środa, 11 maja 2011

Intensive Black TATOO Mascara TISARO (Paese)

Ostatnio nie mam weny na malunki, więc jak mi się uda, kilka ciekawych kosmetyków zrecenzuję.

Przez ostatnie kilka tygodni używałam Mascary Intensive Black z serii Tatoo Tisaro (Paese). Według producenta, jest to tusz wodoodporny, który wydłuża i pogrubia rzęsy.

 

Ta maskara ma dość popularną szczoteczkę, która nie wymaga wprawnej ręki czy instrukcji obsługi (jak to np miało miejsce przy tuszu Lancome Fatale ;) )Nie jest też ona wielka, ma około 3cm, średnica ok 7mm  - krzywdy się nią nie zrobi ;) Dociera do każdej rzęsy, ładnie je rozczesuje. Sam tusz jest wodoodporny - jestem wdzięczna że go mam, bo niestety moje oczy przy dość ostrym świetle słonecznym zaczynają łzawić. Gdy używałam normalnego tuszu, często gęsto po przyjściu do domu zastawałam niespodziankę pod oczami ;) Teraz już się o to nie muszę martwić. Zwykłą wodą tuszu się nie zmyje, mleczka także mają z nim problem, trzeba przedłużyć demakijaż  lub użyć stosowny płyn do tuszy wodoodpornych.


Nie mam zbytnio wymagających rzęs. Są one w miarę długie, grube i podkręcone. Dzięki temu większość tuszy mi odpowiada i ładnie podkreśla rzęsy.
Tak jak wspomniałam, nakładanie tuszu nie jest problemem. Jednak trzeba uważać na grudki - mogą powstawać, choć tutaj także można sobie z nimi poradzić dokładnie rozczesując rzęsy. Dodatkowo nie kruszy się, przez cały dzień tkwi tam gdzie jest jego miejsce.



Kolor tuszu to głęboka czerń. Po pomalowaniu rzęsy są pogrubione i wydłużone. Niestety nie są podkręcone -  osoby z prostymi rzęsami mogą być z tego tuszu niezadowolone (ale od czego jest zalotka ;) )


Cenowo także nie jest źle. Nie wiem czy jest on nadal w sprzedaży, ja go dostałam od firmy Paese, ale przeszukując sieć na temat tego produktu znalazłam cenę 12zł.

Ogólnie - sympatyczny tusz za sympatyczną ceną.  Dostaje ode mnie 4+/5 :)

Pozdrawiam.

8 komentarzy:

  1. Fajnie wygląda skąd go masz? :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. O, niska cena! I fajnie podkreśla Twoje rzęsy, nie wiem, czy z moimi by sobie poradził.. Są megakrótkie i megacienkie :).

    OdpowiedzUsuń
  3. na Twoich rzęsach chyba każdy tusz będzie świetnie wyglądać :] efekt tego również bardzooo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak jak napisałam, moje rzęsy nie są zbyt wymagające i prawie każdy tusz dobrze się spisuje - o ile się nie kruszy, nie robi grudek i nie skleja rzęs ;)

    F000U - dostałam od firmy za wykonanie zadania ;)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny efekt! Szkoda, że już go nie można dostać - przynajmniej w obecnym katalogu go nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Zostałaś wyróżniona w Sunshine Award!
    http://details-of-the-beauty.blogspot.com/2011/05/information-nowa-zakadka-i-wyroznienie.html

    :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny tusz, delikatny efekt ;)
    No i fajny Blog, pozdrawiam i zapraszam na mój ;-)
    Sylwia

    OdpowiedzUsuń