Ostatnio mam duże problemy, aby trafić na blog. Pogoda i obowiązki nie sprzyjają siedzeniu w domu przed komputerem. Potrzebowałam także odrobiny odpoczynku, musiałam oczyścić umysł. Na pewno zauważyłyście, że wpisy ograniczyłam tylko do makijaży, nie pamiętam kiedy napisałam recenzję kosmetyku. Ciężko mi jest zebrać myśli i stworzyć wpis. Ale czas to zmienić i wrócić do blogowania :) Tak więc przybywam do Was z recenzją fajnego kosmetyku do pielęgnacji ciała: Douglas Home SPA Spirit of Asia Pianka pod prysznic.
Do tej pory żele pod prysznic, których używałam, były w formie płynnej, które pod wpływem wody bardzo się pieniły. Ciekawa byłam jak wygląda taki produkt w piance. Konsystencja jest naprawdę puszysta, za jednym 'psiknięciem' tworzy się piankowa chmurka, która dobrze rozprowadza się po ciele. Produkt spełnia swoje zadanie, myje i orzeźwia skórę, nie ściąga jej i nie podrażnia, obchodzi się z nią bardzo delikatnie. Pozostawia ją nawilżoną na długo. To, o co mogę się przyczepić, to wydajność. Niestety zbyt szybko się skończył, być może dlatego, że chętnie po niego sięgałam, ponieważ zapach tego kosmetyku jest obłędny!
Spirit of Asia to zapach cytrusowo - kwiatowy, który umila codzienny prysznic. Olej z otrębów ryżu, ekstrakt z imbiru, jagody goji i mleko bambusowe tworzą energetyzującą mieszanką pobudzającą zmysły. Dość długo utrzymuje się na skórze, więc można nim się delektować. W lecie uwielbiam tak soczyste zapachy!
Douglas Home Spa Spirit of Asia można kupić w Drogeriach Douglas. Kosmetyku jest 200ml i kosztuje około 35zł. Niby drogo, jak na żel pod prysznic, ale zapach jest tak fenomenalny, że na pewno jeszcze u mnie zagości w łazience.
A Wy jakimi zapachami lubicie się otaczać latem?
Pozdrawiam :)



