sobota, 11 sierpnia 2012

zielonopodobny makijaż dla krótkowidza krok po kroku

 Cześć :)

Tak, tak :) dzisiaj obiecany kolorowy makijaż ze stepikiem :) Okularnice wcale nie muszą być "nudne", nie muszą wybierać stonowanych kolorków, mogą także z nimi poszaleć :) Wybrałam zielenie, które troszkę przełamałam koralem w kąciku wewnętrznym. Teoretycznie takich barw nie powinnam używać, bo mam zielone oczy, ale same zobaczcie, że dzięki tym odcieniom kolor tęczówki został "wzmocniony" :)


 Oczywiście, jak to na okularnice przystało, zrezygnowałam z czarnej kreski na górnej powiece, zastąpiłam ją roztartym brązowym cieniem wzdłuż linii rzęs w zewnętrznych kącikach powieki.



Zapraszam na step :)




 KROK 1

 Kącik zewnętrzny, tak mniej więcej do połowy powieki zaznaczam zielonym cieniem Inglot Integra 58S. Wychodzę poza załamanie powieki, co powiększy oko.



  KROK 2

Na środek powieki  aplikuję jasną soczystą zieleń Inglot Vertigo 59. Granicę między cieniami blenduję.




 KROK 3

Wewnętrzny kącik wypełniam koralowym cieniem Loreal Electric Color Infaillible nr 039. Aplikuję go delikatnie także na zielony cień, aby uzyskać przejście miedzy kolorami.



 KROK 4

Zewnętrzne kąciki powieki przyciemniam dodatkowo pigmentem MAC Deep Blue Green, aby jeszcze bardziej podkreślić głębię ;).




KROK 5

Wzdłuż górnej linii rzęs, tak mniej więcej do połowy, rysuję kreskę brązowym cieniem Paese Kaszmir nr 604. Rozcieram ją do góry łącząc z zielenią.


KROK 6

Wewnętrzne kąciki oraz obszar pod łukiem brwiowym rozświetlam sypkim cieniem EDM #Floating Feathers. Dodatkowo,  górną granicę cieni rozcieram beżem Paese Kaszmir nr 605 (sorki za rozczochrane brwi, uległy awarii podczas rozcierania ;) )



 KROK 7

Z dolną powieką zbytnio nie szalałam. Zewnętrzny kącik zaznaczyłam brązem Paese Kaszmi 604, natomiast resztę powieki podkreśliłam cieniem EDM Floating Feathers.  Ważne jest, aby kolory rozetrzeć.



  KROK 8

Brwi podkreślam cieniem Paese Kaszmir 604, na linii wody robię kreskę beżową kredką Paese #21, a rzęsy porządnie tuszuję tuszem Maybelline Colossal. Koniec ;)






Lista użytych wszystkich kosmetyków:
- podkład Rimmel Lasting Finish 100
- korektor pod oczy Meybelline Pure Cover Mineral #02
- puder sypki Paese transparentny
- na policzkach róż Paese Słodka Morela
- baza pod cienie Paese
- cienie:  Inglot Integra 58S oraz Vertigo 59, EDM Floating Feathers, pigment MAC Deep Blue Green, Paese Kaszmir 604, 605;
- linia wody zaznaczona beżową kredką Paese #21
- brwi podkreślone cieniem Paese Kaszmir #604 
- tusz do rzęs Meybelline Colossal
- pomadka Rimmel Airy Fairy




Oczywiście nieodłącznym elementem tego makijażu są okulary otrzymane od sklepu firmoo.com, które opisywałam  TUTAJ. Ale pokażę Wam także efekt bez nich :)

 

Jak widzicie, spora różnica :) Sama już nie wiem, która wersja mi się bardziej podoba, czy bez okularów, czy z nimi :) Chyba obie są ok ;)





Mam nadzieję, że dzisiejszy post przypadł Wam do gustu :) Oczywiście jestem otwarta na wszelkie sugestie :)

Pozdrawiam :)

42 komentarze:

  1. Baaardzo,baaardzo mi się podoba...chciałabym mieć taki talent w "paluchach" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że się podoba :) a wszystko można wyćwiczyć ;) trzeba próbować :)

      Usuń
  2. ślicznie:) i w okularach i bez:)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ładne oprawki sobie wybrałaś!;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. starałam się takie wybrać, aby jak najlepiej do mnie pasowały :))))) bardzo je polubiłam :)

      Usuń
  4. Bardzo fajny makijaż. Mam bardzo podobne okularki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. slicznosci :D ... pasuja Ci takie kolory...

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja głupol jak byłam młodsza też bardzo chciałam być taka sexi i nosić okulary ( tak, tak wg. mnie okularnice mają w sobie coś takiego perwersyjnego) i kupiłam sobie jakieś tanioszki 0..nosiłam, nosiłam, aż mi wzrok nie zaczął siadać...tzn. zaczęła mnie głowa boleć, miałam zawroty...musiałam odpuścić sexi wersję...hehe;) W obu Ci bardzo ładnie, ale w szkiełkach dopiero widać te zielone tęczówki( tak to się nazywa?) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha :D mi okulary nigdy tam się nie kojarzyły z czymś sexi :PPP i tak tak, to są tęczówki ;))))

      Usuń
  7. obie sa baaardzo o.k.! pieknie! Kocham zieleń na oku :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak Ci pięknie w zielonym kolorze na oczach!

    OdpowiedzUsuń
  9. mocne oprawy pozwalają na szaleństwo kolorem

    OdpowiedzUsuń
  10. Też mam zielone oczy i bardzo lubię ja w ciemnych zieleniach, robią się dużo bardziej zielone kocie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie :) odpowiednio dobrana zieleń podkreśli zieloną tęczówkę :PPP tak samo jest z niebieskimi oczami :PPP wystarczy dobrać odpowiedni odcień ;)

      Usuń
  11. Zdecydowanie obie ok, bardzo ładnie Ci w tych odcieniach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piekny makijaż i fajnie Ci w tych okularkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. makijaz jak zawsze super. ale ja w tej chwili zachwycam się okularami! są swietne! bardzo Ci pasują

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hi hi :) oprawki też mi się bardzo podobają :)

      Usuń
  14. Ooo cudownie! Naprawde piekny make up ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ładnie :)
    Zapraszam do mnie http://przyjaciolki123aww.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo CI pasuje te okularesy ,makijaz ten ,pieknie calosc!

    OdpowiedzUsuń
  17. Pieknie a jakie ty masz błyszczące włosy ... wow

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. błyszczenie włosków to efekt lampy, niestety w naturalnym świetle są matowe :(

      Usuń
  18. Slicznie wygladasz Ferciu, makijaz piekny i te okularki swietnie Ci pasuja:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny makijaż. Samo też noszę okulary i wiem jak ciężko wydobyć oko w okularach, a Tobie to się udało

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...