poniedziałek, 31 października 2011

z błękitną kreską...

Hej :)

Dzisiaj makijaż w niebieskich kolorach.
Innowacyjnością jest kreska - błyszcząca, błękitna.
W tym makijażu użyłam kilku cieni, aby uzyskać porządany efekt. W zewnętrznych kącikach jest czerń Inglota, później niebieski (chabrowy) cień Rimmel, który strasznie się aplikuje... oczywiście koloru nie widać... już wiem czemu upchałam go głęboko w kufrze. Do tego biały Paese. Kreskę zrobiłam cieniem Paese z linii Światło Toskanii #908 , powyżej załamania powieki dałam troszkę fioletu Paese #615. Rzęsy wytuszowałam maskarą Hean Boom Lashes (ostatnio często jest w użyciu), brwi podkreśliłam (jeżeli te niteczki da się jakoś podkreślić) korektorem do brwi Delia.
Cerę ostatnio mam w okropnym stanie, użyłam 3 różnych korektorów :( Delia, Maybelline i ArtDeco. Do tego podkład Paese średnio kryjący... :/ Puder EDM, policzki podkreśliłam bronzerem Lancome oraz rozświetlaczem Bobbi Brown. Na ustach mam błyszczyk Hean #42 (także ostatnio często przeze mnie używany).


Nie wiem kiedy pojawi się kolejny makijaż, dzisiaj ponownie mam całe oko czerwone, początek zapalenia spojówek... :( do tego straszny stan cery, dawno już tak nie miałam... nie mogę sobie z nią poradzić... i się wyżaliłam ;)
Pozdrawiam :)

14 komentarzy:

  1. już Ci to pisałam ale powtórzę - piękny makijaż :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładny makijażyk, taki zimowy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię niebieskiego koloru,ale do zielonych oczu pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam Twoje makijaże ! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super makijaż :) A cerą się nie martw - w końcu się uspokoi, chociaż też nie lubię tych momentów, kiedy człowiek nie może sobie poradzić...

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny makijaż, niebieska kreska świetnie tu wygląda, muszę spróbować odgapić kiedyś:)

    OdpowiedzUsuń
  7. kreseczka pasuje do Ciebie idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. w twoich oczach jest moc !!!!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia