sobota, 30 marca 2013

Pixie Cosmetics Reviving Under Eye Concealer - czyli kilka słów o naturalnym korektorze do oczu

24
Cześć :)

Dzisiaj chciałabym Wam opisać swoje spostrzeżenia i wrażenia na temat nowego korektora mineralnego na rynku, mianowicie o Pixie Cosmetics Reviving Under Eye Concealer w kolorze 01 Vanilla Cream.
Przyznam się, że trochę zwlekałam z tą recenzją, chciałam zobaczyć, co inne dziewczyny sądzą o nim, bo nie tylko ja miałam możliwość przetestowania tego korektora. A czemu chciałam zapoznać się z innymi opiniami? Z prostej przyczyny - chciałam zobaczyć, czy nie tylko mi korektor do końca nie podszedł... bo niestety samych achów i ochów tutaj nie będzie.



Opinia producenta:                                                                                                                              

Całkowicie naturalny korektor, który doskonale koryguje niedoskonałości, neutralizuje i rozjaśnia przebarwienia skóry, dzięki zawartej w nim witaminie C i retinolowi. Znakomicie kryje cienie pod oczami, utrwala makijaż oczu na cały dzień. Zawiera witaminę A (retinol) przyspieszającą odnowę tkanek oraz witaminę E, która działa przeciwrodnikowo.

Pojemność: 3,5g

Cena regularna 29.00 PLN (w promocji 24,65 PLN, w ekonomicznym opakowaniu 11.90 PLN)

Skład: Ricinus Communis Seed Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Kaolin, Titanium Dioxide, Mica, Hydrogenated Coco-Glycerides, Sucrose Tetrastearate Triacetate, Cera Alba, Candelilla Cera, Copernicia Cerifera Cera, Squalane, Helianthus Annuus Seed Oil, Tocopheryl Acetate, Glyceryl Stearate, Cetearyl Alcohol, Stearyl Alcohol, Ascorbyl Palmitate, Retinyl Palmitate, +/-[ CI 77492, CI 77491, CI 77499]


Moja opinia:                                                                                                                                         

Paczuszkę otrzymałam kilka tygodni temu. Oprócz samego korektora zapakowanego w bordowy zamszowy woreczek chroniący przed ewentualnymi uszkodzeniami, w paczuszce znalazłam garść suszonych kwiatów, które świetnie otuliły swoim zapachem przesyłkę. Bardzo miły akcent sprawiający, że buzia sama się uśmiecha. Ale to nic dziwnego - wystarczy spojrzeć na stronę firmy i można poczuć magię - każdy element jest dopracowany. Takie też jest samo opakowanie korektora. Jest po prostu  urocze. Mały plastikowy pojemnik ozdobiony jest logiem firmy. W środku kryje się sam korektor oraz lusterko, które idealnie się sprawdzi do nakładania kosmetyku w ciągu dnia w celu poprawek. 


Sam korektor ma kolor 01 Vanilla Cream -- czyli jasny beż, który będzie pasował do raczej jasnej karnacji. Mi kolor przypadł do gustu. Początkowo myślałam, że będzie za ciemny, ale bardzo ładnie dopasowuje się do kolorytu cery, czyli nie odznaczał się, a tym bardziej nie robił pandy itp. 


Konsystencja korektora jest dość gęsta, ciężka i toporna, co utrudnia moim zdaniem nakładanie produktu. 
Początkowo spróbowałam go nakładać pędzelkiem - wyszło koszmarnie, ponieważ w ogóle nie przyklejał się do cery, odznaczał się, wchodził w zmarszczki, ogólnie nie wyglądał zbyt ciekawie. Dlatego też, zaczęłam go nakładać placami, wklepując w obszar do zakamuflowania, tak jak radzi producent. I jest lepiej. Kosmetyk pod wpływem ciepła, tak jakby "ottaja", czyli robi się bardziej wodnisty, lepki. Sama aplikacja nie sprawia większego problemu, choć moje wielgachne paluchy mają problem, aby dotrzeć do linii rzęs i przy tym nie lądować w oku :) Po nałożeniu korektora muszę przyznać, że wygląd cery jest rewelacyjny. Cienie pod oczami ładnie są ukryte. Ale po krótkiej chwili zaczyna się mały dramat. Niestety nie jestem "hot sixteen", a posiadaczką zmarszczek pod oczami. Pierwsze co zauważyłam, to to, że korektor lubi je podkreślać. Druga sprawa - po kilku godzinach zaczyna się tak jakby ważyć (?), czyli robi się takie nieestetyczne ciasto, troszkę to jest widoczne na zbliżeniach oczu przy wewnętrznym kąciku. Szkoda... 
Korektor jest bardzo wydajny, mała ilość wystarcza na pokrycie okolic oczu, można także nim kamuflować wszelkie małe zaczerwienienia, choć łatwo ulega ścieraniu.
 
 Po lewej stronie cera bez żadnego kosmetyku, po prawej tylko korektor Pixie. Zdjęcie można powiększyć.

Podsumowując... opakowanie na plus, jednak efekt mi nie podszedł. Być może to wina kremu, pudru, podkładu, ogólnego stanu cery - próbowałam wielu kombinacji, za każdym razem właził w moje zmarszczki. U innych dziewczyn korektor spisał się wyśmienicie, więc nie skreślajcie go od razu. Spróbujcie same :) Jest on dość tani, bo już w ekonomicznym opakowaniu koszt to 11.90, zatem można go wypróbować. 

Pozdrawiam :)


Czytaj dalej »

piątek, 29 marca 2013

Makijaż ślubny

46
Witam piątkowo :)
Jak Wam się podoba świąteczna pogoda? ;)

Dzisiaj chciałabym Wam pokazać zdjęcia makijażu ślubnego, przygotowanego dla e-makeupownia.pl. To jest ostatni makijaż, więc nie będę Was już dręczyć ;)

Powiem szczerze, że bardzo trudno było mi wykonać taki makijaż. Chciałam, aby było delikatnie, ale także wyraziście. Nie miałam pojęcia jakich użyć kolorów, same brązy mi nie leżały, więc sięgnęłam po bordo. 
Oceńcie Wy czy jest okej ;)
Oczywiście sam makijaż, bez kwiatków itp można nosić na codzień, albo na wieczór. Wydaje mi się, że jest dość uniwersalny.

Zdjęcia nawet mi wyszły, w końcu ich napstrykałam ok 500... a wybrałam raptem trzy hehe :) były i w bolerku, bez bolerka, z upiętymi włosami, rozpuszczonymi. Skończyło się na moich ukochanych frezjach we włosach i w formie bukietu ślubnego :)


 

 


Oczywiście tutorial możecie znaleźć w magazynie e-makeupownia.pl


Miłego dnia :)



Czytaj dalej »

czwartek, 28 marca 2013

WIOSENNE MINI ROZDANIE :)

37
Hej Dziewczyny :)

Dzisiaj przybywam do was z przyjemnym postem, a mianowicie, ogłaszam małe rozdanie :)


Nagrodą w rozdaniu jest zestaw próbek firmy 
MATIS i ALGOLOGIE.


- beżowa kosmetyczka z logiem firmy MATIS 
(wymiary około 19cm x 11cm)

- MATIS Reponse Corrective Intensywnie wygładzający krem z kwasem hialuronowym  15ml
Cudownie lekka i kremowa emulsja, która doskonale oddaje wydajność kwasu hialuronowego
Formuła działa jak seria mikro-iniekcji, łącząc w sobie 3 działania:
nawilża,
wygładza,
wypełnia
MATIS opracował specyficzny kompleks high-tech: matiSystem H3T2, którego głównym składnikiem jest kwas hialuronowy zamknięty w liposomie.
Taka formuła sprawia, że kwas hialuronowy może wnikać w głębokie warstwy skóry i powoli się uwalniać, dzięki czemu możemy uzyskać szybkie i trwałe efekty.
Krem jest prawdziwą kosmetyczną alternatywa dla iniekcji.
Sposób użycia:
Stosować na twarz i szyję codziennie rano i wieczorem dla lepszego efektu wypełnienia.
Przeznaczony jest dla osób po 30
(cena za 50ml to ok 240zł)

- MATIS Vitality by M  Rozświetlajacy krem z wit. C  5ml
Ten energizujący krem dzięki swojej formule o kompleksowym działaniu przywraca piękno, świeżość i rewitalizuje skórę 
Krem o smakowitym cytrusowym zapachu, perfekcyjnie nawilża i ochrania Twoja skórę przed wolnymi rodnikami i negatywnym działaniem czynników zewnętrznych.
Witamina C, oligo-elementy oraz antyoksydacyjne działanie owoców Goji tworzą koktajl dzięki, któremu uzyskach natychmiastowe efekty rozświetlenia, odświeżenia.
Utrzyma młodość Twojej skóry w doskonałej formie
Sposób użycia:
Stosuj codziennie rano i wieczorem na oczyszczoną skórę twarzy i szyi.

 (cena za 50ml to ok 100zł)
  - ALGOLOGIE ANTI-AGING Krem Poprawiający Gęstość 5ml
Krem na dzień zwalczający pięć oznak starzenia się skóry. Redukuje głębokie zmarszczki, ujędrnia, rozjaśnia ciemne plamy, przywraca blask i komfort. Zawiera najnowsze naukowe odkrycie jakim są komórki macierzyste, które aktywują urodę. Oznaki starzenia zmniejszają się, a twarz wygląda młodziej.
 (cena za 50ml ok 200zł)



Aby wziąć udział w rozdaniu wystarczy odpowiedzieć na prościutkie pytanie:
Czy firmy MATIS i ALGOLOGIE to polskie firmy? ;)

Osoba, która odpowie prawidłowo na pytanie, otrzymuje nagrodę. Jeżeli więcej niż jedna osoba, poprawnie odpowie na pytanie, spośród wszystkich osób spełniających warunki rozdania, za pomocą maszyny losującej wyłonię zwycięzcę.

Poza tym, musisz być publicznym obserwatorem bloga.

W przypadku losowania, można zwiększyć swoje szanse otrzymując dodatkowy los za:
- polubienie funpage'u bloga Story by Ferrou KLIK (1 los)


Osoby chętne w rozdaniu proszę o umieszczenie komentarza pod tą notkę wg schematu:

OBSERWUJĘ BLOG JAKO: ..............
ADRES MAILOWY: .............
NA FB LUBIĘ JAKO Nie / Tak i podaj imię i pierwszą literę nazwiska
ODPOWIEDŹ NA PYTANIE:  Tak / Nie


Działam także troszkę na FB, dlatego daję możliwość wzięcia udziału w rozdaniu także osobom, które tam mnie śledzą a niekoniecznie obserwują bloga. Zatem możesz być obserwatorem bloga lub lubisiem. Spełniając oba warunki, zwiększasz swoje szanse - otrzymujesz dodatkowo 1 los.

Dla samych lubisiów zasady zostaną określone na FB. Proszę o niedublowanie zgłoszeń :)

 Przystępując do rozdania akceptujesz regulamin, który znajduje się poniżej.



Rozdanie trwa do 5 kwietnia 2013 roku, do godziny 23.59



Życzę wszystkim powodzenia! :)





REGULAMIN ROZDANIA


  • Konkurs trwa od 28 marca 2013r do 5 kwietnia 2013 godz. 23.59
  • Warunkiem koniecznym wzięcia udziału w rozdaniu jest wypełnienie zadania konkursowego

Zadanie konkursowe polega na:
- byciu obserwatorem bloga storybyferrou.blogspot.com
- odpowiedzenie na pytanie konkursowe: "Cz firmy Matis i Algologie to polskie firmy?"
- napisaniu komentarza pod tym postem, wg schematu:
OBSERWUJĘ BLOG JAKO: ..............
ADRES MAILOWY: .............

NA FB LUBIĘ JAKO...............
ODPOWIEDŹ NA PYTANIE: ..................


  • Zgłoszenia niekompletne nie będą brane pod uwagę
  • Wśród osób, które wezmą udział w Rozdaniu  w terminie od od 28 marca 2013r do 5 kwietnia 2013 i poprawnie odpowiedzą na pytanie konkursowe, zostanie wyłoniony zwycięzca, który otrzyma nagrodę - z laureatem skontaktuję się mailowo (na adres podany w komentarzu) lub poprzez wiadomość prywatną na FB. Na zwrotnego maila z danymi do wysyłki czekam 2 dni. Po dwóch dniach nagroda przepada i zostaje przekazana osobie, które jest na liście rezerwowej.
  • Osobę nagrodzoną wyłania komisja konkursowa, w której skład wchodzi autor bloga storybyferrou.blogspot.com
  • Nick laureata zostanie opublikowany na blogu storybyferrou.blogspot.com w ciągu 5 dni od zakończenia konkursu
  • W ciągu 10dni od ogłoszenia wyników nagroda zostanie wysłana na wskazany adres. Wysyłka tylko na polskie adresy.
  • Musisz mieć skończone 18 lat lub zgodę rodziców.
  • Po wysłaniu nagrody komentarze, w których będą zgłoszenia do konkursu, zostaną usunięte w celu ochrony waszych adresów mailowych.
  • Fundatorem nagrody jest autor bloga storybyferrou.blogspot.com
  • W przypadku wygranej, zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych w celach związanych z organizacją konkursu
  • Zgłoszenie do konkursu jest jednoznaczne z przyjęciem warunków niniejszego regulaminu
  • Prawo do składania reklamacji, w zakresie niezgodności przeprowadzenia Konkursu z Regulaminem, służy każdemu uczestnikowi w ciągu 7 dni od daty wyłonienia jego laureatów. Reklamacje składać można mailem na adres ferrou_22@yahoo.pl
  • Zastrzegam sobie prawo do dokonywania zmian w niniejszym regulaminie.
  •  Rozdanie  nie podlega pod ustawę o grach i zakładach /Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn/zm z dn. 29/07/1992

Powodzenia :)

Czytaj dalej »

środa, 27 marca 2013

Szaleństwo Neonów :)

23
Cześć :)

Dzisiaj chciałabym pokazać Wam kolejny makijaż, który kiedyśtam przygotowałam dla magazynu e-makeupownia.pl.



Chciałam troszkę pobawić się kolorami, ale też bez jakiegoś przesadzonego efektu. Górna powieka jest raczej prościutka do wykonania, na dolnej, czarna kreska przelata się z błękitem, zielenią i żółcią.
Wszystkie kolory cieni pochodzą z paletki Sleek ACID, dodatkowo czarną kreskę zrobiłam linerem Astor, przy dolnej posiłkowałam się czarną kredką Avon, do końca nie wyszło precyzyjnie, strasznie się z nią męczyłam, ponieważ za dużo mam tam już zmarszczek :P Brwi standardowo podkreśliłam matowym brązem Paese, a rzęsy bodajże tuszem L'oreal Volume Million Lashes.



Jeżeli jesteście ciekawe, jak wykonać ten makijaż krok po kroku, to tutorial znajdziecie w magazynie e-makeupownia.pl


Jestem ciekawa Waszych opinii :P

Pozdrawiam :)


Czytaj dalej »

niedziela, 24 marca 2013

Delicate Spring Colors - makijaż

49
Cześć :)

Jeżeli jeszcze nie czujecie przesytu moimi makijażami, których ostatnio na blogu pojawiło się dość dużo, to zapraszam na kolejny - przygotowany dla portalu http://www.glam-express.com/  - tym razem w kolorach zielonej trawki i słoneczka :) Bardzo dobrze czułam się w tych kolorach, chyba częściej będę po taką kombinację sięgać.  


Do makijażu oczu użyłam cieni polskich firm - matowych cieni Mariza Selective, pojawił się jeden rodzynek z Paese oraz Inglot :) Kreska zrobiona linerem ZAO, a rzęsy wytuszowane mascarą L'oreal, której już są ostatnie podrygi :) a na ustach.. malina Marizy, czyli błyszczyk Chic Lip Gloss, pięknie współgra z całym makijażem :)

Użyte kosmetyki:
  • Podkład L’oreal True Match N1 Ivory
  • Puder ryżowy Mariza
  • Diorskin Nude Tan Sun Powder #003 na policzkach
  • Mariza Selective Eyeshadow: biały, żółty, zielony, miętowy.
  • Paese Eyeshadow niebieski #661
  • Inglot Eyeshadow czarny
  • Paese Eyeshadow #604 do podkreślenia brwi
  •  ZAO MAKE-UP ORGANIC Eyeliner czarny
  • L’oreal Volume Million Lashes Mascara
  • Mariza Chic Lip Gloss # Malinowy
 
 



Makijaż jest bardzo prosty do wykonania, jeżeli chciałybyście obejrzeć tutorial, zajrzyjcie TUTAJ, krok po kroku wszystko opisane (w języku angielskim, ale zdjęcia są tak przedstawione, aby wiedzieć co po kolei robię bez opisu)


Miłego dnia :)




Czytaj dalej »

sobota, 23 marca 2013

Kolorowe podkreślenie dolnej powieki ...

30

.... czyli na górze stonowane barwy, a na dole soczysta zieleń.

 

Jest to propozycja makijażu dla osób chcących wprowadzić odrobinę koloru do swojego makijażu, ale albo się źle czują z tęczą na oczach, albo wykonywany zawód na to nie pozwala.





Jeżeli Wam się podoba, to możecie podpatrzeć jego wykonanie w magazynie e-makeupownia, strona 38 :)


Pozdrawiam :)


Czytaj dalej »

piątek, 22 marca 2013

Błyszczyki Mariza Chic Lip Gloss - recenzja

21
Cześć :)

Dzisiaj chciałabym napisać kilka słów na temat błyszczyków Marizy. Muszę stwierdzić, że odkąd je mam, to zamiennie ich używam na co dzień - zależnie od moich upodobań oraz makijażu :) Błyszczyki te są z linii Chic Lip Gloss, posiadam dwa kolorki koralowy oraz malinowy.


Cóż mogę powiedzieć o tych błyszczykach? Są świetne. :) Ale zacznijmy od samego początku.

Opakowanie - proste, schludne, bez przesytu.  Jednak szkoda, że na nich nie ma oznaczeń koloru itp., musiałam się domyślać, jakie kolory posiadam.
Błyszczyk jest odkręcany, gąbeczka do nakładania produktu dość długa, zakrzywiona, wykonana z materiału dość "puchowego". Wydobywa optymalną ilość produktu wystarczającą na pomalowanie ust.



Kolor to albo koral albo malina - błyszczyk jest bardzo dobrze napigmentowany, porównałabym go do połączenia błyszczyka z pomadką, bo i jest błysk, i jest krycie.  Jednym "maźnięciem" usta są pomalowane.
Zapach - przyjemny, delikatny, mi nie przeszkadzał.
 



Błyszczyk bardzo ładnie wygląda na usta, dzięki dobrej pigmentacji i kryciu. Nie podkreśla suchych skórek, nie wchodzi w zmarszczki ust itp. Posiadam dwie wersje: z drobinkami jest kolor koralowy, natomiast wykończenie kremowe posiada kolor  malinowy - jak dla mnie na ustach drobinek nie widać, natomiast malinka spokojnie może zastępować pomadkę.

Trwałość zależna jest od tego, co się robi z ustami :D Jestem raczej "zjadaczem" pomadek i błyszczyków, w pracy poprawiam makijaż ust co 1-2h. Ale mi to nie przeszkadza, pojemność produktu jest duża i jest bardzo wydajny.
Warto też wspomnieć o pielęgnacji.. Błyszczyk nie wysusza ust, lekko nawilża. Są one miękkie i ładnie wyglądają.

 KOLOR KORALOWY:





KOLOR MALINOWY:





Z obu błyszczyków jestem zadowolona i zagoszczą u mnie na dłużej.
Jeżeli jesteście nimi zainteresowane, napiszcie do pani Izy KLIK, odpowie na Wasze wszystkie pytania.

Pozdrawiam :)



Czytaj dalej »

czwartek, 21 marca 2013

Wiosenna mgiełka

56
Hej :)

Dzisiaj pierwszy dzień wiosny, a pogoda za oknem brzydka... i według prognoz tak jeszcze ma być przez tydzień. Mam już dość zimna .. chcę słoneczka, chcę ciepełka, chcę aby w końcu było zielono.
Poczekam jeszcze, a tym czasem chcę Wam pokazać makijaż, który przygotowałam do magazynu e-makeupownia.pl. Jest kolorowo, ale i delikatnie, jak mgiełka :)


Zapewne ciekawi Was, co użyłam do wykonania tego makijażu. Większość cieni pochodzi z palety Paese Światło Toskanii - mięta #907, chaber #901 i błękit #904, róż #905 i jasna zieleń #903; na dolnej powiece jasnożółty cień #911. Pojawia się też brąz - on także jest firmy Paese, ale jaki numerek to już nie podam. Jasny beżowy matowy cień pod łukiem brwiowym to Mariza Selevtive"Śmietanka". Kreskę wykonałam linerem Zoeva Sky High. Standardowo brwi podkreśliłam cieniem Paese Kaszmir #604, natomiast na rzęsach jest maskara Mariza 3D.
Na twarzy zaskoczenia nie ma, podkład Rimmel zmieszany z jaśniutkim podkładem l'oreal , puder sypki Paese transparentny, do tego korektor Maybelline pod oczy a  Sleek na niedoskonałości. Tym razem nie sięgnęłam po bronzer, co mi się niezwykle rzadko zdarza - jedynie policzki podkreśliłam różem Paese #36. Na ustach jest pomadka Mariza Colour & Go #09, jasnoróżowa, wykończenie półmatowe - świetnie się to komponuje z iskrzącymi cieniami.


Jeżeli jesteście zainteresowane zobaczeniem więcej zdjęć tego makijażu oraz zdjęciami krok po kroku jak go wykonać, zapraszam na stronę magazynu e-makeupownia.pl strona 70. Makijaż nie jest trudny i mam nadzieję, że mój tutorial będzie pomocny.


A wiosno... przychodź :))))


Pozdrawiam :)


Czytaj dalej »

poniedziałek, 18 marca 2013

Dark Elegance-Makeup Tutorial

41
Witam poraz kolejny :)

Tym razem chciałabym Wam pokazać kolejny makijaż, który przygotowałam na stronę

Jeżeli chciałybyście zobaczyć jak go wykonać krok po kroku, to zapraszam TUTAJ.

A tutaj pokażę Wam kilka zdjęć efektu całościowego:



Użyte kosmetyki:
  • Rimmel Lasting Finish #100
  • Diorskin Nude Tan Sun Powder #003
  • Paese Blush #36
  • Pixie Cosmetics Reviving Under Eye Concealer
  • Essence Wild Craft #03 Mystic Lilac
  • Everyday Minerals #Floating Feathers
  • Mariza Selective Eyeshadow #2
  • Paese Eyeshadow #604
  • Black Pencil  Avon Color Trend
  •  ZAO MAKE-UP ORGANIC Eyeliner
  • L'oreal Volume Million Lashes
  • Rouge Bunny Rouge Lipgloss #078







Co sądzicie o takiej technice nakładania cieni? :) Lubicie, stosujecie, a może nie przepadacie za nią?

Pozdrawiam :)


Czytaj dalej »

niedziela, 17 marca 2013

Trzylatek :)

50
Cześć :)

Wczoraj był wielki dzień dla mojego synka - kończył 3 latka.  Powiem szczerze, że nie czuję tego czasu, który upłynął.. jeszcze niedawno był taki malusi, a jeszcze 2 latka i do szkoły będę go posyłać :D

Przygotowaliśmy małą imprezkę w gronie rodzinnym, torcik, kilka przekąsek,słodkości i owoce :) 
Mały był przeszczęśliwy, opłacało się :)


Torcik :D Mały sam sobie takiego wybrał. Pokazałam mu kilka zdjęć z netu, a ten jak zobaczył z cukiereczkami, to ma być to i nic innego :)))) Jak chciał, tak miał :) Oczywiście pomagał w dekoracji - choć więcej cukiereczków trafiało do buzi niż na tort :)))


Tak mniej więcej wyglądał stół. Ciasteczka owoce, dwie sałatki, krakersiki z pastą serową, "talerz z łąką": zjawiły się tam i grzybki, myszki, ślimaki, biedroneczki :))) oraz naleśnikowe zawijance :) Zagadką dnia było - jak zrobiłam je zielone ;))) Później jeszcze na deser były galaretki z owocami :)



Kubuś:



Ostatnich gości pożegnaliśmy po 22, więc imprezka była udana :) A mały nie chciał iść spać, tak mu fajnie było :)


Dzisiaj wypoczywamy. Trzeba :) A jak Wam minęła sobota? :)


Pozdrawiam :)

Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia