niedziela, 9 września 2018

SHINYBOX SIERPIEŃ - HIPPIENESS

Kolejny miesiąc za nami. Sierpień szybko minął, a pierwszy tydzień września nie wiem, gdzie się podział. I nagle się okazuje, że od ponad miesiąca ode mnie nie było znaku życia i jestem bardzo w tyle z tym co sobie zaplanowałam. Teraz już nic na to nie poradzę, jednak przydałoby się nadrobić zaległości. Dlatego też z dużym opóźnieniem przychodzę do Was z sierpniowym ShinyBox'em "Hippieness"


 Hippieness czyli dawka pozytywnej energii, porcja promiennego uśmiechu i doza kosmetycznej zabawy skryta w sierpniowym pudełku ShinyBox. Daj się ponieść wakacyjnemu szaleństwu, ciesz się wolnością i odkrywaj siebie na nowo.



Aktualnie wszelkie balsamy i masła do ciała są przeze mnie pożądane. Będąc nad morzem odrobinę się przypiekłam i z całego ciała teraz schodzi mi skóra, a jak się niczym nie posmaruję, to się sypię. UNANI Jedwabiste mleczko do ciała z drobinkami bardzo ładnie nawilża skórę. Ma mój ulubiony zapach - wanilię, więc z chęcią po niego sięgnęłam. Jednak ma pewne wady. Po pierwsze - drobinki, które wyglądają jak brokat i po wysmarowaniu czuję się nim obsypana. Po drugie - pojemność. 60ml wystarczyło mi na niecały tydzień, więc ciężko powiedzieć, czy efekt nawilżenia będzie długoterminowy.



O’Herbal Balsam do ciała to kolejny kosmetyk, który znalazłam w pudełku. Tym razem pojemność jest duża - 500ml starczy na kilka miesięcy. Jednak minusem dla mnie jest zapach - nie przepadam za lawendą, mam nadzieję, że nie będzie on zbyt intensywny. Kosmetyki O'Herbal znam, więc działanie tego balsamu na pewno mnie nie zaskoczy i będę się długo cieszyć nawilżeniem.



W pudełkach ShinyBox zawsze można znaleźć jakiś preparat do włosów. Tym razem jest to Novex Brazilian Keratin maska z keratyną. Wielokrotnie już używałam masek Novex i zawsze dobrze one działały na moje włosy. Jedwabiste i gładkie włosy to jest to, co potrzebuję.



Lubię naturalne produkty, dlatego też jestem zadowolona, że w pudełku znalazłam olej arganowy EkoMedica. Tego typu kosmetyki używam do pielęgnacji skóry, która staje się nawilżona i odżywiona. To co mnie zaskoczyło, to to, że ten akurat olej można stosować do picia. I w taki sposób chcę go wykorzystać.



W Boxie znalazłam także maseczki do twarzy. Pierwsza to Maseczka Oczyszczająco - odżywcza Dermaglin na bazie zielonej glinki kambryjskiej. Ma ona za zadanie poprawić kondycję skóry, głęboko oczyścić i odżywić oraz nadać jej aksamitnej gładkości. Druga to Biotaniqe Multi BioMask Calm & Clean. Jest to unikalne połączenie dwóch specjalistycznych masek, będące idealnym rozwiązaniem dla skóry wrażliwej, delikatnej, skłonnej do podrażnień oraz wymagającej dogłębnego oczyszczenia. Maska łagodząca z ekstraktem z białej lilii wycisza, odstresowuje i wygładza skórę, przywracając jej świeży i promienny wygląd. Maska oczyszczająca, dzięki zawartości aktywnego węgla, skutecznie usuwa zanieczyszczenia, zapobiega powstawaniu zaskórników i reguluje wydzielanie sebum. Myślę, że się z nimi polubię, maski do twarzy często używam, więc się u mnie nie zmarnują.



 Shefoot zaserwowało Domowe SPA dla stóp. Coś kojarzę, że już gdzieś kiedyś to było. Chyba komuś oddałam, tym razem jednak mam zamiar przetestować ten zestaw, który ma zapewnić skórze kompleksową pielęgnację i odżywienie. Peeling zmiękcza i usuwa twardy naskórek, pozostawiając stopy gładkie i miękkie już po pierwszym zastosowaniu. Maska intensywnie nawilża i odbudowuje naskórek, pozostawiając stopy jedwabiste w dotyku. Może coś z tego będzie.



Od jakiegoś czasu w pudełkach można znaleźć naturalną przekąskę. Tym razem jest to Smoothie Bowl od foods by Ann. Na pewno wykorzystam to w pracy, gdzie mam niewiele czasu na jedzenie. Szybkie przygotowanie na pewno w tym pomoże.



Nietypowym produktem w tym pudełku jest Zaproszenie Beauty Days na Międzynarodowe Targi Fryzjerskie i Kosmetyczne. Impreza odbywa się w Warszawie i nie będę miała możliwości tam się udać. Jeżeli ktoś chciałby z niego skorzystać, dajcie znać.



Zawartość ShinyBox'a nie sprawiła, że moje serce szybciej zabiło. Pudełko uważam za przeciętne, niby wszystko się przyda, ale z drugiej strony nie ma  z mojej strony "ach i och". Bywało lepiej i mam nadzieję, że pudełko wrześniowe okaże się przyjemniejsze.



8 komentarzy:

  1. Ciekawa zawartość. Niestety mnie te boxy nie pociągają w żaden sposób :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie najgorsze to pudełko ;) Poprzednia edycja chyba troszkę bardziej mi się podobała, ale na tę zawartość też nie ma co narzekać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi sie zawartosc, na taka naturalna przekaske sama mialabym ochote :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się zawartość tej edycji Boxa :) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam te boxy tak w ogóle, a ten szczególnie mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Średnia zawartość, ciesze sie, ze juz ich nie zamawiam. Popsuły sie troszku.

    OdpowiedzUsuń
  7. Tyle tego dobrego, że az zazdroszczę!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. I’m impressed, I have to say. Actually not often do I encounter a blog that’s both educative and entertaining, and let me tell you, you could have hit the nail on the head. Your idea is outstanding; the difficulty is something that not sufficient persons are talking intelligently about. I am very joyful that I stumbled across this in my search for one thing relating to this. online casino bonus

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia