Hej.
Swego czasu od firmy www.olejkokosowy.pl otrzymałam 200gram oleju. Był to mój pierwszy kontakt z takim cudem, nawet pytałam Was do czego można to zastosować. Udało mi się go całkowicie wykończyć, więc mogę napisać jak go używałam i przede wszystkim do czego :)
Cena: 18zl za 0,2 kg / 75zł za 1kg
Olej otrzymałam w zwykłym małym słoiku, na którym była naklejona etykieta informująca o produkcie. Jako, że jest to typowy produkt spożywczy, to wybaczam taki "dizajn".
Konsystencja oleju jest zmienna. Tutaj na zdjęciach widzicie w formie stałej, ponieważ pomieszczenie w którym stał miało mniej niż 25 stopni. Wygląda jak smalec, choć jest bardzo miękki i bardzo łatwo się go kroi, wyciąga itp. Po przekroczeniu temeratury 25 stopni zaczyna się topić i przyjmuje konsystencję wodnistą. Jest bardzo lekki, przezroczysty.
Zapach - nie trudno zgadnąć - pachnie kokosem, naturalnym kokosem. Nie jest on nachalny, dość delikatny ale silnie wyczuwalny.
Olej kokosowy, tak jak wspomniałam, jest produktem spożywczym, czyli do smarowania, smażenia itp. Jednak właściwości oleju są tak bogate, że coraz więcej osób zagłębiających techniki naturalnej pielęgnacji, często po niego sięga - miesza z kremem, stosuje jako balsam, olejuje nim włosy.
Opiszę Wam moje spostrzeżenia.
Większość oleju przeznaczyłam do smażenia potraw. Muszę przyznać, że zachowywał się on fenomenalnie. Potrawy były delikatne, nie tłuste, do tego rozprzestrzeniający się zapach kokosa. Stosowałam go do słodkich potraw typu naleśniki, ale także do smażenia mięsa, np piersi z kurczaka. Całkiem inny, delikatny smak, całkiem inne doznania smakowe niż przy smażeniu na normalnym sklepowym oleju.
Olej także stosowałam jako balsam. Za sam zapach uwielbiałam tą czynność. Olej jest bardzo rzadki, stąd dobrze się rozsmarowywał. Ale niestety długo się wchłaniał, przez co skóra była tłusta i lepka. Ale działanie wyśmienite - nawilżał, poradził sobie z suchymi partiami, po wchłonięciu skóra była delikatna i miła w dotyku. Efekt ten utrzymywał się naprawdę długo.
Na włosy olej zastosowałam tylko raz. W ogoóle to był mój debiut w olejowaniu włosów i raczej na tym zakończę takie eksperymenty. Olej trzymałam całą noc, rano zabrałam się do mycia. Co się namęczyłam żeby zmyć, to swoje, dwie próby miałam. Oczywiście włosy były miękkie w dotyku, ładnie lśniły, ale ja jestem z tych nieutrudniających sobie życie ;) Z taką metodą po prostu się nie polubiłam, może kiedyś zrobię ponowne podejście.
Podsumowując - olej kokosowy jest dość wszechstronny i przede wszystkim dobrze wpływa na organizm.. Jeżeli nie wiecie, gdzie można zrobić zakupy, bo raczej w stacjonarnych sklepach nie jest on dostepny, to zapraszam na stronę www.olejkokosowy.pl.
Pozdrawiam :)
Swego czasu od firmy www.olejkokosowy.pl otrzymałam 200gram oleju. Był to mój pierwszy kontakt z takim cudem, nawet pytałam Was do czego można to zastosować. Udało mi się go całkowicie wykończyć, więc mogę napisać jak go używałam i przede wszystkim do czego :)
Opinia producenta:
Cena: 18zl za 0,2 kg / 75zł za 1kg
Moja opinia:
Olej otrzymałam w zwykłym małym słoiku, na którym była naklejona etykieta informująca o produkcie. Jako, że jest to typowy produkt spożywczy, to wybaczam taki "dizajn".
Konsystencja oleju jest zmienna. Tutaj na zdjęciach widzicie w formie stałej, ponieważ pomieszczenie w którym stał miało mniej niż 25 stopni. Wygląda jak smalec, choć jest bardzo miękki i bardzo łatwo się go kroi, wyciąga itp. Po przekroczeniu temeratury 25 stopni zaczyna się topić i przyjmuje konsystencję wodnistą. Jest bardzo lekki, przezroczysty.
Zapach - nie trudno zgadnąć - pachnie kokosem, naturalnym kokosem. Nie jest on nachalny, dość delikatny ale silnie wyczuwalny.
Olej kokosowy, tak jak wspomniałam, jest produktem spożywczym, czyli do smarowania, smażenia itp. Jednak właściwości oleju są tak bogate, że coraz więcej osób zagłębiających techniki naturalnej pielęgnacji, często po niego sięga - miesza z kremem, stosuje jako balsam, olejuje nim włosy.
Opiszę Wam moje spostrzeżenia.
Większość oleju przeznaczyłam do smażenia potraw. Muszę przyznać, że zachowywał się on fenomenalnie. Potrawy były delikatne, nie tłuste, do tego rozprzestrzeniający się zapach kokosa. Stosowałam go do słodkich potraw typu naleśniki, ale także do smażenia mięsa, np piersi z kurczaka. Całkiem inny, delikatny smak, całkiem inne doznania smakowe niż przy smażeniu na normalnym sklepowym oleju.
Olej także stosowałam jako balsam. Za sam zapach uwielbiałam tą czynność. Olej jest bardzo rzadki, stąd dobrze się rozsmarowywał. Ale niestety długo się wchłaniał, przez co skóra była tłusta i lepka. Ale działanie wyśmienite - nawilżał, poradził sobie z suchymi partiami, po wchłonięciu skóra była delikatna i miła w dotyku. Efekt ten utrzymywał się naprawdę długo.
Na włosy olej zastosowałam tylko raz. W ogoóle to był mój debiut w olejowaniu włosów i raczej na tym zakończę takie eksperymenty. Olej trzymałam całą noc, rano zabrałam się do mycia. Co się namęczyłam żeby zmyć, to swoje, dwie próby miałam. Oczywiście włosy były miękkie w dotyku, ładnie lśniły, ale ja jestem z tych nieutrudniających sobie życie ;) Z taką metodą po prostu się nie polubiłam, może kiedyś zrobię ponowne podejście.
Podsumowując - olej kokosowy jest dość wszechstronny i przede wszystkim dobrze wpływa na organizm.. Jeżeli nie wiecie, gdzie można zrobić zakupy, bo raczej w stacjonarnych sklepach nie jest on dostepny, to zapraszam na stronę www.olejkokosowy.pl.
Pozdrawiam :)




