sobota, 15 września 2012

Kocia dwukolorowa kreska plus recenzja sztucznych rzęs Baby Queen #516

Hej :)

Na jakieś próby makijażowe mam ostatnio czas tylko w weekendy. Dzisiaj chciałam się troszkę pobawić i postawiłam na zabawy z kreską. W książce, którą ostatnio dostałam, był podobny mak, więc kierując się zdjęciami krok po kroku go wykonałam.
Całą powiekę pokryłam beżowym jasnym cieniem, pod łuk brwiowy dałam troszkę rozświetlenia, aby nie było zbyt płasko. Linerem w pisaku narysowałam kreskę, którą dość mocno wyciągnęłam na boki, następnie od wewnętrznego kącika pokryłam ją połyskującym fioletowo-granatowym cieniem, do tego rozświetlenie na dolnej powiece, sztuczne rzęsy. I to wszystko. Łatwo brzmi, gorzej z wykonaniem, bo ja jak zawsze mam problem, aby obie kreski były symetryczne ;) Na szczęście w końcu się udało i oto mogę przedstawić efekty mojej pracy ;)

Do makijażu użyłam następujących kosmetyków:
- podkład Rimmel Lasting Finish 100
- korektor pod oczy Meybelline Pure Cover Mineral #02
- puder sypki Paese transparentny
- bronzer Lancome Bamboo
- na policzkach róż Paese Słodka Morela
- baza pod cienie Paese
- cienie:  beż EDM #Driftwood, biały rozświetlający cień EDM #Floating Feathers,  Paese Światło Toskanii #901
- liner w pisaku Hean
- brwi podkreślone brązowym cieniem Paese Kaszmir #604
- tusz do rzęs Meybelline Colossal
- sztuczne rzęsy Baby Queen #516
- pomadka Paese Sexapil #11



* * * * * * * * * *

W tym makijażu użyłam sztucznych rzęs, które otrzymałam od sklepu kkcenterhk.com. Pytałam się Was niegdyś, które chciałybyście najpierw zobaczyć w akcji, bo dostałam 4 pudełka, większość z Was zażyczyła sobie, abym pokazała Baby Queen #516. Zatem od nich zaczynam. 

Rzęsy dostałam w kartonowym różowym pudełku, jest ich 5 par. Każda sztuka przyklejona jest delikatnie do plastikowego "stoiska". 
 
Same rzęsy wyglądają bardzo delikatnie, na przezroczystej żyłce przymocowane są kępki o różnej długości, na zewnątrz najdłuższe, wewnątrz najkrótsze. Są bardzo miękkie, elastyczne, dopasowują się do kształtu oka, wyglądają bardzo naturalnie, nawet już po wytuszowaniu. Nie miałam jakiś problemów z ich przyklejeniem, mam je na sobie od rana i w ogóle ich nie czuję, świetnie się wkomponowały w moje własne :)
To najlepsze sztuczne rzęsy jakie miałam do tej pory. Idealne do noszenia na dzień ale także na wieczory. Podpasują osobom, które wolą za pomocą sztucznych rzęs uzyskać bardziej naturalny efekt - brzmi to może dziwnie, ale same widzicie na zdjęciach, że tak wyglądają :) Do tego nie są aż tak drogie - za 5 par zapłacimy $13. 


i jeszcze raz rzęsy w akcji:



Jak Wam się podoba taki makijaż? Lubicie proste a efektowne makijaże? 

Pozdrawiam :)


50 komentarzy:

  1. ślicznie :)
    ja wreszcie zamówiłam kilka pędzelków i będę się uczyć krechy malować :D

    a rzęsiska świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bez pędzelków krechy maluję ;) albo kredką albo linerem w pisaku :P no chyba że tak jak dzisiaj daję kolor z cienia, to wtedy jest potrzebny w miarę mały pędzelek i tyle ;))))

      Usuń
  2. Prześliczną kreskę wyczarowałaś!! Mogłabyś zrobić zdjęcia krok po kroku z książki... ;)
    Uwielbiam Twoje makijaże, tak super do Ciebie pasują, są takie..humm.... mogłabyś mnie malować co dzień ;)
    A rzęsy, faktycznie świetnie się komponują w całości. Szukałam czegoś podobnego u nas, ale cenowo nie powiedziałabym że prezentują się zachęcająco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, w sumie w tej książce nie było zbyt wiele, 4 zdjęcia :) ważny jest kształt kreski, jak go się opanuje to jest ok :)

      Usuń
  3. Ładna krecha i rzęsy super. Ale Twoje naturalne wyglądają jak sztuczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam, do sztucznych to im daleko ;))

      Usuń
  4. często tym właśnie sposobem robiłam mega połyskujące brokatowe kreski...a właściwie nie brokatowe tylko osypane kryolanowym pyłkiem, do tego własnie sztuczne rzęsy i wygląda świetnie...bardzo mi się podoba ta Twoja wersja ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedyś też tak bawiłam się z brokatem :PPP dziękuję :*

      Usuń
  5. Te rzęsy wyglądają strasznie naturalnie, ale przy tym kusząco! Na początku myślałam, że są to osobne kępki i nakładasz każdą z osobna ;p

    Zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojjj chyba bym się pochlastała, gdybym wpadła na pomysł nakładania kępek :PPP mało jestem cierpliwa ;)))))

      Usuń
  6. genialna kreska, a rzęsy wyglądają świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam ten makijaz,wyglada swietnie!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo podoba mi się kolor kreski!

    OdpowiedzUsuń
  9. Też mam zawsze problem z zachowaniem symetrii kresek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie jeszcze dochodzą niesymetryczne brwi, które sprawiają wizualny konflikt, jak to ja nazywam :PPP i nawet jak kreski są symetryczne, to czasami dziwnie wyglądają na jednym oku, właśnie przez te brwi..:)

      Usuń
  10. Bardzo fajny kobiecy makijaż, choć nie jestem fanką sztucznych rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawsze można poszaleć ze sztucznymi rzęsami :)

      Usuń
  11. Bardzo ładnie i naturalnie wyglądają !

    A kreska bardzo ciekawa :D

    OdpowiedzUsuń
  12. śliczna kreska! świetne rzęsy! pięknie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakie miłe słowa :))) dziękuję :)))

      Usuń
  13. Rzeczywiście, te sztuczne rzęsy wyglądają naturalnie, nie rzucają się tak w oczy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mimo to fajnie podkreślają oko :))

      Usuń
  14. Bardzo mi się podoba :) Piękna kreska i boskie rzęsy:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bez sztucznych też wyglądasz perfekcyjnie :) Ale te akurat uważam za świetne, wyglądają bardzo naturalnie :) A kreska śliczna- muszę wreszcie poćwiczyć robienie takich ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ładna kreska! makijaż perfekcyjny! myślę że bez sztucznych rzęs efekt byłby podobny ;-) muszę powiedzieć że jesteś baaardzo ładna ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo ladnie,idealna kreska i jak rowniutko przyklejone rzeski! ja ostatnio mam z tym mega problem :D hehe
    a Twoje wlasne sa takie same,wiec i bez nich byloby tak samo slicznie!

    OdpowiedzUsuń
  18. swietne te rzesiorki...a makijaz bardzo ladny i wcale nie taki prosty bo taka ladna kreske nie tak latwo namalowac:)

    OdpowiedzUsuń
  19. makijaz jest ekstra;) a sztuczne rzesy wow!;)

    obserwuje i zapraszam;))

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubię takie makijaże :) zajmują 5 minut a są efektowne :) ja też zamieściłam na swoim blogu podobny makijaż, oto link: http://mycreativemakeup.blogspot.com/2012/09/delikatny-dzienny-makijaz.html

    OdpowiedzUsuń
  21. śliczne są te rzęsiska :D i kreseczka oczywiście również :DD

    OdpowiedzUsuń
  22. Rzęsy rzeczywiście świetne, bardzo naturalnie wyglądają na oku.:)No a Ty w tym makijażu wyglądasz bardzo uwodzicielsko.:)

    OdpowiedzUsuń
  23. wyszło naprawdę fajnie:) zresztą uwielbiam wszelakie kreski na oku:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam takie cieniowane kreski

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia