Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sztuczne rzęsy Baby Queen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sztuczne rzęsy Baby Queen. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 lipca 2013

KKcenterHK, czyli sztuczne rzęsy Baby Queen #715

32
Cześć :)

W ostatnim makijażu, który pokazywałam tutaj na blogu użyłam sztucznych rzęs, których efekt bardzo mi się spodobał. Pochodzą one ze sklepu KKcenterHK.com, ale niestety już nie ma ich w sprzedaży. Chciałabym dzisiaj kilka słów o nich skrobnąć.



Tak jak wcześniejsze sztuczne rzęsy, tak i te, otrzymałam w kartonowym pudełeczku. Znajduje się tam aż 10 par, które są wielokrotnego użytku. Każdy pasek rzęs jest przyklejony do tekturki, zatem przy odklejaniu należy uważać, aby ich nie zniszczyć.
Same rzęsy w opakowaniu nie prezentują się zbyt ładnie, przede wszystkim są powyginane, jakby niestarannie poprzyklejane do wcześniej wspomnianej tekturki. Przez to długo zwlekałam z ich użyciem. Na szczęście są wszystkie tej samej długości i tym samym nie różnią się od siebie.


Sztuczne rzęsy są na czarnej żyłce, która jest troszkę dłuższa niż cały pasek- przed ich przyklejeniem należy po prostu końcówki odciąć. Włoski są różnej długości - raz kępka dłuższych, raz kępka krótszych. Zastanawiałam się, jak to będzie wyglądało, bo przecież naturalne rzęsy takie nie są. Na szczęście, nie miałam czego się obawiać.


Niestety, żyłka, do której przymocowane są rzęski, jest dość sztywna, przez co miałam trudności z odpowiednim dopasowaniem rzęs do kształtu powieki. Na przykład jedna sztuka złamała się na pół.



Przyklejanie już jest bezproblemowe, o ile posiada się dobry klej - polecam klej Duo z Inglota, bo do rzęs nic nie jest dołączone, trzeba zaopatrzyć się w swój egzemplarz.
Efekt na oczach - mi się podoba. Oczywiście przed wytuszowaniem nie prezentują się jakoś szczególnie, jednak gdy przejedziemy je delikatnie szczoteczką od maskary, aby naturalne rzęski złączyć z tymi sztucznymi, to mamy świetnie podkreślone oko. Warto jeszcze wspomnieć, że mimo tego że żyłka jest dość sztywna, to nie jest widoczna na oku.

Przed wytuszowaniem rzęs, świeżo po przyklejeniu:


Po wytuszowaniu rzęs:



Tutorial do powyższego makijażu możecie znaleźć TUTAJ.


Podsumowując - ten model jest dość oporny w obsłudze, ale daje ładny efekt. Na pewno poszukam innych sztucznych rzęs o takim ułożeniu włosków.


Pozdrawiam :)


Czytaj dalej »

piątek, 10 maja 2013

Makijaż ślubny z użyciem sztucznych rzęs od KKcenterHK

23
Hej :)

Sezon ślubny w pełni, wiele osób szuka inspiracji, więc postanowiłam także pokazać swoją propozycję. Zapewne nie jest to nic odkrywczego, bo użyłam delikatnych kolorów, szarości z domieszką jasnego fioletu. Dokleiłam także sztuczne rzęsy, aby bardziej otworzyć oczy, wybrałam model Baby Queen 511, które dają bardzo naturalny efekt. Jeżeli chodzi o nakładanie cieni, zastosowałam tutaj najprostszą technikę, na zewnątrz najciemniejszy kolor, wewnątrz najjaśniejszy. Dopełnieniem jest niebieska kreska, która świetnie się komponuje z całością.




Użyte kosmetyki:
  • Podkład Revlon Colorstay #150 Buff
  • Korektor Maybelline Pure.Cover Mineral Concealer #02 Natural
  • Puder sypki Max Factor Loose Powder Translucent
  • Brozner Diorskin Nude Tan Sun Powder #003
  • Róż Astor SkinMatch Blush 002 Peachy Coral
  • Baza pod cienie Inglot Eye Makeup Base
  • cienie z paletki Douglas
  • Beżowy cień Mariza Selective Eyeshadow #2 śmietanka
  • Zoeva Liner #Sky Night
  • Cień do brwi Inglot Brow Powder #567
  • Tusz do rzęs Max Factor Mascara Masterpiece Max #black
  • sztuczne rzęsy  Baby Queen #511
  • Błyszczyk Rouge Bunny Rouge Lipgloss #078





 Przy okazji chciałabym napisać parę słów o samych rzęsach. Otrzymałam je dawno dawno temu od sklepu KKcenterHK, całkowicie o nich zapomniałam :/ I żałuję, żałuję strasznie, bo wg mnie są świetne. Po pierwsze bardzo elastyczne, na przezroczystej żyłce są podoczepiane kępki rzęs, są leciutkie i dzięki temu nie są wyczuwalne na powiekach. I co najważniejsze - wyglądają bardzo naturalnie na oczach. Używam ich bardzo często, na szczęście można je używać wielokrotnie, bardzo ładnie otwierają oczy. Niestety zostały wycofane ze strony KKcenterHK, szkoda, bo poleciłabym z czystym sercem, ale sądzę, że warto rozglądnąć się za podobnym modelem.





Co sądzicie o takim makijażu? Lubicie używać na co dzień sztuczne rzęsy, czy raczej wybieracie je na większe wyjścia? :)

Pozdrawiam :)



Czytaj dalej »

wtorek, 19 lutego 2013

Sztuczne rzęsy Baby Queen #6 od KKcenterHK.com

32
Cześć :)

Dzisiaj sobie uświadomiłam, że jestem do tyłu z pewnymi recenzjami... a przede wszystkim ze sztucznymi rzęsami. Dlatego przybywam do Was z recenzją, raczej krótką, sztucznych rzęs otrzymanych ze sklepu KKcenterHK.com Baby Queen Princess Series (10 Pairs) EyeLash-Cross 6 Dark. 


Rzęsy zapakowane są w różowy, tekturowy kartonik, jest ich 10 par, każda sztuka osobno przyklejona do kartonika. Bezproblemowo się je wyciąga, klej nie zostaje na rzęsach.
Produkt jest typu criss-cross, czyli pojedyńcze rzęski krzyżują się ze sobą, są długie, gęste, grube, ładnie wywinięte, ich czerń jest głęboka. Umocowane na czarnej żyłce, którą po bokach należy przyciąć przed użyciem. Paski rzęs są dość sztywne, dziwnie wygięte, bardzo trudno dopasowują się do naturalnego kształtu powieki, przez co wciąż je się czuje.
 Na oczach są bardzo widoczne, naturalnego efektu za pomocą nich raczej się nie uzyska - natomiast do spektakularnego wyglądu będą w sam raz.
 Ceny niestety nie podam, bo ze strony zostały wyprzedane.








Tych rzęs użyłam min w makijażu przygotowanym dla pierwszego numeru magazynu internetowego e-makeupownia.pl Efekt całościowy jest dość dobrze widoczny ma zdjęciu obok, widać jak są długie i gęste.



Skusiłybyście się? :)


Pozdrawiam :)


Czytaj dalej »

sobota, 15 września 2012

Kocia dwukolorowa kreska plus recenzja sztucznych rzęs Baby Queen #516

48
Hej :)

Na jakieś próby makijażowe mam ostatnio czas tylko w weekendy. Dzisiaj chciałam się troszkę pobawić i postawiłam na zabawy z kreską. W książce, którą ostatnio dostałam, był podobny mak, więc kierując się zdjęciami krok po kroku go wykonałam.
Całą powiekę pokryłam beżowym jasnym cieniem, pod łuk brwiowy dałam troszkę rozświetlenia, aby nie było zbyt płasko. Linerem w pisaku narysowałam kreskę, którą dość mocno wyciągnęłam na boki, następnie od wewnętrznego kącika pokryłam ją połyskującym fioletowo-granatowym cieniem, do tego rozświetlenie na dolnej powiece, sztuczne rzęsy. I to wszystko. Łatwo brzmi, gorzej z wykonaniem, bo ja jak zawsze mam problem, aby obie kreski były symetryczne ;) Na szczęście w końcu się udało i oto mogę przedstawić efekty mojej pracy ;)

Do makijażu użyłam następujących kosmetyków:
- podkład Rimmel Lasting Finish 100
- korektor pod oczy Meybelline Pure Cover Mineral #02
- puder sypki Paese transparentny
- bronzer Lancome Bamboo
- na policzkach róż Paese Słodka Morela
- baza pod cienie Paese
- cienie:  beż EDM #Driftwood, biały rozświetlający cień EDM #Floating Feathers,  Paese Światło Toskanii #901
- liner w pisaku Hean
- brwi podkreślone brązowym cieniem Paese Kaszmir #604
- tusz do rzęs Meybelline Colossal
- sztuczne rzęsy Baby Queen #516
- pomadka Paese Sexapil #11



* * * * * * * * * *

W tym makijażu użyłam sztucznych rzęs, które otrzymałam od sklepu kkcenterhk.com. Pytałam się Was niegdyś, które chciałybyście najpierw zobaczyć w akcji, bo dostałam 4 pudełka, większość z Was zażyczyła sobie, abym pokazała Baby Queen #516. Zatem od nich zaczynam. 

Rzęsy dostałam w kartonowym różowym pudełku, jest ich 5 par. Każda sztuka przyklejona jest delikatnie do plastikowego "stoiska". 
 
Same rzęsy wyglądają bardzo delikatnie, na przezroczystej żyłce przymocowane są kępki o różnej długości, na zewnątrz najdłuższe, wewnątrz najkrótsze. Są bardzo miękkie, elastyczne, dopasowują się do kształtu oka, wyglądają bardzo naturalnie, nawet już po wytuszowaniu. Nie miałam jakiś problemów z ich przyklejeniem, mam je na sobie od rana i w ogóle ich nie czuję, świetnie się wkomponowały w moje własne :)
To najlepsze sztuczne rzęsy jakie miałam do tej pory. Idealne do noszenia na dzień ale także na wieczory. Podpasują osobom, które wolą za pomocą sztucznych rzęs uzyskać bardziej naturalny efekt - brzmi to może dziwnie, ale same widzicie na zdjęciach, że tak wyglądają :) Do tego nie są aż tak drogie - za 5 par zapłacimy $13. 


i jeszcze raz rzęsy w akcji:



Jak Wam się podoba taki makijaż? Lubicie proste a efektowne makijaże? 

Pozdrawiam :)


Czytaj dalej »

sobota, 1 września 2012

Rzęsy Baby Queen od KKcenterHK - prezentacja ;)

20
Hej :)

Doszła do mnie kolejna już paczka od sklepu kkcenterhk.com. Tym razem otrzymałam cztery pudełka najnowszych rzęs z linii Baby Queen. Wszystkie modele możecie zobaczyć TUTAJ.


Z całej kolekcji mogłam sobie wybrać takie, jakie mi najbardziej podpasowały. Zdecydowałam się na dwa delikatniejsze modele i dwa mocniejsze. I w taki oto sposób w moich łapach znalazły się:


1. Baby Queen 5 Series (5 Pairs) Stylish Upper False Eyelashes-511
2. Baby Queen 5 Series (5 Pairs) Stylish Upper False Eyelashes-516
3. Baby Queen Princess Series (10 Pairs) EyeLash-Cross 6 Dark
4. Baby Queen 7 Series (10 Pairs) Stylish Upper False Eyelashes-715


Który model rzęs chciałybyście zobaczyć najpierw w akcji? Może macie pomysł na makijaż z wykorzystaniem któryś z wymienionych rzęs? :) Czekam na propozycje ;)

Pozdrawiam :) 
Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia