wtorek, 9 kwietnia 2013

Dobrocie z ostatnich tygodni :)

Hej :)

W sumie z ostatniego tygodnia, ostatnich dni :) ale żeby nie było, że wpadłam w wir zakupowy, to jest liczba mnoga ;) Troszkę rzeczy mi przybyło, oczywiście najpotrzebniejsze ;) jedynie 2 produkty są ze współpracy, reszta wynaleziona w czeluściach sklepowych :D


Pielęgnacja:


 




1. Od firmy Greenhouse otrzymałam kolejną paczuszkę, a w niej 2 produkty do buźki: żel do mycia twarzy
oraz peeling do twarzy z aloesem i granatem - oba produkty firmy Eubiona, która w swojej ofercie ma tylko same naturalne kosmetyki. Stosuję ten duet już od jakiegoś czasu i jestem zadowolona - zapach świetni, bardzo orzeźwiający, żel ładnie zmywa makijaż, peeling jest dość delikatny, więc krzywdy sobie nim zrobić nie można. Recenzje pojawią się za kilka tygodni :)





2.W końcu zakupiłam sławny niszczyciel trądziku, czyli la roche posay effaclar duo :) Ciekawa jestem, czy u mnie się sprawdzi i za te kilka miesięcy będę pisać same ochy i achy? Liczę, że tak ;)






 
3. Ziaja. To zakupy z dzisiaj :D Oliwkowe mleczko do demakijażu oczu - to już będzie z 4 opakowanie - dobrze zmywa makijaż oczu. cena przystępna :) Od razu złapałam za krem do rąk Kozie mleko - ostatnio coś mam strasznie przesuszone dłonie, mam nadzieję, że troszkę je podratuję.








4. W biedronce skusiłam się tylko na peeling do ciała Borówka. Pięknie pachnieeee :) Myślałam jeszcze nad zelami pod prysznic, ale mam ich trochę w zapasie :)



Kolorówka:


5. Wczoraj odkryłam w pobliskiej drogerii szafę Lumene. Słyszałam dużo dobrego o tej firmie i stwierdziłam, że wypróbuję. Dla siostry wzięłam parę rzeczy z pielęgnacji (ładne ma składy) a dla siebie tusz pogrubiający :)






6. W tygodniu trochę pobuszowałam po allegro. U jednego sprzedawcy wziełam Revlon Colorstay #150, puder transparenty Max Factor oraz tusz do rzęs Masterpiece Max - już tych produktów kiedyś używałam i byłam zadowolona :) zobaczymy czy mi się nie odwidzi :)









7. Trzy paletki Technics - to kolejny efekt mojego buszowania po allegro :) Były taniutkie bo 10zł za sztukę, więc wzięłam od razu wszystkie trzy ;) Kolory nawet fajne, choć niektóre sztuki są aż za bardzo perłowe - taką tandetą zajeżdża, ale większość jest ok :)



Jak widzicie troszkę tego jest :) co więcej.. w tygodniu trafią do mnie kolejne skarby :))) Na profilu sklepu Urodomania udało mi się wygrać najnowszą paletkę Sleek Showstoppers - chciałam ją i tak zakupić, więc była to dla mnie niesamowita niespodzianka :) A wieczorem zostałam wylosowana w rozdaniu u Mileny i leci do mnie słynne jajko, o którem też skrycie marzyłam, ale zawsze było mi żal kaski na kawałek gąbki :) I to nie koniec niespodzianek :D Weekend spędzę w Łodzi - zgłosiłam się do konkursu u Agabil na metamorfozę włosową w Studio Palette i zostałam wybrana :D juuupi :D Jestem bardzo podekscytowana tym wyjazdem :) będzie SUPER :)


Mam nadzieję, że do końca tygodnia jeszcze wiele fajnych rzeczy się trafi :)


A jak Wam się rozpoczął tydzień? :) i chciałybyście któryś z produktów bliżej pooglądać? :) A może macie, używacie i lubicie ( albo nie lubicie) ?

Pozdrawiam 

44 komentarze:

  1. Ciekawa jestem Revlonu Colorstay tyle chwalebnych opinii o nim mam nadzieję, że też będziesz zadowolona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już go kiedyś miałam, zużyłam w sumie kilka buteleczek :)
      jak na razie jest ok :)

      Usuń
  2. technic i u mnie na czasie ;) ostatnie dwa makijaże właśnie z nimi a jutro recenzja, więc zapraszam ;) a na peeling z biedronki też się dziś czaiłam, ale wybrałam masażer do głowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już od jakiegoś czasu chciałam je kupić, ale ciągle coś mi było nie po drodze :) nie są złe, choć ta perła mogła by być mniej intensywna.

      Usuń
  3. Miałam Revlon i byłam zadowolona. Podobają mi się paletki cieni. Gratuluję współpracy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to już druga paczka z tej firmy, więc współpraca ciągła :) dziękuję :)

      Usuń
  4. super łupy :)
    Sleekowej palety zazdroszczę, ale kupię ją za jakiś czas :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo się ucieszyłam, jak przeczytałam swoje nazwisko :)))
      mam nadzieję, że jutro będzie :D

      Usuń
  5. Mam Revlon CS i jestem zadowolona :P
    Ale w lecie przerzucę się na coś lżejszego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. raczej w lecie to też będę lżejszych podkładów używać :) a może nie będę musiała bo la roche posay sprawi że będę miała pikną cerę? :PPPPP

      Usuń
  6. U mnie Effaclar się nie popisał, ale trzymam kciuki, żeby u Ciebie zadziałał na medal:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że u mnie się sprawdzi :)

      Usuń
  7. uwielbiam Revlona!!! a ten peeling borówkowy sama upolowałam ;)
    chcę te paletki!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przy wczesniejszym rzucie miałam ten peeling, nawet go opisywałam tutaj na blogu. Są to fajne produkty.

      Usuń
  8. Muszę rozejrzeć się za tym borówkowym peelingiem:) Jego zapach brzmi obiecująco:) Krem do rąk z kozim mlekiem słabo nawilża, ale za to jego woń uzależnia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety właśnie zauważyłam że ten krem do rąk wcale tak wspaniały nie jest, jak to jest napisane na opakowaniu

      Usuń
  9. Cenie Revlon choć nie jest moim zdaniem idealny,niedawno go recenzowalam .Daj znać jak sprawuje się słynne jajko bo ciągleo nim myślę i zastanawiam się czy naprawdę jest wart tych pieniedzy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale ja nie mam cieni revlon. :PPP Jasne na pewno opiszę go tutaj na blogu :)

      Usuń
  10. Z Twoich zbiorów mam paletkę Technic tą w filetach i jest całkiem przyjemna (ale ja kocham fiolety także mnie to nie dziwi ;)), peeling z Biedry - tym razem skusiłam się na wersję Mango :) I także wytoczyłam działa wszelkim szkodnikom na twarzy przy użyciu Effeclar'u :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzymam kciuki aby kuracja u mnie i u Ciebie się udała :)

      Usuń
  11. Szkoda, że tych paletek z Technik nie ma w matach, byłyby idealne:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak tylko wykorzystam swój peeling to lece po ten biedronkowy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto zrobić zapas, bo te produkty ukazują się tylko przy jakiś akcjach .

      Usuń
  13. Mam z Lumenki podkład matujący, kolor 2Honey Beige, na mojej nieco bladej twarzy wygląda dobrze a mają chyba jeszcze jeden jaśniejszy kolor. Nie kryje mocno, za to wygląda MEGA naturalnie, zwłaszcza po aplikacji pędzelkiem. Skusiłam się, bo był w promocji podkład w cenie normalnej +puder prasowany za 1gr, inaczej bym go nie kupiła. Ale się skusiłam i... Uwielbiam go!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to dobrze słyszałam, że są to dobre produkty :)

      Usuń
  14. Paletki wygladają świetnie :) Ja się skusiłam na peeling winogronowy :)
    Bardzo jestem ciekawa tej metamorfozy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. peeling winogronowy musi apetycznie pachnieć :P

      Usuń
  15. Ale jestem ciekawa paletek, sama chciałabym kolorową ale ciągle się waham ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma co się wahać :0 nawet to zabaw z kolorami się przyda, bo nasycenie kolorów jest bardzo dobre :)

      Usuń
  16. Chciałabym zaprosić Cię jak i wszystkich czytelników na mojego bloga, który właśnie wystartował. Porozmawiajmy o zmysłach :) http://pragnienie-wolnosci.blogspot.com/2013/04/poczatek.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój blog nie jest miejscem na reklamę!!!

      Usuń
  17. bardzo lubię Lumene :)

    czekam na makijaże z tą paletką, ciekawe jak się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że ukażą się dość szybko

      Usuń
  18. Szczęściara ;)) Zazdroszczę Paletki Sleeka..
    Do zobaczenia w niedziele ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jakie są Twoje odczucia po użyciu tego peelingu z biedronki? Bo sama sie nad nim zastanawiałam, ale nie wiedziałam czy warto go kupić :)
    Pozdrawiam :)
    http://prettinessfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam ten peeling z Biedronki , jest ok ale brudzi wanne na czerwono :P

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia