wtorek, 30 maja 2017

Weekendowy look

Dzisiaj tak na szybko. Przez weekend była piękna słoneczna pogoda - temperatura sięgała nawet do 30 stopni. Od wczesnego popołudnia przesiadywałam u rodziców w ogrodzie. Dzieciaki się bawili, a dorośli mogli odpocząć w cieniu. Początkowo w ogóle nie miałam się malować, no bo po co. Jednak postanowiłam choć delikatnie podkreślić oczy. 

 




W sobotę i niedzielę wykonałam ten sam makijaż. Jest on bardzo odświeżający i mimo upału w ogóle nie czułam się nim obciążona. Ujednoliciłam koloryt skóry, niestety musiałam sięgnąć po kamuflaż oraz dobrze kryjący podkład - moja cera teraz szaleje. Delikatnie podkreśliłam policzki za pomocą bronzera oraz różu. Podkreśliłam brwi, nie starałam się ich dokładnie wyrysowywać, chciałam uzyskać lekki nieład. Na powiekę nałożyłam jeden cień - piękny połyskujący jasny róż wpadający delikatnie w brzoskwinię. Do tego wyciągnięta kreska oraz wytuszowane rzęsy. Cały makijaż praktycznie robią usta w kolorze różu, który jest lekko neonowy - nie nakładałam go zbyt dużo, wklepałam go palcami w usta, stąd nie był ten kolor zbyt intensywny. To on sprawia, że całość wygląda świeżo. 

 
 


//TWARZ (FACE)//
- Foundation Revlon Colorstay  180 Sand Beige
- Kryolan Concealer Circle No.2
- Catrice Liquid Camouflage 020
-  Kryolan Fixing Powder P1
- My Secret Face'N'Body Bronzing Powder
- Kobo Professional Matte Blush Palette
//BRWI (BROWS)//
- Brow Artist Genius Kit Palette Medium to Dark
//OCZY (EYES)//
- My Secret Magical Girl Palette:  light pink
- Sigma Beauty Gel Eye Liner Wicked
-   L'Oreal Volume Million Lashes Mascara Noir Feline
//USTA (LIPS)//
- L'Oreal Color Riche Matte Lipstick 241 Pink-A-Porter





Wiem, że ostatnio nie ma zbyt wielu "wyczynowych" makijaży, ostatnio lubuję się w klasyce, mało krzykliwych kolorach i to też Wam tutaj pokazuję. W tych makijażach chodzę na co dzień, taka jestem :) Mimo wszystko, mam nadzieję, że to co pokazuję, Wam się podoba :)

Pozdrawiam :)

 

1 komentarz:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...