Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podsumowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podsumowanie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 stycznia 2016

Najczęściej czytane - TOP3 GRUDZIEŃ + TOP3 2015 ROKU

4

Jak co miesiąc przychodzę do Was z najczęściej czytanymi postami w minionym miesiącu. Oczywiście, nie mogło zabraknąć podsumowania postowego 2015 roku. Zobaczcie, na co szczególnie zwróciliście uwagę. 




TOP 3 GRUDZIEŃ:



 W grudniu pochwaliłam się nowościami, część dostałam, część sama zakupiłam, dużo tego było. Jeżeli nie widziałyście, co nowego u mnie się pojawiło, to zaglądnijcie do posta.








 Wg statystyk spodobały się Wam kredki z My Secret. Lubię ich używać pod cienie do powiek, bo dzięki temu podbijają ich kolor. Są naprawdę przyjemne.








 Kobaltową kreskę uwielbiam i tak prosty makijaż jest jednym z moich ulubionych.  Zobaczcie do posta, co użyłam do jego wykonania.








TOP 3 2015 ROKU:


 W minionym roku wiele osób szukało informacji na temat pomad do brwi firmy Inglot. Posiadam dwa kolory: 18 i 20, jednak mam w planach zakupić jeszcze jeden - jaśniejszy. Naprawdę są one bardzo przyjemne i gdy miałam czarne włosy to tylko nimi podkeślałam brwi. Niestety teraz są dla mnie za ciemne i tylko od czasu do czasu po nie sięgam.
 



W minionym roku przeszłam jedną z największych metamofroz - radykalnie zmieniłam kolor włosów: z czerni przeszłam na blond. Bojąc się o stan włosów postanowiłam skorzystać z kuracji Olaplex. Dzięki niej nie mam popalonych włosów. Minęło prawie 4 miesiące, stan włosów uległ troszkę pogorszeniu, jednak gdyby nie te preparaty, to teraz pewnie byłabym łysa. Naprawdę pomógł mi praktycznie bezboleśnie zmienić swój wygląd. 




Kolejny mój ulubieniec znalazł się w zestawieniu. Ten rozświetlacz jest fenomenlany. Nie ma w sobie brokatu i można za jego pomocą uzyskać na policzkach piękny efekt tafli. Macie go w swoich zbiorach?







Zachęcam Was do zajrzenia do wymienionych tutaj postów i zapraszam na kolejne, które już niebawem. 

Jeżeli chcesz być na bieżąco z tym, co u mnie, to zachęcam do obserwowania bloga, polubienia strony na FB lub śledzenia mojego konta na Instagramie. Odnośniki możecie znaleźć na pasku po prawej stronie.


Pozdrawiam :)




  
Czytaj dalej »

sobota, 2 stycznia 2016

Ulubieńcy kosmetyczni 2015 roku

30

Kochani, jak tam się czujecie w Nowym Roku? Mam nadzieję,  że rozpoczęliśmy go spokojnie z uśmiechniętymi buziami i otoczeni przez najbliższych. U mnie wszystko w porządku, choć czuję się odrobinę niewyspana. Wczoraj trzeba było wstać skoro świt, razem z dzieckiem. Ale mieliśmy  dzień leniuchowania, więc szybko doszłam do siebie. 

 

 

Bardzo lubię przeglądać wszelkie podsumowania choć sama rzadko takie posty tworzę. Jednak nowy rok sprzyja temu procesowi, zatem kilka pierwszych stycznia postów będzie miało właśnie taki charakter. Na początek chciałabym pokazać kilka kosmetyków z kolorówki, które mnie zachwyciły w minionym roku. Są to moi ulubieńcy, którzy na pewno zostaną ze mną na dłużej. Starałam się zrobić jak najkrótszą listę, wybrać kilka szczególnych kosmetyków. Zamknęłam się w sześciu punktach więc cel zrealizowałam. Zapraszam Was na moich ulubieńców 2015 roku. 



 1. L'oreal Volume Million Lashes Feline

 

Ten tusz pokochałam bardzo mocno. Świetnie podkreśla rzęsy, raczej daje mocniejszy efekt, ale właśnie takie je lubię. Są one wydłużone, pokręcone i pogrubione. Przy moich długich i raczej gęstych rzęsach mogę spokojnie zrezygnować z kępek czy całych pasków sztucznych rzęs. A i tak są one widoczne nawet przy ciemnym makijażu. Więcej o tym tuszu możecie dowiedzieć się oczywiście z pełnej recenzji,  którą zamieściłam na blogu. 



 2. Inglot Brow Liner Gel

 

Nie lubię swoich brwi, ponieważ są cienkie, delikatne i niestety nie rosną. Dlatego też tak ważne jest u mnie ich podkreślanie. Chcę, aby wyglądały w miarę naturalnie i nie przerysowanie. Długo wzdychałam do pomad Anastasia Beverly Hills, wielokrotnie podchodziłam do ich zakupu, aż nasza polska firma Inglot wypuściła podobny produkt i o połowę tańszy, więc na niego się skusiłam. Wybrałam dwa kolory, jednak po zmianie koloru włosów na blond są za ciemne. Planuję zakupić jaśniejszy odcień, który będę mogła używać na co dzień. Odcienie 18 oraz 20 pokazywałam tutaj.  



3. Pomadka Kiko Velvet Mat-Satin Natural Rose
 

Oglądając moje makijaże na pewno zauważyliście, że bardzo często moje usta są podkreślone tą pomadką. Zakup jej był naprawdę strzałem w dziesiątkę. Po pierwsze zauroczona jestem opakowaniem, które jest niepowtarzalne. A po drugie kolor idealnie do mnie pasuje i praktycznie używam go na co dzień i na większe wyjścia. Uwielbiam wszelkie jasne matowe pomadki i ten kosmetyk spełnia moje wszelkie oczekiwania. Dla przypomnienia tutaj macie jej recenzję.


 4. Kobo Professional Matt Bronzing & Contouring Powder #311 Nubian Desert


Myślę że ten Bronzer w tym roku stał się hitem. Kolor jest naturalny bez pomarańczowych tonów. Świetnie nadaje odpowiedni kontur twarzy. Uwielbiam go. Niedługo będę musiała zrobić zapasy, bo przy codziennym używaniu ten kosmetyk jest już na wykończeniu. O tym bronzerze możecie więcej poczytać tutaj.



5. My Secret Face Illuminator Powder "Princess Dream"

 

Z wyborem jednego ulubionego rozświetlacza miałam naprawdę duży problem, było kilku kandydatów. Jednak w ostatnim czasie najczęściej sięgałam po My Secret. Ma bardzo ładny kolor, na policzkach z łatwością można uzyskać efekt tafli. Nie ma w sobie ani grama brokatu,  jest trwały. Na twarzy wygląda fenomenalnie. Tutaj zobaczycie więcej zdjęć.


6.  Cienie do powiek Makeup Revolution, MakeupGeek, My Secret 

 

W kategorii cieni do powiek nie mogłam się ograniczyć do jednego produktu. W tym roku pojawiło się u mnie dużo kosmetyków do oczu i kilka z nich jest naprawdę często w użyciu. Na co dzień, gdy nie mam czasu, sięgam po paletkę Makeup Revolution Iconic 2 dzięki której mogę bardzo szybko wykonać lekki albo mocniejszy makijaż. Jednak także chętnie sięgam po paletki My Secret Natural Beauty Smokey Nudes oraz Fairy Tale, które ostatnio bardzo polubiłam. Gdy mam ochotę na coś bardziej kolorowego,  to cienie MakeupGeek sprawdzają się idealnie. Fenomenalne są cienie foliowe oraz duochromy. Wiele makijaży z ich udziałem pokazywałam i w tym roku także ich nie zabraknie, bo nie wykorzystałam wszystkich pomysłów na połączenia kolorystyczne. 




Jeżeli chodzi o buble, to raczej ich nie spotykałam na swojej drodze. Pojawiały się produkty przeciętne, do których nie zabiło mocniej moje serducho, jednak zachowywały się prawidłowo. Dlatego tez postu z bublami nie będzie. 

Mam nadzieję, że w tym roku w mojej kosmetyczne pojawi się więcej wspaniałych  kosmetyków, o których będę mogła Wam opowiedzieć. Mam kilka zakupowych planów, być może wśród nich będą naprawdę duże gwiazdy. 

A co fajnego pojawiło się u Was? Macie swoich ulubieńców? Chętnie poznam Wasze listy.
Pozdrawiam :)




Czytaj dalej »

niedziela, 2 listopada 2014

Najczęściej czytane TOP 3 - PAŹDZIERNIK

1
Mamy nowy miesiąc i tym samym podsumowanie :) Oto zestawienie najczęściej czytanych postów. Jeżeli nie widziałyście, możecie teraz to nadrobić :)





 1. Nowości Kobo i My Secret- notki z nowościami bardzo lubicie. A tyle wspaniałości to nawet mnie przyprawia o zawrót głowy :)






   



2. Cienie do dziennego makijażu, która nie zrobią krzywdy - większość z nas na codzień wybiera stonowane i delikatne kolory w makijażu. Ta paletka spełni Wasze oczekiwania w tym względzie.







3. Włosy lekkie jak wiatr - w tej notce opisuję swoje wrażenia po zastosowaniu świetnych dwóch produktów do włosów firmy InSight. Sprawdźcie. :) A już niedługo pojawi się recenzja kolejnego kosmetyku, który zrewolucjonizował moją pielęgnację włosów :)





To by było na tyle ;) Miłej niedzieli :)

Pozdrawiam :)

Czytaj dalej »

środa, 4 czerwca 2014

Najczęściej czytane - TOP 3 MAJ

2
Tak jak w poprzednim miesiącu, przedstawiam Wam 3 wpisy, które pojawiły się w maju i były najczęściej przez Was odwiedzane. Jeżeli przegapiłyście te notki, to teraz możecie nadrobić ;) Zapraszam :)


1. Moje nowe zabawki :) Tak jak w poprzednim miesiącu bardzo spodobał się Wam post chwalipięcki :D Pokazałam tam kosmetyki mySecret, Kobo i Sensique. Część z nich opisałam już na blogu. Jeżeli coś Was konkretnie interesuje, to dajcie znać w komentarzu. Postaram się jak najszybciej Wam te produkty zrecenzować lub pokazać jak wyglądają w rzeczywistości :)






2. My Secret Satin Touch Kohl - prezentacja kredek do oczu  Spodobały Wam się nowe kredki MySecret. Polecam je, bo są dobrej jakości i w ciekawych kolorach. Latem można sobie pozwolić na kolor w makijażu.








 3. Wrażenia po 30-dniowej kuracji Gesha Collagen Drink Zainteresowała Was także moja opinia na temat kuracji drinkami kolagenowymi. Jeżeli nie czytałyście, to zapraszam :)






Ponownie w zestawieniu nie znalazł się żaden wpis dotyczący makijaży. :( Kto mnie teraz przytuli? ;)))

Za miesiąc kolejne zestawienie, a Was zapraszam do zaglądania, komentowania i śledzenia mnie na blogu, FB, bloglovin, lub zBLOGowani :)

Pozdrawiam :)


Czytaj dalej »

poniedziałek, 5 maja 2014

Najcześciej czytane - TOP 3 KWIECIEŃ

8
Bardzo mi się podobają wszelkie podsumowania. denka, ulubieńcy, miksy zdjęć. Lubię wtedy do Was zaglądać. Od dłuższego czasu zastanawiałam się, czy coś podobnego tutaj wprowadzić, jednak nie zbieram pustych opakowań, ulubieńcy kosmetyczni zbyt często u mnie się nie zmieniają, zdjęć zbyt wielu nie robię. Ostatnio na Waszych blogach widziałam zestawienie najchętniej czytanych postów i stwierdziłam, że to by mi pasowało. Nie wiem, czy takie coś będzie się pojawiać co miesiąc, bo to będzie zależne od ilości notek na blogu. W kwietniu wykorzystałam wolny czas i było tego więcej. Zatem zapraszam na TOP 3 najchętniej czytanych postów w kwietniu.


 

1. Stylowe Zakupy - Golden Rose. Zauważyłam, że chętnie czytacie posty chwalipięckie, zakupowe :D Rzadko kiedy takie umieszczam, choć zakupy kosmetyczne są u mnie często. Postaram się wyjść Wam na przeciw i dokumentować wszelkie zakupy ;)


 



2. Dermablend Professional Cover Creme. Co tu dużo napisać. Ciekawy produkt, wart uwagi ;) 






 

 3. Wrocławskie Spotkanie Blogerek. Spotkanie odbyło się pod koniec marca, jednak relację z niego umieściłam na początku kwietnia. Lubię wszelkie tego typu spotkania, ponieważ można poznać wiele ciekawych osób i dzielić się z nimi pasją.






 Zmartwiło mnie w tym zestawieniu jedno - nie ma ani jednego makijażu. Czyżby nie był to lubiany temat? Może sposób przedstawienia ich nie przypadł Wam do gustu? Ciekawa jestem Waszej opinii.


Co sądzicie o takim podsumowaniu? Kontynuować, czy raczej nie? ;)

Pozdrawiam :)


Czytaj dalej »

środa, 2 stycznia 2013

Podsumowanie Starego, powitanie Nowego Roku :)

27
Cześć :)

To pierwszy post w tym roku :) Mam nadzieję, że miło pożegnałyście ten miniony :) U mnie samo pożegnanie było ok, bo troszkę się pobawilam, spotkałam się ze znajomymi, niektórych osób nie widziałam przez 3 lata, bo każdy gdzieś tam w swoją stronę poszedł.  Jednak powitanie Nowego Roku już do miłych chwil nie należało. Przede wszystkim, ze mnie straszny koślawiec jest, poraz drugi skręciłam sobie nogę (pierwszy raz w październiku) i stwierdzam, że odpuszczam szpilkom, tylko płaski but, bo następnym razem to już się konkretnie połamię ;) Oczywiście na pogotowie pojechałam po odespaniu nocki i spędziłam tam 5h, aby tylko usłyszeć "jednak pani nie udało się nic złamać" :PPP Ach ta Polska Służba Zdrowia ;) Dodatkowo dzieciaczek mi się pochorował i już drugi dzień ma gorączkę....
Na szczęście nie wierzę w żadne przepowiednie, przysłowia itp, bo gdyby cały rok miał być taki jak wczorajszy dzień, to ja wysiadam i dziękuję :PPP



Zastanawiałam się, w jaki sposób podsumować miniony rok na blogspocie. Chciałabym Wam przestawić kilka ważniejszych zdarzeń związanych z życiem bloga:


1. Spotkania z dziewczynami. W lutym udało mi się poznać Agabil z bloga AgowePetitki, bardzo miło spędziłyśmy czas, szkoda że tak krótko. Mam nadzieję, że jeszcze nam dane będzie nie raz wypić wspólnie "kawkę" ;)
 Ważnym też dla mnie było spotkanie bloggerek we Wrocławiu. Tam poznałam wiele niesamowitych dziewczyn, odkryłam kilka świetnych blogów i co najważniejsze - nadal utrzymujemy kontakt :) Dziękuję :*

2. Takim moim małym sukcesem był wyjazd do Warszawy na finał na Ambasadorkę Marki Astor. Niestety  nie udało się nic wielkiego osiągnąć, ale już samo bycie tam wiele rzeczy mi uświadomiło. Jestem bogatsza o doświadczenia i może kiedys uda mi się je wykorzystać. Na pewno to była dla mnie duża przygoda.

3. Współpraca z magazynem e-makeupownia. Takim moim skrytym marzeniem było w końcu coś zrobić z tymi maziajami. Nie zastanawiałam się zbyt długo, jak dziewczyny przedstawiły swój plan i dołączyłam do ekipy :) Pierwszy numer mam nadzieję, że jak najszybciej się pojawi, ja już nie mogę się doczekać, a Wy? ;)

4. Najchętniej zaglądałyście tutaj pooglądać moje makijaże. W topie oglądalności znalazły się:

 - Nie taki turkus straszny ;) - makijaż krok po kroku


- Kolorowe makijaże paletką Sleek ACID :) 



- Makijaż w jesiennych barwach - moja metamorfoza, czyli efekt przed i po ;)))



 - Mystic Lilac - makijaż krok po kroku  


- Tęczowa Pin Up Girl? hmm... czyli tęczowa kreska ;)




5. Niektóre moje recenzje także były chętnie czytane:




- Delia Cosmetics lakier Matt Effect w kolorze miętowym (#409) - recenzja 







- czary mary, czyli lakier magnetyczny Delia Comsetics - recenzja 









- BIOKAP NUTRICOLOR Farba do włosów - recenzja








 - Recenzja tuszu do rzęs L'oreal Volume Million Lashes plus taki tam minimalistyczny dzisiejszy look ;)







- Z serii "Nigdy Więcej" - czyli zmywacz do paznokci Nailty z 'Biedronki'





6. Odkrycia kosmetyczne. Było ich dość mało, ponieważ nie przyzwyczajam się zbytnio do jednego kosmetyku, wychodzę z założenia, że można go zawsze zastąpić innym. Ale bardzo polubiłam naturalny balsam do ust Tso Moriri, płyn micelarny Pat&Rub, tusz do rzęs L'oreal Volume Million Lashes, lakiery Delia - praktycznie wszystkie rodzaje :) Do tych produktów chętnie wracam i kupuję kolejne opakowania.


Taki był rok 2012. Postanowień na ten kolejny żadnych nie mam, będę nadal tutaj, będę nadal pokazywać Wam moje makijaże i przedstawiać swoje opinie na temat kosmetyków. Zatem już teraz zapraszam Was do zaglądania :))))))


 * * * * * * * * * * *

Powrócę jeszcze do tego żegnania Starego Roku. Byłam na imprezce, ubrałam kieckę - i to była dobra decyzja, ponieważ wszystko odbywało się jak na weselu, tylko nie było państwa młodych ani tortu. Niestety zdjęć całościowych nie mam, aparatu też nie brałam, przed samym wyjściem zrobiłam zdjęcie tylko makijażu, zdjęcia robione w sztucznym świetle, więc niezbyt dobrej jakości. Makijażu nie udziwniałam. Początkowo miałam inny pomysł, ale nic mi nie wychodziło, męczyłam się strasznie, więc postanowiłam wszystko zmyć i jeszcze raz zacząć, zrobiłam bardzo podobny co ostatnio wam pokazywałam, ale bez sztucznych rzęs, bez kryształków :)

Użyte kosmetyki:
- podkład Estee Lauder Double Wear #2C1 Pale Almond
- korektor pod oczy Essence  Stay All Day 16h #Natural Beige
- puder sypki Paese transparentny
- bronzer Dior
- na policzkach Bobbi Brown Shimmer Brick #Rose
- baza pod cienie Paese
- cienie: srebro i czerń z paletki Sleek ACID,  biały pyłek EDM jako rozświetlenie pod łukiem brwiowym, pigment Platinum MAC w kąciku wewnętrznym  i na dolnej powiece, liner w płynie Astor,
- brwi podkreślone brązowym cieniem Paese Kaszmir #604
- tusz do rzęs L'oreal Volume Million Lashes
- pomadka Rimmel  #070 Airy Fairy





Pozdrawiam :)



Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia