Hej :)
Zapewne większość z Was wie, że w weekend pojechałam do Łodzi. Dzięki Agnieszce z AgowePetitki miałam możliwość wzięcia udziału w małej metamorfozie, którą ufundowało Plaette Sudio Colors. Liczyłam, że może zejdę z tej odwiecznej czerni, niestety w ruch musiałaby pójść dekoloryzacja, a na stoisku takiej możliwości nie było. Zdecydowałam się na odświeżenie koloru oraz inne niż zwykle modelowanie włosów. I ono bardzo mi się spodobało, będę musiała sama popróbować w zaciszu domowym w taki sposób ułożyć sobie włosy.
Tak na zachętę kilka zdjęć - resztę możecie zobaczyć na blogu Agi KLIK
Muszę przyznać, że było trochę śmiechowo. Ludzie, którzy nas mijali za bardzo nie wiedzieli co się dzieje ;) Ja i druga Asia miałyśmy farbowane włosy, plus stylizacja, a Aga robiła nam zdjęcia. Normalnie iście celebrycki klimat ;) Wyjazd zaliczam do naprawdę udanych. Spotkałam się z Agą, pogadałyśmy sobie, wyściskałam jej kudły ;) Jest co wspominać. Mam nadzieję, że jeszcze nie raz się spotkamy :*
W Łodzi zaliczyłam też zakupy w Inglocie :) Od dawna planowałam się tam wybrać. lista rosła, jednak zawsze było mi nie po drodze. Aż w końcu w innym mieście tam trafiłam i to z super doradcą Agą ;) Postaram się na dniach obfocić skarby :)
A teraz czas spać ;)
Pozdrawiam :)
Zapewne większość z Was wie, że w weekend pojechałam do Łodzi. Dzięki Agnieszce z AgowePetitki miałam możliwość wzięcia udziału w małej metamorfozie, którą ufundowało Plaette Sudio Colors. Liczyłam, że może zejdę z tej odwiecznej czerni, niestety w ruch musiałaby pójść dekoloryzacja, a na stoisku takiej możliwości nie było. Zdecydowałam się na odświeżenie koloru oraz inne niż zwykle modelowanie włosów. I ono bardzo mi się spodobało, będę musiała sama popróbować w zaciszu domowym w taki sposób ułożyć sobie włosy.
Tak na zachętę kilka zdjęć - resztę możecie zobaczyć na blogu Agi KLIK
Przed:
W trakcie:
Po:
Muszę przyznać, że było trochę śmiechowo. Ludzie, którzy nas mijali za bardzo nie wiedzieli co się dzieje ;) Ja i druga Asia miałyśmy farbowane włosy, plus stylizacja, a Aga robiła nam zdjęcia. Normalnie iście celebrycki klimat ;) Wyjazd zaliczam do naprawdę udanych. Spotkałam się z Agą, pogadałyśmy sobie, wyściskałam jej kudły ;) Jest co wspominać. Mam nadzieję, że jeszcze nie raz się spotkamy :*
W Łodzi zaliczyłam też zakupy w Inglocie :) Od dawna planowałam się tam wybrać. lista rosła, jednak zawsze było mi nie po drodze. Aż w końcu w innym mieście tam trafiłam i to z super doradcą Agą ;) Postaram się na dniach obfocić skarby :)
A teraz czas spać ;)
Pozdrawiam :)


