niedziela, 6 kwietnia 2014

Makijaż inspirowany - black & white

Znacie Lindę Hallberg? Kurcze, co to za pytanie - na pewno znacie :) Ale jeżeli nie, to warto do niej zajrzeć. Dla mnie jest bardzo inspirującą osobą. Może nie zaglądam do niej zbyt często z przyczyn bardzo prozaicznych - brak czasu, ale jak już wejdę, to wsiąkam na conajmniej pół godziny i oglądam makijaże. Te bardziej interesujące próbuję odtworzyć. I tak jest z dzisiejszym makijażem. Wykonałam go już dość dawno, na jednym oku, tak aby się pobawić ;)



Oglądając zdjęcia [klik] makijaż wydawał się dość łatwy - dwukolorowa kreska nie jest technicznie trudna do wykonania. Jednak napotkałam pewne komplikacje - dość ciężko mi szło poprawne roztarcie przejścia między czernią a bielą. Aby tego było mało, nie miałam ani  białej kredki, ani linera, więc musiałam wymieszać biały cień z duraline. Jednak w końcu się udało.
Dodałam też na całą powiekę jasny cień z brokatem -  rozświetlenie widać na zdjęciach, jednak niestety, mój aparat zbuntował się i tego brokatu nie widać...  A było iskrząco, choć nienachalnie.


W kąciku zewnętrznym przykleiłam kilka kępek rzęs, aby jeszcze bardziej uzyskać efekt kociego oka. W tym celu sięgnęłam po kępki rzęs w wersji 'Long Black' Deni Carte. Wszystkie są tej samej długości i nie nadają się do przyklejenia ich wzdluż całej linii rzęs - wyglądałabym komicznie. Dlatego świetnie sprawują się tylko w kącikach zewnętrznych i tak je najczęściej wykorzystuję. Oczywiście problemu z przyklejeniem nie było, całość wyglądała naturalnie.




Mam zdjęcia tylko jednego oka, bo w końcu to miała być tylko zabawa. Całościowo ten makijaż świetnie by wyglądał - myślę, że jest to ciekawy wybór na makijaż wieczorowy.

Co sądzicie o takiej kresce? :)

Pozdrawiam :)



17 komentarzy:

  1. Wow Bardzo ciekawy efekt na wieczór byłby wspaniały

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, tak :) Taka kreska w makijażu wieczorowym spisze się na 6 :)

      Usuń
  2. Pięknie Ci wyszedł :)) też podglądam Lindę już od dawna i zawsze jestem zachwycona jej makijażami :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i te jej zdjęcia <3 Piękna z niej kobieta i ma świetny talent :)

      Usuń
  3. To już wiem co jutro zmaluję :D idealny do roboty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam Linde! Jest cudowna! Bardzo inspirująca, kreatywna!:) Twoje wykonanie kreski bardzo mi sie podoba:)) Niczym nie odstepuje Lindzie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetna inspiracja i makijaż :)
    super przejście kolorów

    OdpowiedzUsuń
  6. ładnie Ci wyszło, a Linde znam i uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem dlaczego, ale na Twoje makijaże mogę patrzeć godzinami, są tak cudowne, a to przecież tylko zwykła kreska :) Świetnie wygląda, przejście z bieli w czerń jest tak płynne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow! Doskonały pomysł, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna krecha i bardzo pomysłowa.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...