Już wielokrotnie podkreślałam, jakim beztalenciem paznokciowym jestem. Jednak od czasu do czasu próbuję przełamać tę złą passę ;)Ostatnio pobawiłam się trochę naklejkami wodnymi, które otrzymałam od BornPrettyStore. Jest to moja pierwsza styczność z nimi. Sięgnęłam po czerwone róże, bo wydawało mi się, że tego zepsuć się nie da. Hmmm i tutaj jest to dyskusyjne, bo ja widzę wiele niedociągnięć, nie wszędzie naklejki udało mi się równo przykleić. I przyozdobienie nie jest też jakoś wymyślne.

Naklejki posiadają oznaczenie BPS010, jest ich 20. Jak możecie zauważyć, kwiatki są różnej wielkości, nie są identyczne. Na kartoniku prezentują się bardzo ładnie, na paznokciach dzięki nim można uzyskać nieco romantyczny wygląd ;) Aplikacja ich jest mało problematyczna, choć należy to robić uważnie. Na opakowaniu jest instrukcja obsługi i nią się kierowałam. Po namoczeniu naklejka łatwo schodzi z papierka, należy precyzyjnie nakleić ją na płytkę paznokcia, ponieważ nie ma już możliwości jej odklejenia.
Jako bazę użyłam lakieru Colour Alike 'Daleko od Sopotu' - jest to świetny błękitny kolor, coś w stylu lazuru. W połączeniu z różyczkami myślę, że dobrze się prezentuje. Całość zabezpieczyłam topem, aby mimo wszystko w czasie noszenia nic się nie pogubiło.
Naklejki możecie zakupić
tutaj. W sumie nie wiem czy prawie trzy dolary to odpowiednia cena, ale w sklepie często są promocje na naklejki i można je dostać za np niecałego dolara.
Poza tym, wszystkie produkty na stronie Born Pretty Store możecie także zakupić z 10% rabatem. Wystarczy, że wpiszecie kod rabatowy
BAIQ10. Przesyłka do Polski jest darmowa.
Co myślicie o takim mani? Lubicie naklejki wodne?
Pozdrawiam :)
Czytaj dalej »