czwartek, 5 listopada 2015

Kiko Velvet Mat - Satin Lipstick 602 Natural Rose

Uwielbiam idealne kosmetyki, które pięknie się prezentują, a do tego są trwałe i spełniają swoje zadanie. Jednak w przypadku mazideł do ust to nie wymagam zbyt wiele, wykonując makijaż ust nie skupiam się na nich, a na co dzień zapominam nawet o pomalowaniu się bezbarwnym błyszczykiem. Jednak od czasu do czasu trafia do mnie kosmetyk, który tak dobrze do mnie pasuje, że mam go zawsze przy sobie w torebce i całymi tygodniami, wręcz obsesyjnie, go używam. Ostatnio przypadła mi do gustu pomadka Kiko Velvet Mat - Satin Lipstick  w kolorze 602 Natural Rose, która dobrze współgra z moją urodą i jest świetnym kolorem na tę jesień.

 


W swojej kolekcji mam wiele pomadek, ale dopiero opakowanie Kiko mnie zauroczyło. Wykonane jest z dobrej jakości plastiku  w kolorze różowego i żółtego złota z wstawkami srebrnymi. Posiada nietypowe  otwieranie, całą nakładkę się ściąga. Naprawdę prezentuje się to elegancko i zachęca do częstego sięgania po kosmetyk. Można się zakochać.


Pomadkę kupiłam już jakiś czas temu, bodajże na początku lata. Kolor po pierwszych oględzinach nie do końca mi przypadł do gustu. Na próbnikach w internecie wyglądał na zbliżony do mojego naturalnego koloru ust. W rzeczywistości okazał się ciemniejszy, przez co czułam się odrobinę rozczarowana, ponieważ w tamtym okresie szukałam innego odcienia. A Natural Rose określiłabym jako mieszankę koloru czerwonego i herbacianego. Jednak po pierwszej aplikacji humor mi wrócił, ponieważ okazało się, że na ustach wcale tak ciemno nie wygląda. A matowe wykończenie bardzo lubię i takie pomadki chyba najbardziej mi pasują. Co więcej gładko sunie po ustach, nie wysusza ich, są miękkie i świetnie nawilżone. Pomadka nie waży się z czasem i nie zbiera się w załamaniach ust. Schodzi równomiernie. Trwałość określiłabym jako wysoką, ponieważ kilka godzin jedząc i pijąc mam ją na ustach, co u mnie rzadko się zdarza - jestem typem zjadacza pomadek. Czuję, że usta są podkreślone, bo kolor jest widoczny, jednak nie jest to dla mnie na tyle obsesyjne, aby w niej się źle czuć. 
 

Czy pomadka posiada jakieś wady? Moim zdaniem nie. Nawet cena jest zachęcająca :) W promocji zapłaciłam za nią ok 15zł. Gorzej jest z dostępnością, ponieważ produkty Kiko można zakupić tylko w firmowych sklepach lub na ich stronie internetowej.

A Wy jakie kolory wybieracie jesienią? Czy może bardziej lubicie błyszczyki?

Pozdrawiam :)


 


10 komentarzy:

  1. Całkowicie nie mój odcień, ale już po raz kolejny zachwycam się opakowaniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiko ma kilka rodzai pomadek w takim opakowaniu :)

      Usuń
  2. Opakowanie wygląda bardzo elegancko :) Piękny masz makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Poza tematem pomadki - śliczny makijaż oka !

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękna pomadka, z resztą i makijaż oczka także ;) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. dla mnie mat jest teraz moim najlepszym przyjacielem :) sięgam jednak po nieco inne odcienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolor nie dla mnie, ale w Twoim przepięknym makijażu prezentuje się bardzo ładnie :) No i wizualnie szminka wygląda, że ach! :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...