piątek, 4 maja 2018

Lakiery hybrydowe TNS - Tanie i dobre?

Swoją przygodę z hybrydami zaczęłam stosunkowo niedawno, bo od stycznia. Nie uważam się za znawcę w tym temacie, jeszcze wiele nauki przede mną. Jednak od czasu do czasu będę się dzieliła z Wami moimi wrażeniami, pokażę Wam kilka ciekawych kolekcji. Na początek zdecydowałam się napisać parę słów o marce TNS i ich lakierach, ponieważ gdy ja szukałam opinii o tych produktach, to zbyt wiele nie znalazłam. Jeżeli jesteście ciekawe, czy tanie produkty do paznokci są warte jakiegokolwiek zainteresowania, zapraszam do dalszej części postu.







Raczej staram się kupować lakiery hybrydowe droższych marek, upodobałam sobie NeoNail, w mojej mieścinie są aż dwa sklepy, gdzie mogę na żywo pooglądać kolory, nowości pojawiają się bardzo szybko. Cenowo jest tak samo jak w sklepach internetowych, nawet pojawiają się ciekawe promocje. Nie miałam zamiaru tej miłości przerywać. Na markę TNS trafiłam przypadkowo - wyświetlił mi się link sponsorowany na Facebooku do drogerii paatal.pl. I zainteresowały mnie ceny.... Akurat była promocja: 4,90zł za jeden lakier. Stwierdziłam, że nie stracę zbyt wiele i jak okażą się beznadziejne to je po prostu wywalę. Ostatecznie skusiłam się na 6 kolorów lakierów TNS (i oczywiście masę innych produktów, które bardzo mi były w tym momencie potrzebne).

Kolekcja lakierów TNS to 120 buteleczek do wyboru. Można znaleźć kolory o różnym wykończeniu. Ja zdecydowałam się przede wszystkim na wiosenne odcienie:
54 - jasny, lawendowy fiolet,
55- piękna fuksja, która od razu wpadła mi w oko,
67 - delikatny błękit,
115 - jasny szary odcień, na który chorowałam już od dłuższego czasu,
002- czysta biel, podoba mi się on w połączeniu z innymi kolorami, ładnie wygląda w różnego rodzaju stylizacjach,
104 - ciemny fiolet, który jako jedyny ma w sobie drobinki.

Wszystkie kolory nakładałam na bazę NeoNail, top oczywiście też był z tej firmy. Sama aplikacja nie stanowiła dla mnie żadnego problemu, ponieważ mam jako takie doświadczenie w nakładaniu lakierów. Jednak pewne aspekty trzeba wziąć pod uwagę. Pędzelek jest dość szeroki i przy wąskich płytkach trzeba uważać. Także rzadka konsystencja lakieru może przysporzyć kłopotu, ponieważ gdy zbyt wiele produktu naniesiemy na paznokieć, to rozleje się po skórkach. Lakiery TNS trzeba nakładać cienkimi warstwami.



Pigmentacja lakierów TNS jest dla mnie dobra - zawsze nakładam dwie warstwy i to w zupełności wystarcza, aby paznokcie ładnie się prezentowały. Obawiałam się trochę bieli, bo z tym kolorem jest różnie, jednak tutaj też wystarczyły dwie warstwy. Trwałość dla mnie rewelacja. Wiem, że dużą tutaj odgrywa rolę fakt, że używałam porządnej bazy oraz topu, ale piszę jak jest. Z paznokciami nic się nie działo, kolor nie matowiał, aż do ściągnięcia spisywały się bez zarzutu. Usuwanie hybryd też nie spowodowało większych palpitacji serca, jak zazwyczaj - nadal jest to upierdliwa czynność, której nie lubię.

Używałam już wszystkich kolorów, jednak nie wszystkie udało mi się uchwycić na zdjęciach. Do pierwszego mani użyłam dwóch kolorów hybryd TNS: szarości 115 oraz bieli 002. Na palcu wskazującym znajduje się lakier NeoNail Lavender Morning. Przy okazji możecie zobaczyć jak lakiery się prezentują po 10 dniach od aplikacji - nic się z nimi nie działo i wyglądają nadal tak dobrze, jak na samym początku.


W kolejnym mani inspirowałam się kolorami bzu. Tutaj użyłam jasnego fioletu 54 oraz fuksji 55. Na małym palcu ponownie lakier NeoNail Lavender Morning. Zdjęcie zostało zrobione dzień po aplikacji lakierów.



Jestem zadowolona z lakierów hybrydowych TNS. Spełniły moje oczekiwania, a ich cena jest bardzo kusząca. Myślę, że jeszcze nie jedna buteleczka trafi w moje łapki. Pigmentacja, trwałość, aplikacja jest na wysokim poziomie. Do wykonywania mani w zaciszu domowym jak najbardziej mi wystarczają.

A co Wy sądzicie na temat tych lakierów? Miałyście z nimi kiedyś do czynienia? Który kolor Wam najbardziej się spodobał?

Pozdrawiam :)







7 komentarzy:

  1. podoba mi się pierwszy manicure wykonany tymi lakierami:) świetne połączenie kolorów

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tych lakierów, ale kolorki, które wybrałaś bardzo mi się podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale mają cudowne kolorki!!! :) pozdrawiam i zapraszam;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lakiery TNS naprawdę są super! :) śmiało mogę polecić

    OdpowiedzUsuń
  5. Rowniez używam lakierow tej firmy i są naprawdę super jak na swoją niedroga cenę mogę śmiało polecic 😃

    OdpowiedzUsuń
  6. Polecam! Pędzelek troszke twardszy niż semilac. Dzieki temu łatwiej nakładać cieniutkie warstwy i podjeżdżać blisko skórek. Ja w zależnosci od koloru nakładam 2-3cienkie warstwy. Trwalość i wygląd jak w wiodących markach. Za niską cenę naprawdę dobry produkt!

    OdpowiedzUsuń
  7. Czy te lakiery schodzą bez problemu przy użyciu acetonu?

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia