń
  17. Witaj. Szukam jakiegoś zamiennika do Revlona właśnie w takim jasnym odcieniu jak 110 Ivory. Jesteś w stanie polecić coś naprawdę dobrego i porównywalnego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dużo osób jest zadowolonych z podkładów Pierre Rene, mają tak bardzo jasny odcień, niestety moja cera po tym podkładzie bardzo chorowała, miałam powrót trądzika.

      Usuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia