niedziela, 9 czerwca 2013

'Pokaż Kotku co masz w środku', czyli torebkowy TAG

Cześć.
Dawno nie bawiłam się w żadne Tagi itp, bo albo "to już było", albo nie miałam czasu, albo po prostu nikt mnie nigdzie nie tagował chlip chlip.. :P Ostatnio makijażowo zaprosiła mnie do zabawy, w której pokazuje się zawartość torebki. Kiedyś coś podobnego krążyło po blogowym świecie, jednak jakoś mnie ominęło.
Zatem teraz biorę w tym udział - pretekst do posprzątania w torebce ;).


Zaliczam się do tych osób, które nie lubią targać ze sobą multum rzeczy, więc zawartość torebki ograniczam do minimum. Oczywiście, nie zawsze jest w niej porządek, stare paragony, papierki itp to podstawa ;) Na szczęście po szybkim wysprzątaniu okazuje się, że jest tam niewiele rzeczy.


Torba jest firmy VeraBags, kupiłam ją jakiś czas temu w ich sklepie internetowym. Miałam ochotę na kolor, wybrałam morsko - niebieski odcień. Jest duża, pojemna, jednak teczki formatu A4 z trudem do niej wchodzą, stąd zazwyczaj można mnie spotkać z dwoma torbami - jedna to ta dzisiaj pokazywana, z osobistymi rzeczami, a druga z materiałami do pracy.


W środku nic nadzwyczajnego.
Kalendarz - niestety w pewnym momencie miałam problemy z zapamiętaniem różnych dziwnych informacji, dlatego musiałam zacząć je po prostu zapisywać :)
Misio - jest to piórnik z długopisami, ołówkami itp. Kiedyś tam był on dodawany do herbaty Saga, czy jakoś tak ;)
Portfel - dokumenty muszę mieć zawsze przy sobie
Telefon - albo go noszę w kieszeni od spodni, albo właśnie w torebce.
Chusteczki higieniczne i nawilżone - należy być przygotowanym na wszystko, a przy małym dziecku nawilżone chusteczki sprawdzają się wyśmienicie.
Z kosmetyków to noszę ze sobą:
 stare opakowanie po pudrze, ale tylko dlatego, że jest tam lusterko. Opakowanie jest na tyle "pancerne", że lusterko jest całe. Miałam od groma takich ładnych nowych itp, ale albo gdzieś torba spadła, albo usiadłam na niej :O i 7 lat nieszczęścia na koncie ;) teraz już nie mam z tym problemów.
Błyszczyki, szminki  - zależnie od tego jaki mam humor, ale zawsze coś do ust jest. Tutaj błyszczyk RBR oraz pomadka Rimmel
Krem do rąk - jest to moje must have z racji bardzo przesuszonych dłoni. Tym razem trafiło na Love Me Green.

I to tyle ;) nic nadzwyczajnego ;)

Jeżeli chcecie wziąć udział w zabawie, to zapraszam :) Chętnie pooglądam co nosicie ze sobą :)


Pozdrawiam :)


22 komentarze:

  1. Same potrzebne rzeczy!:) U mnie tylko portfel, miesięczny i szminka:) Nawet chusteczek nie mam zgodnie z zasadą- nie mam kataru, nie mam chusteczek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe :P dobra zasada :) u mnie niestety by to nie przeszło, bo jednak z dzieckiem jak się jest, to różne rzeczy się przytrafiają ;)

      Usuń
  2. moja torebka ma podobną zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli obie stawiamy na minimalizm :)

      Usuń
  3. Lubię minimalizm w torebce, to się chwali:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale i tak, mimo nielicznej zawartości, trudno w torbie cokolwiek znaleźć ;)

      Usuń
  4. miałam kiedyś taki piórnik:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie przeleżakował dość długo, dopiero w październiku go zaczęłam używać ;)

      Usuń
  5. Ha ;D też mam ten piórnik z misiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. jest wszystko co potrzebuje kobieta :)

    OdpowiedzUsuń
  7. same potrzebne rzeczy u mnie jest bałagan ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mimo, że tak mało rzeczy to i tak mam w torbie bałagan :P

      Usuń
  8. Bardzo uporządkowana zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja chyba dołączę w tym tygodniu do zabawy :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja torebka zawsze ma mnóstwo niepotrzebnych rzeczy :/ noszę ze sobą połowę dobytku...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zawsze jesteś przygotowana :)))

      Usuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia