Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kępki rzęs. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kępki rzęs. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 kwietnia 2014

Makijaż inspirowany - black & white

17
Znacie Lindę Hallberg? Kurcze, co to za pytanie - na pewno znacie :) Ale jeżeli nie, to warto do niej zajrzeć. Dla mnie jest bardzo inspirującą osobą. Może nie zaglądam do niej zbyt często z przyczyn bardzo prozaicznych - brak czasu, ale jak już wejdę, to wsiąkam na conajmniej pół godziny i oglądam makijaże. Te bardziej interesujące próbuję odtworzyć. I tak jest z dzisiejszym makijażem. Wykonałam go już dość dawno, na jednym oku, tak aby się pobawić ;)



Oglądając zdjęcia [klik] makijaż wydawał się dość łatwy - dwukolorowa kreska nie jest technicznie trudna do wykonania. Jednak napotkałam pewne komplikacje - dość ciężko mi szło poprawne roztarcie przejścia między czernią a bielą. Aby tego było mało, nie miałam ani  białej kredki, ani linera, więc musiałam wymieszać biały cień z duraline. Jednak w końcu się udało.
Dodałam też na całą powiekę jasny cień z brokatem -  rozświetlenie widać na zdjęciach, jednak niestety, mój aparat zbuntował się i tego brokatu nie widać...  A było iskrząco, choć nienachalnie.


W kąciku zewnętrznym przykleiłam kilka kępek rzęs, aby jeszcze bardziej uzyskać efekt kociego oka. W tym celu sięgnęłam po kępki rzęs w wersji 'Long Black' Deni Carte. Wszystkie są tej samej długości i nie nadają się do przyklejenia ich wzdluż całej linii rzęs - wyglądałabym komicznie. Dlatego świetnie sprawują się tylko w kącikach zewnętrznych i tak je najczęściej wykorzystuję. Oczywiście problemu z przyklejeniem nie było, całość wyglądała naturalnie.




Mam zdjęcia tylko jednego oka, bo w końcu to miała być tylko zabawa. Całościowo ten makijaż świetnie by wyglądał - myślę, że jest to ciekawy wybór na makijaż wieczorowy.

Co sądzicie o takiej kresce? :)

Pozdrawiam :)



Czytaj dalej »

niedziela, 29 grudnia 2013

Sylwestrowy Błysk - Makijaż krok po kroku

24
Przedstawiam Wam kolejną moją propozycję na Sylwestra. Pierwszą znajdziecie tutaj.
I znowu wyszło szaro. Niestety lubię wszelkie dymki, ciemne wieczorowe makijaże i chyba już instynktownie po nie sięgam ;) Do tego dodałam brokat, który pięknie mienił się na oczach. Niestety przy robieniu zdjęć poległam, nie potrafiłam złapać tego efektu. :/ Coś tam błyszczy, ale nie tak jak to było w rzeczywistości. Oprócz tego, sięgnęłam po kępki rzęs DeniCarte o podwójnej objętości. Początkowo miałam użyć całych pasków sztucznych rzęs, jednak kępki korciły. I nie żałuję, bo świetnie się prezentują na oczach. W dalszej części pokażę je jeszcze z bliska.


Makijaż krok po kroku:
1. Podkreślam brwi. Na całą powiekę aplikuję bazę pod cienie.
2. W zewnętrznej części powieki nakładam niebieski cień.
3. Przyciemniam zewnętrzne kąciki czernią.
4. Za pomocą pędzla do blendowania oraz brązowego cienia rozcieram cień w załamaniu powieki.
5. Na resztę powieki nakładam srebrny cień.
6. Granicę pomiędzy srebrnym i niebieskim cieniem rozcieram za pomocą niebieskiego iskrzącego cienia. Na resztę powieki nakładam srebrny brokat za pomocą specjalnego kleju.
7. Obszar pod brwiami rozjaśniam beżowym cieniem. Wzdłuż linii rzęs maluję kreskę.
8. Podkreślam dolną powiekę za pomocą czarnego i srebrnego cienia - mocno je rozcieram.
9. Przyklejam kępki rzęs i tuszuję rzęsy.



Lista kosmetyków:

  • podkład Revlon Colorstay #150
  • korektory Kryolan Dermacolor Camouflage Rainbow #2
  • puder sypki Mineral Hygienics Sheer Perfection Silk Translucent
  • bronzer Diorskin Nude Tan Sun Powder #003
  • baza pod cienieLaura Mercier Eye Basics #Buff
  • Inglot cienie do powiek:  niebieski, czarny, brązowy
  • Mariza cień do powiek #02 śmietanka (beż)
  • Mariza  Brilliant cień do powiek #Połyskujący granat
  • Pigment MAC Platinum
  • cień do brwi Inglot Brow Powder #567
  • Maybelline Lasting Drama Gel Eyeliner #01 Black
  • klej do rzęs Inglot Duo Adhesive
  • klej do brokatu  Kryolan Hydro Mastix Spirit Gum
  • srebrny brokat
  • kępki rzęs DeniCarte podwójna objętość
  • IsaDora Mascara Volume 2.0 Black
  • pomadka Rimmel Lipstick #Airy Fairy


Makijaż można także znaleźć na stronie http://www.glam-express.com/ [klik] - opis w języku angielskim.


Tak jak na wstępie wspomniałam, w tym makijażu użyłam kępek rzęs DaniCarte. Wybrałam zestaw trzech długości o podwójnej objętości. Na każdym oku (tzn wzdłuż linii rzęs ;)) przykleiłam 5 kępek średniej długości oraz 3 kępki krótkie. Uzyskałam nie przesadzony, naturalny efekt. Na rzęsy nie narzekam, więc spokojnie mogłam użyć kępek najdłuższych, wtedy efekt byłby bardziej 'dramatic' ;)


Z samymi rzęskami dobrze mi się współpracowało, o dziwo (jak na mnie) w miarę szybko się przykleiły, a oto się bałam, bo każda z kępek na końcu ma kuleczkę (to chyba knotem się nazywa). Byly niewyczuwalne, nie obciążały oczu. Kępki mogą być wielokrotnego użytku. Ostrożnie oczyściłam je z kleju i tuszu i z powrotem trafiły do pudełeczka.
Dostępność jest niska, w sklepach stacjonarnych nie widziałam produktów tej firmy, choć moje miasto jest słabo zaopatrzone. Ale zawsze można zajrzeć do sklepu DeniCarte  [klik]. Kępki są w cenie 16.80 zł, w pudełeczku znajduje się po 24 sztuk kępek każdej długości.



Pozdrawiam :)



Czytaj dalej »

piątek, 27 grudnia 2013

DeniCarte - czyli coś nowego i ciekawego ;)

18
Mam w zwyczaju, że nie ruszam kosmetyków zanim ich nie sfotografuje. A jak już coś ruszę, to jest 50% szansa, że nie pojawi się na blogu - a tylko dlatego, że już nie jest dziewiczy, nie jest atrakcyjny. Lekkie schizo, prawda? Mam tylko nadzieję, że jest takich osób więcej, bo inaczej będę musiała się leczyć ;) Wracając do tematu.. .poniższą paczuszkę otrzymałam pod koniec poprzedniego tygodnia, jednakże cała ta zawierucha związana ze świętami, wyczerpująca praca do niedzieli, aby wyrobić się z terminami i w dni wolne tylko odpoczywać, spowodowała, że nie miałam czasu, aby usiąść i porobić focie kosmetykom. A tak korciły, aby je dotknąć, wypróbować :) Wstrzymałam się, aż do wczoraj, bo wczoraj porobiłam zdjęcia i mogłam użyć niektórych produktów.
Firmy Deni Carte wcześniej nie znałam, dlatego też z zaciekawieniem i chęcią przystąpiłam do współpracy. Po oględzinach strony, firma oferuje przede wszystkim kolorówkę i akcesoria do manicure, pedicure, pędzelki itp. Skoncentrowałam się na tej części kosmetycznej ;) Cenowo jest przyjemnie, kosmetyki są dość tanie. Mam nadzieję, że jakość także jest przyjemna.



Tym razem trafiły do mnie:


- dwa opakowania kępek rzęs. Jedne są tylko długie, 60 sztuk [klik], drugie to nowość - podwójna objętość [klik], na jednej kępce jest więcej włosków, przez co zagęszczą jeszcze bardziej naturalne rzęsy. Oby tylko nie sprawdziło się powiedzenie - co za dużo, to nie zdrowo ;)


- pudełeczko ze sztucznymi rzęsami [klik] - bardzo ładnie się prezentują. jestem ciekawa jak będą wyglądać już przyklejone.


Do każdego opakowania czy to rzęs, czy to kępek, dołączona była mała tubka kleju. Raczej jestem wierna klejowi Duo z Inglota i jak na razie sprawdza się u mnie idealnie, ale zobaczymy jak się ten sprawdzi.



- Wysuszacz Lakieru [klik] - jeszcze takich cudów nie miałam, ciekawa jestem, czy tego typu produkty naprawdę powodują szybsze wysychanie lakieru.
- odżywka Siła Diamentu [klik] - o paznokcie trzeba dbać, u mnie w miarę doszły do siebie, tak jak opisywałam w jednym z postów. Czy ten preparat utrzyma ten efekt?



- dwa lakiery do paznokci  [klik] - #225 to taki brudny zgaszony róż, natomiast #328 to piękny kobalcik.



- Fluid długotrwale kryjący #40 jasny beż [klik] - jestem już po pierwszych użyciach, kolor jasny, wykończenie raczej daje naturalne, nie pozostawia cery zmatowionej tak jak Revlon CS, krycie średnie. Zobaczymy, jak będzie mi się z nim współpracowało dłużej.



- Baza pod cienie [klik] - czytałam o niej dość pozytywne opinie, jestem ciekawa jak sprawdzi się u mnie.



- Kredka wodoodporna do oczu  #01 czarny [klik] - na zdjęciach rysik kredki wyszedł dość szaro, jednak na ręce jest czerń. Wodoodporność to raczej bajka :P bezproblemowo zmyłam kredkę z ręki za pomocą tylko wody.



- Kredka wodoodporna do ust [klik] - wybrałam dwa kolory: #110 to jasny róż, powinien ładnie podkreślać naturalną linię ust, drugi kolor to #104, czyli ciemna czerwień.



- pomadka witaminowa [klik] - kolory dobierałam tak, aby pasowały do konturówek (lub to było jakoś odwrotnie ;)) czyli jasny róż #54 oraz intensywna czerwień #65.

Ogólnie paczka okazała się przyjemna i kosmetyki z chęcią wypróbuję. Ciekawa jestem, czy coś Wam szczególnie wpadło w oko ;)


Pozdrawiam :)


Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia