wtorek, 31 maja 2011

wiosna w pełni czyli czas na kolory :)

 Na początku chciałabym podziękować o przyznanie mi wyróżnienia przez Farbstift Bardzo dziękuję :) Na ten tag już odpowiadałam zatem nie będę pisać tego samego ponownie :)

Dzisiaj przedstawię Wam jeden z kolorowych makijaży które niedawno wykonałam.
Jest wiosna, zatem można sobie pozwolić na kolorystyczne wariacje w makijażach ;)

W tym makijażu użyłam tych samych kosmetyków co zawsze ;) nic odkrywczego tutaj nie ma :)
W rzeczywistości kolory były żywsze, niestety aparat pożarł je i trochę tak pastelowo jest ;)



Pozdrawiam :)
Czytaj dalej »

poniedziałek, 30 maja 2011

kilka nowości :)

witajcie :)
Trochę mnie nie było, gdzieś się zagubiłam w internetowym świecie ;)

Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić moje nowe nabytki. Testy już zaczęłam, sukcesywnie będą pojawiać się recenzje.

Nie dawno otrzymałam nagrodę od http://beautyteller.pl/ za wygraną w konkursie makijażowym.Gdyby ktoś był zainteresowany, na stronie beautyteller.pl organizowane jest rozdanko - polecam bo nagrody są bardzo fajne :)

Ale przejdźmy do zdjęć ;)
Oto co dostałam:


Czyli:
- Pierre Cardin Triangle Lip Kit Plum Lipstick, Pink Gloss oraz Glitter Gloss - niedługo pojawi się recenzja :) 
- BOURJOIS 1001 Lashes Mascara - tusz zagęszczający rzęsy w kolorze #73 Bleu Exponentiel- także niedługo powiem coś o tym wynalazku ;)
- Yves Rocher płyn micelarny
- Avon zestaw Planet Spa - scrub do ciała, krem do stóp i łokci z kwasami AHA oraz krem do rąk - mają piękny zapach.
- Avon balsam do włosów w sprayu dodający objętości.

Oprócz tego, znowu musiałam coś wypróbować z Paese.:D Oprócz zmywacza do pazurków ;) dotarłam do kredek z kolekcji Lśnienie, na wypróbowanie wzięłam dwa kolory i muszę stwierdzić, że są zachęcające ;)

Fiolet ma nr #611, natomiast zieleń to #612. Same zobaczcie po wstępnych swatchach, że kolory są cudne. :D Napewno ukaże się post, gdzie napiszę o nich trochę więcej:
Zdjęcie bez lampy:
 
Zdjęcie z lampą:



Oprócz tego dostałam pumeks wulkaniczny. Ciekawa jestem co to za cudo :D Ktoś już miał styczność z takimi produktami?



To chyba na tyle tych moich nowości w kosmetyczce ;)
Postaram się już Was na tak długo nie opuszczać ;)
Pozdrawiam.:)


Czytaj dalej »

niedziela, 22 maja 2011

barwy ziemi i zieleni ;)

Dzisiaj pokażę Wam makijaż, który leżał u mnie na kompie z tydzień. Początkowo mi się w ogóle nie podobał, ale po tych kilku dniach, powiedzmy że jest lepiej ;) Nie jest to może jakieś mistrzostwo świata, ale coś w sobie ma ;)

Do tego makijażu użyłam następujących kosmetyków:
- podkład Rimmel Lasting Finish
- korektor pod oczy Maybelline
- puder sypki transparentny MaxFactor
- róż do policzków Paese #37
- baza pod cienie Kryolan
- cienie: Inglot(beż, brąz, zieleń)
- pigment Coastal Scents - oliwka
- czarny liner Bobbi Brown
- tusz do rzęs wodoodporny z serii Tisaro Tatoo (Paese)
- żel do brwi Delia
- błyszczyk Bobbi Brown Nectar

* * * * *


Pozdrawiam :)
Czytaj dalej »

piątek, 20 maja 2011

Sexapil - przegląd pomadek Paese

Witajcie :)

Dzisiaj opowiem Wam o pomadkach Paese - Sexapil :) Dorwałam w swoje rączki 9 odcieni z 15 ;) kolejne mam nadzieję już niedługo też zobaczyć i pomacać :D

 

W tej linii jest 15 odcieni, które prezentują się następująco:

(zdjęcie zaczerpnięte ze strony www.paese.pl)

Mamy do wyboru pomadki perłowe, jak i matowe.
Według producenta:
Dzięki zawartości kolagenu pomadka zmysłowo podkreśla i uwydatnia krągłości ust. Kolagen przenika w głąb naskórka podnosząc jędrność warg o 50% dając natychmiastowy efekt powiększenia ust. Kremowa konsystencja wzbogacona o witaminę E i C oraz naturalne olejki rozkosznie nawilżają wargi, a także sprawiają, że są aksamitnie gładkie i seksowne. Soczysty kolor pozostaje nienaruszony nawet podczas jedzenia i picia.

Mam 9 kolorków:
Kolory są zróżnicowane, ciekawe. W sumie wszystkie mi się podobają :D
Nie testowałam ich może zbyt długo, ale zauważyłam że dłuższą chwilę trzymają się na ustach, spokojnie 2h :) Czy "rozkosznie" nawilżają usta? Trudno mi to określić - nic mi nie przesuszyło, bo moje usta są w normie. Powiększenie? Mam dość maleńkie usta, ale wydaje się, że optycznie je powiększyły ;) Ogólnie nie przepadam za pomadkami, mam ich niewiele, bo albo schodziły mi dość szybko z ust, albo moje usta wyglądały na przesuszone. Tutaj czegoś takiego nie zuważyłam.

Tak kolory prezentują się na skórze:
zdjęcie bez lampy:
zdjęcie z lampą:
 
zdjęcie w słońcu:

Zapowiada się ciekawie? :D
To teraz czas, aby pokazać jak się prezentują z bliska oraz na ustach.
Musiałam zrobić kolaże, bo bym z około 60 zdjęć musiała tutaj wstawić ;) Więc już wyjaśniam gdzie co jest: zdjęcia pomadek - u góry w świetle naturalnym, bez lampy, u dołu - w słońcu; usta - na górze zdjęcie bez lampy, na środku z lampą, na dole w promieniach słonecznych.



Najbardziej spodobały mi się 3 kolory - 3P daje fajny różowawy kolor, ale nie landrynkowy, taki subtelny. 9P - w opakowaniu wygląda na Nude, ale na ustach mamy jasną brzoskwinkę. Daje matowe wykończenie. 10P- żywa pomarańcza :D także matowe wykończenie.

ufff... a jak Wam się podobają te kolorki? :)

Pozdrawiam :)

Czytaj dalej »

Top 10 Award


GreatDee oraz Basia8212 przyznały mi wyróżnienie w tej zabawie. Dziękuję :*

Zasady:
1. Podziękuj za przyznanie wyróżnienia. 
2. Zamieść u siebie link do bloga osoby, która Cię wyróżniła.
3. Wklej u siebie logo wyróżnienia. 
4. Przekaż nagrodę 10 bloggerkom.
5. Zamieść linki do tych blogów.
6. Powiadom o tym nominowane osoby.
7. Stwórz listę 10 ulubionych kosmetyków


10 Blogerek które wyróżniam:
1. Idalia 
2. Agabil1 i jej petitki
3. Eweska i jej pędzlem malowany świat
4. Inez
5. Cukiereczka naszego :P
6. Just za świetną lekkość pisania ;)
7. Yen za świetne kreacje i stylizacje
8. Misiakulca :D
9. Kasie i jej szał kolorów :D
10. Pannę Joannę i jej wyczerpujące recenzje

uff... blogerki podałam w przypadkowej kolejności, jest jeszcze wiele blogów które codziennie odwiedzam :)

ULUBIONE KOSMETYKI:
1. Max Factor 2000 Calorie - ostatnio przeglądałam stare zdjęcia i stwierdziłam, że właśnie w tym tuszu najlepiej moje rzęsy wyglądały. Nie wiem czemu go zdradziłam, nie wiem czego szukałam, potulnie do niego wracam :D

2. Liner Bobbi Brown czarny - mam w koncu idealne kreski :D

3. Rozświetlacz Bobbi Brown - policzki? phi.. do teraz dla mnie pikuś :P

4. Róż Paese #36 Różane Omdlenie - za niską cenę mam świetny róż, który subtelnie podkreśla moje policzki

5. Korektor do brwi Delia

6. Cienie Inglot - za wybór kolorystyczny i trwałóść.

7. Pigmenty MAC - uwielbiam :D

8. kredka czarna Avon z Color Trend + bardzo przypadła mi do gustu, jest miękka, nie rozmazuje się, trzyma się powieki, łatwo się nią rysuje kreski

9. błyszczyk Bobbi Brown Nectar - uwielbiam go, trzyma się długo na ustach, kolor neutralny pasuje do każdego makijażu, niestety już jest na wykończeniu

10. perfumy Cerruti 1881 - moja przygoda z tym zapachem zaczęła się wiele lat temu od.. podróbki :D Tak mi się ten zapach spodobał, że zapragnęłam niuchnąć oryginału - od tamtej pory zawsze jest ze mną :D


Przy okazji, chciałabym oznajmić, że biorę udział w rozdaniu u Eweski. Cudne są nagrody, same zobaczcie:





Pozdrawiam :)
Czytaj dalej »

wtorek, 17 maja 2011

Żono moja, serce moje...

... czyli ślubnie ;)

Sezon na śluby trwa. Chciałabym Wam pokazać 3 ślubne makijaże, które kiedyśtam wykonałam na sobie ;)

Pierwszy z nich, to przydymiona śliwka, który w 2009 roku wykonałam na zlecenie wizaz.pl Opis jak go wykonać i jakich kosmetyków użyć znajduje się TUTAJ
BTW, chyba muszę wrócić do tuszu MF;)

Nie sądziłam, że kilka miesięcy później sama stanę na "ślubnym kobiercu" i będę musiała myśleć nad makijażem ślubnym. Niestety, a może i stety, osoba która miała mnie malować, na próbnym pokazała, że do niczego się nie nadaje. Jak wróciłam do domu, to się załamałam... oczy brzydko podkreślone, bronzerem kobita zrobiła jedną wielką plamę... Podjęłam decyzję, że sama się maluję, musiałam jednak dokupić kilka kosmetyków, aby makijaż przetrwał cały dzień. Stresu miałam co niemiara, ale o dziwo wszystko mi się udawało i dość szybko się pomalowałam.
W tym makijażu użyłam takich kosmetyków:
TWARZ: baza silikonowa Soraya, podkład Rouge Bunny Rouge, kamuflaż ArtDeco, korektor HR,  puder Inglot, na policzki Lancome Bamboo oraz mozaika rozświetlająca Avon, Fixer Kryolan
OCZY: baza Kryolan, cienie Inglot, Mac, czarna kredka Shiseido, tusz MF
USTA: błyszczyk Avon



Miesiąc później miałam zdjęcia w plenerze - niestety cały październik padało i słonko pokazało się dopiero na początku listopada. Wykonałam inny makijaż niż ten co miałam na ślubie, postawiłam na brązy.

Użyłam następujących kosmetyków:
TWARZ: baza silikonowa Soraya, podkład Rouge Bunny Rouge, kamuflaż ArtDeco, korektor HR, puder Inglot, na policzki Lancome Bamboo oraz mozaika rozświetlająca Avon, Fixer Kryolan
OCZY: baza Kryolan, cienie Inglot, Rimmel, Avon, czarna kredka Shiseido, tusz MF
USTA: błyszczyk Loreal



To by było na tyle ;)

Pozdrawiam ;)

Czytaj dalej »

poniedziałek, 16 maja 2011

Wyniki rozdania! :)






Witam :)

Dzisiaj chciałam ogłosić zwycięzce mojego rozdania. Jest mi bardzo miło, że aż tak dużo osób wzięło w nim udział - ponad 100. Z drugiej strony, szkoda że jest tylko jedna nagroda, bo z miłą chęcią wszystkie z Was bym obdarowała.

Ale żeby nie przeciągać:

The winner is..............


Gratuluję !!!


Bardzo proszę o kontakt na e-maila: ferrou_22@yahoo.pl w celu podania adresu do wysyłki.

Pozdrawiam :)
Czytaj dalej »

niedziela, 15 maja 2011

BOBBI BROWN Shimmer Brick Compact #ROSE

Dzisiaj leniwy dzień :)
Niedzielny obiad u rodziców zaliczony, Maluch wymęczony śpi, można zasiąść do komputera ;)

Chciałabym napisać kilka zdań o osławionym już rozświetlaczu BOBBI BROWN Shimmer Brick Compact #ROSE. Zapewne już wszystko o nim zostało powiedziane, ale dodam swoje trzy grosze ;)

Tak naprawdę, ten kosmetyk można opisać już jednym słowem: CUDOWNY! Co to dużo mówić - opakowanie jest bardzo eleganckie, shimmer zamknięty jest w czarnym opakowaniu, na którym widnieje tylko napis Bobbi Brown - w prostocie siła. Otwieramy i ukazuje nam się 5 połyskujących pasków.
 

Odcień, który posiadam to Rose - dzięki niemu można osiągnąć ładny świeży efekt na buzi.


Tak się prezentują po kolei "paski" (zdjęcia w naturalnym świetle):

Wszystkie zmieszane dają ładny różowy kolor:

Oczywiście, do powyższych zdjęć nabrałam go dość dużo, aby pokazać odcienie. Roztarte na skórze prezentują się bardziej subtelnie:

zdjęcie bez lampy:
 zdjęcie z lampą:



To jeszcze wszystkie kolory razem:
zdjęcie bez lampy:
zdjęcie z lampą:
zdjęcie w promieniach słonecznych:

Trwałość kosmetyku jest wyśmienita - trzyma się cały dzień. Nakładanie jest proste, mamy świetnie podkreślone policzki, pełne blasku. Możemy go używać solo lub na wcześniej nałożony bronzer czy róż.

Wydajność - super. Rozświetlacz posiadam od ok 8miesięcy, używam go dość często, a nie widać w ogóle zużycia.

Cena - zabójcza ;) ok 150zł. Ten kosmetyk wygrałam w konkursie, gdyby nie to, nie sądzę abym zdecydowała się na zakup. Choć z drugiej strony - za tą wydajność, za tą trwałość - jest to jednorazowy wydatek, bo jednak nie zużyje się go w ciągu 3 miesięcy ;)

Ocena - 6 z wielkim plusem :D

I jeszcze zdjęcia, jak się prezentuje na moich policzkach, nie nakładałam nic więcej - już sam ładnie je podkreśla:

Pozdrawiam :)
Czytaj dalej »